Dlaczego lubię mieszkać w metrze w Phoenix
W kwietniu 2014 roku upłynęło 35 lat, które spędziłem w Dolinie Słońca. Chociaż łatwo jest skupić się tylko na zaletach miejsca wakacyjnego, podejrzewam, że jest kilka doskonałych miejsc do życia.
Są pewne aspekty życia w Phoenix, które lubię, a niektóre rzeczy, które chciałbym, były inne. Zacznijmy od tego, dlaczego lubię mieszkać w Greater Phoenix.
Pięć rzeczy, które uwielbiam żyć w Greater Phoenix
- Lubię sporty widowiskowe. Kiedy po raz pierwszy przeprowadziłem się do Doliny Słońca, Phoenix Suns były jedyną grą w mieście. Sporty licealne i koledżowe były wybitne, ale będąc z Nowego Jorku, nie miałem tu lojalności w szkole. Teraz mamy pro koszykówkę, baseball, piłkę nożną, hokej, NASCAR, golf, siatkówkę plażową, maratony i wiele innych.
- Nie muszę już podróżować do Los Angeles czy Nowego Jorku, żeby zobaczyć wysokiej jakości produkcje teatralne. Dostajemy tutaj wszystkie wielkie koncerty , jak również koncerty na Broadwayu, Cirque du Soleil i inne profesjonalne firmy. Posiadamy również wiele lokalnych profesjonalnych i półprofesjonalnych organizacji teatralnych, tanecznych i muzycznych, w tym orkiestry symfoniczne, balet i operę. Ludzie, którzy twierdzą, że w Phoenix nie ma kultury, są głupi.
- Jest tak wiele do zrobienia. Zawsze jestem zdumiony liczbą ludzi, którzy tu przychodzą i mówią mi, że nie ma tu nic do roboty. Są parki, turystyka piesza i rowerowa, zakupy, filmy i pokazy, koncerty, kluby, tysiące restauracji, baseny, ośrodki rekrutacyjne, festiwale, imprezy sportowe, tenis, golf i ... dobra, przestanę. Istnieją również setki możliwości wolontariatu, w których można spotkać innych i zrobić coś dobrego. Kiedy ludzie mówią mi, że nie ma tu nic do roboty, zawsze pytam ich, co zrobili dla rekreacji, skąd przybyli. Zwykle mam puste spojrzenie. (Tak, jeśli jesteś surferem, będziesz miał tutaj kłopot!)
- Pochodzę z części kraju, znanej z betonu i drapaczy chmur, niestrudzenie widzę góry, słyszę i widzę ptaki , widzę gwiazdy w nocy i zachody słońca w Arizonie . Nadal jestem podekscytowany, gdy widzę jackrabbit lub kojota. Uwielbiam pustynię w rozkwicie .
- Wiedziałeś, że muszę wspomnieć o pogodzie. Kocham pogodę. Nie dowiesz się ode mnie - latem robi się uciążliwie gorący. Zanim nadejdzie sierpień, i jeszcze dwa miesiące do pokonania, może to być opór. Ale słońce prawie zawsze świeci, niebo jest prawie zawsze niebieskie, a ja uważam, że o wiele łatwiej jest się ochłodzić, gdy jest gorąco, niż gdy robi się ciepło lub sucho, gdy jest zimno i mokro. Mogę prowadzić mniej niż 2 godziny i przebywać w górach, co najmniej o 20 stopni chłodniej niż w Phoenix. Zimą mogę jeździć na nartach, jeśli przejeżdżam o kilka godzin dalej. Spędzamy tyle samo czasu, chowając się przed naszą pogodą, jak ludzie, którzy mają ciężkie zimy. To tylko kwestia, którą wolisz. Wezmę słońce.
Jednak nie wszystko jest tutaj idealne. Zdecydowanie jest kilka rzeczy o życiu w Greater Phoenix, których nie lubię. Czytaj dalej, aby zobaczyć pięć rzeczy, których nie lubię w życiu w okolicy Phoenix.
