The Kingston Trio - Wywiad z Bobem Shane

Bob Shane jest oryginalny!

W 1957 roku trzej kumple, z których jeden był Bob Shane, założyli zespół. Biorąc muzykę ludową i dodając szczyptę komedii, zespół ciężko pracował i znalazł entuzjastyczną publiczność. Około rok później The Kingston Trio nagrało swój pierwszy album. W tym samym roku cztery z ich albumów zostały wymienione przez magazyn Billboard na ich liście dziesięciu najlepszych. To był pierwszy raz, kiedy to się zdarzyło.

Nawet jeśli nie jesteś na tyle dorosły, by przypomnieć sobie ich błyskawiczny wzrost w muzycznym świecie, możesz być zaskoczony, ile ich nagrań usłyszałeś.

"Scotch and Soda", "Tom Dooley", "Hard, Is not It Hard", a moja ulubiona "MTA" to tylko kilka z piosenek, które utrudniają śpiewanie. Prawdopodobnie ważniejsze niż pojedyncze piosenki jest to, że The Kingston Trio przypisuje się odrodzeniu muzyki ludowej w tym kraju.

Chociaż niektórzy członkowie The Kingston Trio pojawili się i odeszli, Bob Shane kontynuował występy i trasy koncertowe do 2004 roku. Bob Shane mieszka w Dolinie Słońca , a ja dogoniłem go pomiędzy występami w 2003 roku. Był na tyle uprzejmy, aby dzielić niektóre z jego myśli i kilka sekretów!

Wywiad z Bobem Shane

Judy Hedding, About.com Phoenix: Bob, w jaki sposób zaangażowałeś się w The Kingston Trio?
Bob Shane: W 1957 roku założyłem The Kingston Trio z Nickiem Reynoldsem i Daveem Guardem. Wcześniej byliśmy w rejonie Zatoki San Francisco. Poszedłem do szkoły średniej z Davem, a Nick i ja spotkaliśmy się w klasie księgowości w Menlo College.

Dave uczęszczał do Stanford, który był tuż przy drodze. Zaczęliśmy od wspólnego śpiewania i wspólnego grania w ogródkach piwnych i na imprezach typu "frat". Pewnej nocy publicysta Frank Werber przyłapał nas na gorącym uczynku i pomógł nam zdobyć sławę. W rzeczywistości graliśmy na otwarciu Surf Room w Royal Hawaiian Hotel, kiedy dostaliśmy telefon od Franka, mówiąc nam, abyśmy wrócili do San Francisco - piosenka "Tom Dooley" właśnie trafiła na pierwsze miejsce w kraju!

Po czterech latach grania z Dave'em i Nickiem zdobyliśmy sześć złotych płyt i dwie Gramy. W 1961 roku Dave Guard opuścił The Kingston Trio i został zastąpiony przez Johna Stewarta. Kontynuowaliśmy przez kolejne sześć lat z Johnem Stewartem i zdobyliśmy jeszcze jedną złotą płytę. Od 45 lat prowadzę The Kingston Trio z różnymi innymi członkami.

Judy Hedding, About.com Phoenix: Twoja muzyka była tak różna i oryginalna w tym czasie. Którzy muzycy mielibyście największy wpływ na The Kingston Trio?
Bob Shane: Byliśmy pod wpływem The Weavers, Harry'ego Belafonte'a, Stana Wilsona, Travisa Edmonsena (znanego z Bud & Travis, a także mieszkającego w okolicy Phoenix) i Josha White'a.

Judy Hedding, About.com Phoenix: Jestem pewien, że masz wiele ciekawych historii o swoich doświadczeniach z The Kingston Trio. Chcesz się z nimi podzielić?
Bob Shane: Rozbijając nasz prywatny samolot w piątek, 13 marca 1959 roku, w polu rolniczym w Goshen, w stanie Indiana. Było to niedługo potem iw ogólnym obszarze, w którym Buddy Holly upadł. Byłem bardzo poruszony i wstrząśnięty, ponieważ zdałem sobie sprawę, jak bardzo byliśmy szczęśliwi. W związku z tym 13 zawsze było moją szczęśliwą liczbą.

Kilka lat później graliśmy w Statesville w stanie Karolina Północna, a pewien gość zapytał nas, czy chcielibyśmy zobaczyć grób Toma Dooleya.

