The Thrill of Expedition Everest

Kolejka górska Expedition Everest jest po prostu OK. I jako temat mrocznej jazdy, atrakcja byłaby w porządku bez elementów górnych. Ale połączenie kolejki, która jest integralna z historią jazdy, i niesamowitą, wciągającą okolicą przyciągania, tworzy kolejną wyprawę Disney-Tour-de-Force i mile widzianą premię do Animal Kingdom of Disney .

Wyprawa Everest jest jedną z najlepszych kolejek górskich na Florydzie .

Zobacz, jakie inne przejażdżki zrobiły listę.

W czasie, gdy ta recenzja została napisana, działa animatroniczna postać Yeti na końcu tej przejażdżki. Wkrótce po tym, jak atrakcja się otworzyła, zawiodła i już nie porusza się tak, jak pierwotnie zamierzano.

Szybkie informacje o wyprawie Everest

Obsługa Expedition Everest

Wyprawa Everest nie ma żadnych przewrotów, nie wznosi się w górę z nosa i osiąga stosunkowo umiarkowaną prędkość 50 mph. Disney uważa, że ​​jest to "rodzinna" atrakcja (choć powiedziałbym, że znajduje się na górnym końcu tej kategorii), i chociaż jest bardziej agresywna niż Kosmiczna Góra czy Wielka Grzmotowa Góra, to z pewnością mniej intensywna niż podstawki, takie jak Kraken z Sea World.

Ale wyprawa Everest odwraca kierunek i ściga się w tył (w ciemnościach, nie mniej), dostarcza potężnych dodatnich sił G (także w ciemności), i czuje się znacznie bardziej poza kontrolą z powodu sekcji w ciemności. Jeśli poradzisz sobie z Rock 'n' Roller Coaster w Disney-MGM Studios, będziesz mógł zmierzyć się z Yeti.

Jeśli jesteś na linii, radzę ci to zassać, trzymaj się mocno obok jeźdźca obok (mam nadzieję, kogoś, kogo znasz) i dołącz do ekspedycji. Atrakcją jest punkt kulminacyjny Walt Disney World, a ty jesteś winien to co najmniej raz.

Co to jest Disney i góry?

200-metrowa "góra" rozświetla panoramę Disney's Animal Kingdom i kręci się po całym kurorcie. Używanie wymuszonej perspektywy (popularna sztuczka parków rozrywki) wydaje się dużo wyższa.

Joe Rohde, projektant wykonawczy w Walt Disney Imagineering i kolorowa, ponadczasowa twórcza głowa parku, twierdzi, że Dom Myszy często opiera swoje atrakcje na górach, ponieważ pomagają opowieściom o swojej mocy. "Góry są w ciąży z sensem", mówi. "To pierwotna koncepcja mityczna". Mówiąc o mitach, Expedition Everest łączy w sobie urok walki z legendarną górą z potężnym mitem yeti, obrzydliwym obrońcą Snowmana Everest.

Przyciąga gości do roli odkrywców, którzy wędrują do fikcyjnej nepalskiej wioski Serka Zong. Obszar bogato tematyczny wypełniony jest jasnymi flagami modlitewnymi, roślinami tubylczymi, zniszczonymi budynkami i innymi artefaktami, które Rohde i jego zespół opracowali na podstawie ich rozległych badań w Azji wokół Mount Everest.

Są sklepy sprzedające sprzęt do wspinaczki i inne zapasy, ale tętniące życiem przygody i oczekiwania w wiosce są przerywane subtelnymi i wręcz złowrogimi ostrzeżeniami o yeti.

Linia kolejki wije się przez rezerwację i zezwala na biura biura podróży Himalayan Escapes, świątyni w stylu pagody pełnej talizmanów Yeti, sklepu ogólnego i Muzeum Yeti. Prowizoryczny eksponat w przekształconym magazynie herbaty pokazuje, że Yeti odgrywa ważną rolę w sztuce i kulturze, a także czci i lęku, które inspiruje. Wyświetlane są również informacje, które potwierdzają istnienie mitycznej bestii. Och, och! Scenę w ten sposób ustawia, goście przechodzą do stacji kolejowej, gdzie wsiadają do starych pociągów, niegdyś przywiezionych do herbaty, aby zabrać je do obozu macierzystego Everestu.

Expedition Everest umieszcza włosy na twojej klatce piersiowej

Kiedy kolejka jest zapakowana (co jest w większości przypadków), przejażdżka nie może dać gościom wyboru miejsc, ale pierwszy samochód oferuje niezakłócony widok, podczas gdy ci z tyłu oferują najbardziej intensywną jazdę. Z mojego doświadczenia wynika, że ​​ostatni rząd, numer 16, jest doskonałym miejscem dla poszukiwaczy mocnych wrażeń.

