Open House London
Rebranded w 2008 roku jako Andaz Liverpool Street London Hotel
Liverpool Street
Londyn EC2M 7QN
Dawny hotel Great Eastern został zbudowany w latach 1884-87 przez Charlesa Barry'ego, wnuka Charlesa Barry'ego, który zaprojektował Houses of Parliament . Znam to całe życie, kiedy podróżowałem do Londynu z Essex i widziałem znak Great Eastern Hotel na stacji kolejowej Liverpool Street, kiedy przyjechałem. Kiedyś było to ponure miejsce, w którym pokoje można było wynajmować z godziny na godzinę, ale zawsze wiedziałem, że pod nimi jest świetny budynek, który chce świecić.
Hotel Andaz Liverpool Street London (dawniej Great Eastern Hotel) przy stacji kolejowej Liverpool Street jest zabytkowym budynkiem klasy II. Jest to wiktoriański hotel kolejowy, który został odnowiony przez firmę Conran & Partners i ma współczesne wnętrze z szacownym szacunkiem wielkiego budynku.
Open House London pozwala nam wejść do budynków normalnie zamkniętych dla publiczności lub zobaczyć prywatne obszary interesujących budynków. Great Eastern Hotel zdał sobie sprawę z tego, jak bardzo będą popularni (kolejka wyszła zza rogu na Bishopsgate na godzinę przed rozpoczęciem trasy) i zorganizowali większe grupy i więcej wycieczek niż reklamowano. Wycieczki zostały przeprowadzone przez pracowników, którzy przeszli specjalne szkolenie w zakresie historii budynku i byli naprawdę entuzjastycznie nastawieni do tego, co mieli nam do powiedzenia.
Organizatorzy zorganizowali również dwójkę członków zespołu architektów z Manser Practice, aby wyjaśnić problemy, które musieli pokonać w budynkach.
Mieli model w skali umożliwiający usunięcie części starego budynku i dodanie nowych części, tak jak miało to miejsce w przypadku hotelu.
Hotel został zamknięty we wrześniu 1997 roku w związku z rozpoczęciem remontu, a do listopada 2000 roku był otwarty dla gości. Na modernizację hotelu wydano 70 milionów funtów.
Problemy z hydrauliką i sypialnie
Hotel Great Eastern pierwotnie miał 160 sypialni, ale tylko 12 miało łazienki i pociągi, które przynosiły wodę morską z Harwich na wybrzeżu Essex dla hotelowych łaźni.
Do 2006 roku hotel posiadał 267 pokoi i oczywiście wszystkie są z łazienkami.
Nie można kopać pod hotelem, ponieważ przewody rurowe biegną bezpośrednio pod nim, zamiast zamiast odpływów do toalety używają odwodnienia próżniowego. Kiedy spłukujesz toaletę w Hotelu Great Eastern, odpady są zasysane do góry, a nie opuszczane i przechodzą przez dach, aby opuścić budynek!
Odwiedziliśmy dwa apartamenty dla gości. Pierwszy koszt 630 GBP + VAT . Było tam ogromne 2-metrowe kwadratowe łóżko, ale muszę powiedzieć, że sypialnia nie była ogromna, ale wynika to oczywiście z ograniczeń wiktoriańskiego budynku. Był jednak dodatkowy pokój biurowy z miejscem do pracy, a także kanapa i stół do przestrzeni recepcyjnej / spotkań. Dekoracja ścienna była ogromną współczesną fotografią kobiety i tygrysa. Nie jestem pewien, jak dobrze spałbym z tym w pokoju ...
Pokój obok był tylko 455 funtów + VAT i nie był aż tak różny. Było dla mnie dziwne, że z korytarza wchodziły się schody, ale musi to być spowodowane oryginalnym układem budynku.
Świątynia masońska
Co dziwne, wewnątrz hotelu w centrum Londynu znajduje się grecka świątynia masońska z marmurowym i mahoniu z II klasy. W świątyni znajduje się 12 rodzajów marmuru, wszystkie z Włoch, a potężne tronowe krzesła to ciężki mahoń.
Świątynia została zbudowana w 1912 roku i kosztowała 50 000 funtów, co stanowi równowartość 4 milionów funtów dzisiaj.
Kiedy hotel został sprzedany do remontu, był tak zaniedbany, że poprzedni właściciele nigdy nie odkryli świątyni, ponieważ została ona zaokrętowana za fałszywą ścianą! Wielu wierzy, że Kubuś Rozpruwacz był masonem, a jeśli tak, to byłby w tej świątyni, ponieważ jest najbliżej swojej łowisk. Mimo że świątynia znajduje się w hotelu, właściciele hoteli nie mają żadnych praw do korzystania ze świątyni. Ten zaszczyt należy do masonerii, ale świątynia została krótko wykorzystana jako stołówka pracownicza podczas prac budowlanych!
W drodze powrotnej z hotelu zeszliśmy po wielkich marmurowych schodach, które jak nam powiedziano, były tak brudne, że wszyscy uważali, że zrobiono je z drewna!
Ostatnim przystankiem na trasie był pub George, urządzony w stylu elżbietańsko-jakobińskiego powozu.
Jeśli zatrzymasz się na drinka, spójrz na obraz znajdujący się za barem z 1620 roku, który ma teraz dwie dziury, na których opierała się drabina!