Kapitan Jack Sparrow może być pierwszym bandytą, który przychodzi na myśl, kiedy myślisz o piratach na Karaibach, bezbronnym skalawie, luźno reprezentującym wielu prawdziwych korsarzy, którzy grabili bogactwa, kobiety i dumę. I, podczas gdy filmy Piratów z Karaibów mogą oddalić się od prawdy na więcej sposobów (Ghost statki? Armie nieumarłych ludzi? Orlando Bloom jest niepożądany?!), Jest prawda w swojej orientacji geograficznej .
Piraci wędrowali po Karaibach, z dużymi kryjówkami na Haiti , Jamajce i Nassau na Bahamach (ten ostatni to legowisko słynnych piratów: Calico Jack, Anne Bonny i Mary Read). I chociaż mogli być bardziej nieprzyjemnymi ludźmi niż Johnny Depp, ich historie trwały długo po ich ostatnim żaglu na granicznym biegu.
Jak można sobie przypomnieć z filmów o Piratach , Tortuga na północnym wybrzeżu Haiti był tętniącym życiem portem zamieszkałym przez piratów na początku 17 wieku, a także aktywnym punktem handlowym dla Hiszpanów, Francuzów i Anglików. W przeciwieństwie do rozpusty tych hałaśliwych podróżników, rząd w tym czasie przywiózł na wyspę 1000 prostytutek, mając nadzieję, że mężczyźni przestaną się ze sobą walczyć i skupią swoją energię gdzie indziej. Założenie, że sceny w Tortuga od Piratów z Karaibów są bliskie prawdzie, nie jest przesadą - podaj lub weź kilka świnek i pucków do kluczy.
Być może najbardziej znanym prawdziwym piratem, znanym zarówno z jego intensywnego okrucieństwa, jak i epickich napadów, był kapitan Edward Teach, lepiej znany światu jako "Czarnobrody". Czarnobrody po raz pierwszy służył na okręcie wojennym na Jamajce, zanim zdecydował się na własne agencje kreatywne. przez kradzież korsarza i założenie własnej bazy w Północnej Karolinie.
Stamtąd przechwycił statki żeglujące nad amerykańskim wybrzeżem, zabijając załogi i paląc łodzie, oszczędzając towary do sprzedaży za ogromne zyski.
Bartholomew Roberts, znany też jako Black Bart, był mniej brutalny i odnosił większe sukcesy niż Blackbeard czy Francois L'Olonnais (francuski pirat z Karaibów znany z hackowania ofiar na kawałki), a historia Henry'ego Morgana może być najbardziej niesamowita: zaczynając jako Korsarz (w zasadzie pirat działający z błogosławieństwem jednego kraju sponsorowanego lub innego), został w końcu nagrodzony przez Wielką Brytanię i nazwany królewskim gubernatorem Jamajki.
Piraci wędrowali po Morzu Karaibskim przez większość XVII i XVIII wieku, rzucając wyzwanie siłom angielskim, francuskim, hiszpańskim i innym światu walczącym o kontrolę nad regionem. Jednak życie pirata rzadko było efektowne. Piraci notorycznie wydawali wszystkie swoje pieniądze na kobiety i alkohol, znajdując się ciągle w kółko, zwiększając w ten sposób potrzebę dalszego plądrowania i kradzieży.
Wraz z nadejściem lepszych statków, lepiej zorganizowanych marynarki wojennej i lepszej broni, piraci byli mniej lub bardziej wyczerpani od XIX wieku. Rządy, które przymknęły oko na piractwo, a nawet widząc je jako skuteczne narzędzie do nękania swoich wrogów, zaczęły polować na piratów, z których wielu zwróciło się w celu napadania na niewolnicze statki.
Pomimo dość krótkiego, złotego wieku dla piratów (zwykle oznaczonych jako 1650- 1730), ich spuścizna żyje dzisiaj na Karaibach. W Nassau na Bahamach piraci, tacy jak Charles Vane, Calico Jack i Blackbeard, wciąż są wspominani ze swoich przebiegłych wybryków na wodach Karaibów i poza nimi. W Port Royal na Jamajce, niegdyś pirackiej stolicy Karaibów, wciąż słyszy się o znanych piratach, takich jak Henry Morgan i Christopher Myngs, którzy dominowali na scenie, dopóki Port Royal nie został dotknięty przez serię trzęsień ziemi w XVII wieku, które wysłały wiele portu spływającego kaskadą do morza.
Inne wyspy, w tym Kajmany , Aruba i St. Vincent , również mają pretensje do pirackiej sławy, chociaż prawie żadna karaibska wyspa nie została nietknięta przez zawadiackich, grających złoto piratów z Karaibów.
Udaj się już dziś na niemal każdą wyspę karaibską, a na pewno zobaczysz słynny symbol piratów na całym świecie: flagi czaszki i piszczeli, które mówiły innym statkom: "Poddaj się, bądź staw czoła konsekwencjom." Oczywiście, że w dzisiejszych czasach " najprawdopodobniej poproszony zostanie o kilka godzin spędzonych na plaży i szkic starego dobrego karaibskiego rumu, na który możemy tylko powiedzieć: "Yo-ho!"
Sprawdź ceny Karaibów i opinie na TripAdvisor