Następna strona >> 5 Rzeczy, których nienawidzę O Phoenix
Na poprzedniej stronie opowiedziałem wam o pięciu rzeczach, które lubię w okolicy Greater Phoenix, ale nie wszystko jest różowe w Dolinie Słońca. Oto pięć rzeczy, których nie lubię w Phoenix.
Pięć rzeczy, których nienawidzę o Wielkim Feniksie
- Nienawidzę tego, że inni ludzie odkryli to miejsce. Nasz fenomenalny wzrost w ciągu ostatnich 30 lat świadczy o tym, że ludzie chcą tu przyjechać. Tak, kiedy ludzie tracą pracę lub się rozwiedli, dlaczego nie wybrać miejsca, które jest słoneczne przez cały czas? Ta filozofia doprowadziła do dość przejściowej populacji; przybywają tutaj i dowiadują się, że nie są szczęśliwsi ani chętni do zatrudnienia, niż skąd pochodzą. I tak, jest gorąco. Często nie mają pracy i nie mają oszczędności, więc mogą sobie pozwolić tylko na życie w zgniłych, niebezpiecznych dzielnicach. Chwytają się tego, co tu jest, do cholery, ale często nie stać ich na opuszczenie. W tym samym temacie wzrost netto pozostaje bardzo wysoki . Pozostaje więcej osób niż iść. Ludzie, którzy mają dość cen mieszkań w Los Angeles i Seattle, na przykład (i którzy nie chcą już walczyć z trzęsieniami ziemi i deszczem), zauważają, że mogą poprawić tutaj swoje koszty utrzymania. Nasz wzrost populacji nieuchronnie rodzi problemy z jej wsparciem z perspektywy infrastruktury.
- Nienawidzę, że nasz system edukacji zawodzi tak wielu młodych ludzi. Ludzie zawsze rzucają okiem na te statystyki sprzed kilku lat na temat tego, jak Arizona znajduje się na dnie państw lub w ich pobliżu pod względem edukacji . Ten ranking naprawdę miał związek z finansowaniem, a przez ostatnie 35 lat nie widziałem, że pomaganie przynosi więcej pieniędzy na nasz system edukacji. Chciałbym mieć odpowiedź, ale nie mam.
- Rozwalać się. Nie wiem, jak temu zapobiec. Cały ten wzrost populacji musi gdzieś iść. Prawie muszę spakować torbę, żeby odwiedzić krewnych po drugiej stronie Doliny. Dużo jeżdżę po mieście, a 40-kilometrowa podróż w jedną stronę nie jest dla mnie niezwykła. Ludzie, którzy mają długie dojazdy w godzinach szczytu , czyli od 6 rano do 8:30 i od 15:30 do 18:30, cierpią.
- Sklep z lekami, sklep z artykułami biurowymi, sklep z artykułami dla zwierząt, sklep spożywczy, sklep z częściami samochodowymi, sklep z artykułami kosmetycznymi, fast food na co trzecim rogu. Nasze dzielnice wydają się być oparte na formułach. Podziały często nie mają różnorodności, kreatywności, oryginalności i piękna.
- Nienawidzę starej, zmęczonej debaty " zachodniej strony miasta przeciwko wschodniej stronie miasta ". Nie jest tak źle, jak by to było, ale po prostu się z tym pogodzimy. Wy, wschodni jeźdźcy, nie jesteście mądrzejsi ani lepiej wyglądający, ponieważ mieszkacie na wschód od centrum, a wy, zachodni jeźdźcy, musicie odciąć sobie czoła, broniąc zachodniej strony centralnej. Zachodnia część miasta ma bardzo ładne, mieszkalne, niedrogie dzielnice. Rzeczywistość polega na tym, że dopóki zachodnia część miasta nie może przyciągnąć więcej lepszych restauracji, nocnych klubów, kurortów i atrakcji - jak to zrobiło City of Glendale - wschodnia strona miasta będzie preferowana lokalizacja dla mieszkańców o wyższych dochodach, a może, co ważniejsze, turystów.
Poprzednia strona >> 5 rzeczy, które uwielbiam w Phoenix