Słońce ledwie wystrzeliło, kiedy wyszedłem z łazienki na przystani i usłyszałem głośno mojego sąsiada, Australijczyka, który szurał pojemnikami po plecach żaglówki.
"Oczywiście, że pójdę! To część historii! "Wiedziałem, że może mówić tylko o jednej rzeczy: Kubie.
"Czy dzisiaj żeglujesz na pogrzeb Fidela?" Zapytałam Aussie.
"Tak. Pogoda wygląda świetnie! Lekkie wiatry ze wschodu powinny być doskonałą podróżą. "
"Czy mogę przyjść?" Zapytałem, podekscytowany faktem , że mam prawdziwą przygodę na Kubie . Żyłem w żaglówce w Key West przez dwa lata, ale pomimo niedawnej łatwości w amerykańskiej turystyce na wyspę, nigdy nie popłynąłem na odległość 90 mil do Hawany. Moja łódź i moje doświadczenie żeglarskie nie są jeszcze gotowe na tę podróż .
Oczywiście wycieczka nie była bez obaw. Byłem zaniepokojony tym, jak będzie wyglądała atmosfera po tym, jak Kubańczycy stracili swojego przywódcę. Rząd tymczasowo zakazał muzyki i alkoholu, a oni bez wątpienia byli bardzo czujni. Podróż z Key West do Hawany trwa około 14 do 20 godzin żaglówką .
Aussie zebrał motley Key Westers: Franky, rybak, który nie miał żadnego doświadczenia z żaglami; Wayne, który mieszkał w marinie i nigdy nie był trzeźwy; i Scott, oszust, który skradał się na Kubę od ponad 20 lat.
Scott towarzyszył matce i córce, którzy planowali rezerwację przez certyfikowaną firmę turystyczną z luksusowym katamaranem, ale łodzie wyprzedały się .
Obie kobiety wyglądały na zaniepokojonych, kiedy pijana, rozczochrana załoga ułożyła kije, skrzynie i inne przedmioty na pokładzie "plan b", który Scott ułożył.
Wyjechaliśmy o zachodzie słońca - znacznie później niż oczekiwaliśmy - z wiatrem, który nie był rozsądny od 9 do 11 mil na godzinę, jak przewidywał Aussie. Zamiast tego, dmuchali ponad 25 mil na godzinę z falami około 12 stóp.
"Tu jest trochę niedbale! Podaj mi sok pomarańczowy! "Aussie krzyknął do Franky'ego i Wayne'a, którzy cały wieczór popijali. Szelestali coś w kuchni i wręczyli szklankę po schodach Aussiemu przy sterze, jego zwykle podartą koszulkę z farbowanym krawatem trzepocząc na wietrze. Wypluł sok z powrotem.
"Czy jest tu wódka? Powiedziałem, sok pomarańczowy! Złożył szklankę z powrotem na dół, ale załoga kuchni wyglądała na zdezorientowaną.
"Co jest nie tak z tym?" Zapytał Wayne.
"Nie wiem! Może jest zbyt silny? Dodaj więcej soku pomarańczowego "Franky zasugerował, że nie zrozumiał, dlaczego kapitan odesłał idealnie dobry" sok ".
"Co to za beep?" Zapytała Martha, jej bostoński akcent wciąż był obecny. Hałas podobny do alarmu pasów bezpieczeństwa samochodu co kilka minut.
- Och, to nic - zapewnił ją Aussie, a ja usłyszałem, jak mamrocze coś o katamaranie, który mogła zabrać.
Kiedy zbliżaliśmy się do osławionego Prądu Zatokowego, potężnego ciepłego prądu wzburzonej wody, pogoda nadal się pogarszała. Rzeczy spadały, ponieważ załoga piła zamiast ich zabezpieczać. Próbowałem wspiąć się do przedniej kabiny, kiedy telewizor spadł mi na ramiona. Franky stał na drabinie, gdy łódź uderzyła go w ścianę.
