Lekki, wielozadaniowy statyw, który świetnie nadaje się do podróży
Na rynku nie brakuje statywów, monopodów i patyków do selfie, od tanich, podstawowych wersji dla smartfonów po modele z najwyższej półki, których koszt to setki dolarów. Nie było jednak produktów wielofunkcyjnych, które obejmowałyby wszystko, od małych GoPro do ciężkich lustrzanek cyfrowych, zwłaszcza w przystępnej cenowo, lekkiej obudowie.
Monoshot postanawia to wszystko zmienić. Teraz można go kupić w sprzedaży detalicznej po udanej kampanii Kickstarter, a ja od kilku tygodni robię wszystko, co w jej mocy.
Oto jak to wypadło.
Funkcje i specyfikacje
W przypadku statywu kosztującego poniżej 60 USD, Monoshot ma zaskakująco pełny zestaw funkcji. W swej istocie jest to wysuwany monopod - ale to dopiero początek. Wkręt wbija się w spód, aby można go było używać na piasku, trawie i innych miękkich podłożach, podobnie jak mini-trójnóg zapewniający stabilność na twardszych powierzchniach.
Możesz też sam używać mini-statywu, zarówno z nim, jak i ze szczytem monopodu ze standardową śrubą 1/4 ", która pasuje do większości aparatów. Nogi statywu składają się pionowo, aby zaoszczędzić miejsce, gdy potrzebujesz dodatkowej wysokości, i są regulowane w zakresie 180 stopni ruchu.
Możesz również podłączyć smartfon za pomocą dołączonego uchwytu lub GoPro z akcesorium do montażu statywu. Jest nawet pilot Bluetooth, który uruchamia twój aparat na smartfonie.
Statyw waży 1,9 funta i łatwo mieści się w rozsądnie małej torbie, w którą wchodzi. Statyw mierzy 19,5 ", gdy jest schowany w celu podróży, i stoi na wysokości 5'9", gdy jest całkowicie wysunięty.
Testowanie w świecie rzeczywistym
Wziąłem Monoshot w podróż po Australii i Nowej Zelandii, używając go w sytuacjach, od portretów rodzinnych po górskie wędrówki, ze smartfonem, kamerami GoPro, kompaktowymi i DSLR.
Transport był łatwy - statyw zajmował mniej miejsca niż się spodziewano w moim bagażu i łatwo mieścił się w plecaku podczas spaceru.
Założenie zajęło mniej niż minutę, a statyw szybko się rozłożył, a obie nogi i centralny zamek na drążek stały na miejscu, a zerwanie go z powrotem do przechowywania zajęło jeszcze mniej czasu.
Dzięki tak lekkiemu ekwipunekowi stabilność podczas pracy z ciężkimi aparatami zawsze stanowi problem. Podczas gdy Monoshot był solidny z telefonami i mniejszymi kamerami, trochę się kołysał, gdy DSLR był podłączony przy maksymalnym przedłużeniu. Zalecam samodzielne używanie mini-statywu lub pełnego zestawu nie dłuższego niż 50%, jeśli na końcu masz ciężkie urządzenie.
Zauważyłem, że na płaskiej powierzchni, blokowanie każdej z nóg statywu pod kątem 90 stopni zapewniło najbardziej stabilną podstawę. Kiedy ziemia była nierówna, łatwo było zmienić jedną lub dwie nogi, a następnie przesunąć przegub kulowy na górze, aby w razie potrzeby wyrównać horyzont przed zablokowaniem go na swoim miejscu.
Uchwyt na smartfon trzymał różne telefony w zamkniętej pozycji zarówno w trybie pionowym, jak i poziomym, nawet w swoich walizkach, a pilot Bluetooth wyłączył migawkę aparatu bez dodatkowej konfiguracji po wstępnym powiązaniu.
Nie było też problemu z GoPro - po wkręceniu go na miejsce i upewnieniu się, że jest na poziomie, pozostaje mocno zablokowany. Niezależnie od tego, czy chcesz trzymać sekcję monopod w dłoni, aby zrobić sobie selfie, czy też użyć Monoshota jako tradycyjnego statywu, urządzenie będzie działać dobrze na mniejszych urządzeniach.
Ostatnie słowo
Monoshot to dobrze skonstruowany, pomysłowy dodatek do istniejącej oferty statywów dla podróżnych. Zawsze szukam sprzętu podróżnego, który jest uniwersalny, użyteczny i poradzi sobie z trudnymi warunkami drogowymi, a Monoshot zapewnia.
Jest to odpowiedni rozmiar i waga dla wszystkich, oprócz najlżejszych podróżnych, i zapewnia wystarczającą liczbę funkcji, aby uczynić go jedynym statywem, jakiego większość ludzi będzie potrzebować podczas każdej podróży. Zalecana.