Jazda zaczyna się niewinnie, przechodząc przez bambusowe drzewa i paprocie wypełnione świergotem ptaków. Pociąg wspina się na wzgórze windowe i mija ogromny yeti wyklejony w skalnej ścianie. Według Rohde'a, Disney zlecił producentowi kabiny, Vekomie, użycie pól magnetycznych do zmodyfikowania urządzenia anty-rollback, tak aby nie emitował charakterystycznego dźwięku kliknięcia typu "klik-klak" i zagroził motywowi herbacianego pociągu.

Pociąg wjeżdża do góry, wynurza się na widok pokręconego, nieprzejezdnego toru i zatrzymuje się na pochyłości. Yeti, najwyraźniej rozwścieczony pogwałceniem świętej ziemi, uwalnia swój gniew na odkrywców. Nie wiadomo dokąd jedzie, pociąg waha się, drży i cofa do góry. To tutaj wyprawa na Expedition Everest.

Odbędziesz się na wyprawę Everest

Bez wiedzy rowerzystów, kawałek toru zmiany biegu odwraca się, aby zamiast przeszukiwać trasę, pociąg zmierza w inny sposób głęboko w głąb góry. Revenge of Mummy w Universal Studios Florida również uderza w ślepy zaułek i wysyła swoje pociągi do tyłu, ale używa bardziej tradycyjnego bocznego mechanizmu przełączania ścieżek. Rohde mówi, że dwa szybkie przełączniki torów, z których każda trwa sześć sekund, są pierwszymi tego rodzaju i stanowią przełom w kabinie.

Coaster rusza w tył w ciemną pustkę góry. Brzegi torów i pozytywne siły G popychają pręty w kolanach do jeźdźców i jeźdźców na swoje miejsca. To dziwne i dezorientujące uczucie ślepego wyścigi w tył i odczuwać silne przyciąganie grawitacyjne. Dozwolone przez jeźdźców tolerancje i umiejętność korzystania z kabrioletów pomogą określić stosunek zawrotów głowy do lęku, którego doświadczą.

Yeti Encounter

Pociąg znowu zatrzaskuje, tym razem pogrążony w smutku, a rzutowany cień Yeti widzi kolejny odcinek toru. Pociąg jedzie do przodu, pogrąża się w przedniej części góry (uśmiech, to jest miejsce, w którym zrobione jest zdjęcie), a wraz z zniszczonym torem wysyła jeźdźców spadających do ich oczywistej zagłady. Zamiast tego, coaster opiekuje się i schodzi z góry, by wykonać szybką, zakrzywioną akcję.

Przed powrotem na stację kolejka wykonuje ostatnią przełęcz przez górę, a ogromny Yeti wykonuje przekonujący ruch u jeźdźców z przewymiarowaną łapą. Przy przelecieniu kolejki spotkanie trwa zaledwie sekundę lub dwie, ale efekt jest dziki. Yeti to najbardziej wyrafinowana postać animatroniczna Disneya, jak mówi Rohde.

W nocy mieliśmy okazję zobaczyć wyprawę Expedition Everest, coś, czego większość gości nie spróbuje, ponieważ park zazwyczaj zamyka się przed zmierzchem. I to wstyd. Góra ma dramatyczne oświetlenie przed wieczornym niebem. Kiedy pociąg wznosi się na wzgórze wznoszące, rzuca niesamowity cień na przeciwległą ścianę klifu. Płaszcz ciemności otacza jeźdźców w atramentowej ciemności, kiedy wchodzą do wnętrza góry. (Niektóre światło wnika w ciągu dnia.)

Początkowo Disney planował pokazywać prawdziwe, wymarłe i mityczne zwierzęta, rozwijając Królestwo Zwierząt. Po otwarciu wielu krytykowało park za niedostatek atrakcji. Wyprawa Everest, która podobno kosztuje 100 milionów dolarów, jest pierwszą jazdą na Zwierzetach, w której można rozpoznać wyimaginowane stworzenia. Prezentuje znakomitą sztukę opowiadania Disneya i, miejmy nadzieję, jest pierwszą z wielu, w której pojawiają się legendarne bestie.

Jak to często bywa w branży turystycznej, pisarz otrzymał bezpłatne usługi do przeglądu. Chociaż nie ma to wpływu na tę recenzję, portal About.com wierzy w pełne ujawnienie wszystkich potencjalnych konfliktów interesów. Aby uzyskać więcej informacji, zapoznaj się z naszą Polityką etyki.