Wayne przeciął rękę, bo Bóg wie, co i wszędzie krwawi. Jedna toaleta nie działała, a siedzenie drugiej odleciało. W tym momencie prawie cała nasza siódemka płynęła po burcie łodzi, w tym Scott, który żeglował na Kubę 200 razy (tak przynajmniej powiedział).
Wayne, który miał na sobie moje ulubione sandały, które tajemniczo zniknęły z mariny kilka dni wcześniej, bił się cygarem i próbował pocieszać Mindy, cichą córkę Marthy, mówiąc jej, żeby patrzyła na gwiazdy.
"Po prostu sięgnij do gwiazd, złap ich i wrzuć do kieszeni" - bełkotał. "Czy to nie jest piękne?" Zapytał, pocierając jej ramię.
"Proszę, nie dotykaj mnie. Nie czuję się dobrze - Mindy próbowała go odpędzić.
"Hej kapitanie, silnik się przegrzewa" - zawołał Franky. Wyłączyli go, a dźwięk fal i wiatru zawył głośniej.
Zwinąłem się pod płaszczem przeciwdeszczowym i usnąłem. Obudziłem się z gwałtownym wstrząsem, gdy fale zbryzgały się na moje ciało, całkowicie mnie moczyły, gdy kapitan Aussie krzyczał: "ta burza nie była w prognozie!"
"Wyjdę z moich spodni!" Zawołała Marta. "Czy masz wiadro?"
"Zejdź na dół i użyj głowy" - nalegał Aussie.
"Nie mogę! Jest zepsuty, a na drodze są skrzynie i kijki. "Próbowanie siku w toalecie było jak korzystanie z łazienki w pociągu Amtrak, który właśnie się wykoleił. Wszyscy byliśmy pokryta płynami ustrojowymi.
- Cześć, kapitanie - zaczął Franky, gdy odezwał się znowu dźwięk piszczenia. "Pompa wody jest zepsuta. Tutaj na dole jest woda. Teraz wszyscy zaczęli się szamotać.
Walka trwała z dnia na dzień i wydawało się, że minęły dziesięciolecia, zanim słońce zaszło nad horyzontem, a Hawana pojawiła się na tle nieba. Pogoda zaczęła się uspokajać, kiedy przybyliśmy, rozbici i poobijani, do ponurego kraju w żałobie.
Wzdłuż brzegów Marina Hemingway kubańscy celnicy czekali , swobodnie odpoczywając w fotelach pod zacienioną altanką, gdy zbliżaliśmy się do cichego miasta. Hawana była nieprawdopodobnym spokojem po naszej burzy szaleństwa Key West.
Szarpnąłem i wczołgałem się na dziób łodzi, moje ubrania były chrupiące i sztywne od kąpieli w słonej wodzie, ale moje skarpetki i buty były jeszcze rozmokłe. Moja skóra była poparzona słońcem po obudzeniu się na zewnątrz i posiniaczona od telewizora spadającego na mnie, a zapach "przygody" (wymiocin) na moich spodniach unosił się w powietrzu. Kiedy walczyłem z mdłościami, przed nami wylądował ogromny, wygodny statek wycieczkowy, który udał się do Hawany, pełnej dobrze wypoczętych pasażerów.
Po tym, jak się osiedliliśmy, nasza grupa odwiedziła Plaza de la Revolucion, gdzie tysiące ludzi zebrało się, aby wyrazić szacunek monotonnym głosem z głośników pochwalonych osiągnięciami Fidela. Większość rozmawiała między sobą, siedząc na chodniku na placu, jakby czekając na rozpoczęcie filmu na świeżym powietrzu. Czekały tam długie oczekiwania, by przywołać staromodne taksówki Chevroleta, a Hawana była niesamowicie cicha i spokojna.
"Myślę, że mam szok kulturowy", powiedział Mindy z Bostonu, gdy chodziliśmy po Hawanie. "Ale nie z powodu Kuby. Kubańczycy wydają się całkiem normalni. Mam szok kulturowy z powodu zwariowanych Key Westers i całego ich dramatu. "