Nie zdawaliśmy sobie wtedy sprawy, że jesteśmy tak blisko, więc nie mogliśmy się doczekać, aby zobaczyć stronę z wielką niecierpliwością. Zostaliśmy zabrani do kraju na samotne pole niedaleko Ferguson, NC, by zobaczyć grobowiec. Obecny chłopak jednej z sióstr Gabor właśnie podarował Toma Dooleyowi nowy nagrobek, więc oryginał, który był tylko prostym blokiem z granitu i miał na nim tylko inicjały "TD", został nam dany. Wysłaliśmy go, wszystkie 400 funtów, naszemu kierownikowi w Kalifornii. Wysłaliśmy go, więc musiał za to zapłacić! Do dziś jestem jedną z niewielu osób, które wiedzą, gdzie znajduje się oryginalny nagrobek Toma Dooleya!

Jednym z najśmieszniejszych doświadczeń, jakie kiedykolwiek miałem, było wykonanie serialu "Kombatanci komedii". Oprócz The Kingston Trio, gośćmi pokazu byli: Shelly Berman, Harvey Korman, Tim Conway, Kay Ballard, Ronnie Schell i wielu innych, których nie można wymienić.

Wszyscy byliśmy w tym samym hotelu. Każdej nocy autobus odbierał nas wszystkich i zabierał nas do audytorium. Chciałbym, żeby ktoś miał kamerę wideo w tym autobusie. Żarty i gagi leciały tak szybko i wściekle, że ludzie dosłownie tarzali się w przejściach autobusu i płakali. Kilkakrotnie uważaliśmy, że nie będziemy mogli wystąpić na scenie, ponieważ śmialiśmy się mocno aż do wejścia do sceny. Czułem się bardzo uprzywilejowany, będąc częścią tego. Kiedy masz tak wielu komików, wszystko w jednym miejscu, to moja historia, o ile mi wiadomo. To jedni z najlepszych komików w branży.

Judy Hedding, About.com Phoenix: Co powiesz na kilka drobiazgów z Tristii Kingston Trio?
Bob Shane: Oto kilka mało znanych faktów dla ciebie!

  1. The Kingston Trio ma swoją nazwę od Kingston na Jamajce, ponieważ w tym czasie zaczęliśmy śpiewać i grać, robiliśmy dużo muzyki calypso. Do dziś nikt z nas nigdy nie był w Kingston na Jamajce!
  2. Piosenka Tom Dooley ma tylko 3 wersy i dwa akordy na gitarze i sprzedała się w ponad 10 milionach egzemplarzy. Wciąż szukamy innej piosenki, jak ta!
  3. W 1958 r. The Kingston Trio otrzymało pierwszą nagrodę Grammy, przyznawaną kiedykolwiek za najlepsze country i western, za piosenkę Tom Dooley.
  4. W 1959 r. The Kingston Trio otrzymało pierwszą nagrodę Grammy, przyznawaną kiedykolwiek za Najlepszy Folk Performance, za nasz album zatytułowany "At Large".
  5. Prawdziwe imię Toma Dooleya brzmiało Tom Dula. Tom Dula napisał piosenkę "Hang Down Your Tom Tom Dooley" w więzieniu w oczekiwaniu na jego powieszenie.
  6. Grałem na żywo dla 10 milionów ludzi od 45 lat.

Judy Hedding, About.com Phoenix: Dlaczego wybrałeś Phoenix jako swój dom?
Bob Shane: Uwielbiam Phoenix. Chodzi o najlepsze miejsce, w jakim kiedykolwiek mieszkałem. Jest wspaniały i nie mam nic przeciwko upalnej pogodzie . Właściwie to lubię ciepło. Mogę mieć świetny dom bez zadłużania się, jakbym żył na Hawajach lub w Kalifornii! Kultura jest dobra, restauracje są świetne, a międzynarodowe lotnisko Sky Harbor jest bardzo łatwe do wsiadania i wysiadania. Ponieważ wciąż podróżuję przez 28 tygodni każdego roku, to duży plus. Uważam, że Phoenix jest łatwym miejscem do podróży i miejscem, do którego wracam. Nie mogę sobie wyobrazić życia w innym miejscu.

- - - - - -

Nie mogę dziękować Bobowi za dzielenie się swoimi doświadczeniami. Było to dla niego łaskawe, zwłaszcza biorąc pod uwagę napięty harmonogram. Jako Fenicjanin jestem bardzo dumny, że mogę zadzwonić do Boba sąsiada i życzyć mu dalszego szczęścia.

Aktualizacja Boba Shane'a 2015

Często kontaktują się czytelnicy, chcąc połączyć się z Bobem Shane'em. Jego zdrowie nie jest dobre, a on już nie wykonuje, ale rozumiem, że wiadomość wysłana na kontaktowy adres e-mail na stronie sklepu Kingston Trio zostanie mu przekazana. Nie mam innych bezpośrednich informacji kontaktowych dla Boba Shane'a.