15 powodów, dla których warto odwiedzić Zihuatanejo teraz

Zihuatanejo, Meksyk zostaje z tobą. Nadmorskie miasto ma historię przyciągania umysłów, takich jak Sir Francis Drake, Timothy Leary i Andy Warhol, i podczas gdy czarujące gwiazdy Hollywood bawiły się w Acapulco, ukochany rock and rollers z 1960 roku ukrywał się w Zihua, jak to się nazywa przez mieszkańców. Dziś nie jest inaczej, a wielu z tych samych wolnomyślicieli wciąż tkwi w klifach La Ropy, żyjących życiem. Istnieje rzeczywistość, której nie można zignorować, a dla obcokrajowców być może jest to najlepsza część tego miejsca.

Plaże są wspaniałe, a jedzenie jest świeże, ale to ludzie tworzą Zihuatanejo, co to jest. Miasto istnieje w meksykańskim stanie Guerrero, co tłumaczy się jako "wojownik" i jest bardzo pasującą nazwą dla osób urodzonych i wychowanych, które są pieszczotliwie zwane guerrero . Ludzie są ciepli i gościnni, zawsze uśmiechnięci z prawdziwą dumą: zawsze służą pomocą, kiedy jej najbardziej potrzebujesz. Aby w pełni to docenić, należy spędzić dłuższy czas z guerrerosem Zihuatanejo, ponieważ, podobnie jak w przypadku wszystkich kultur, istnieją subtelności, które mogą być łatwo przeoczone przez outsidera. Humor i tradycje, na przykład, mają być nauczone przez trochę mezcalu i mówione po hiszpańsku, a następnie ćwiczyć podczas tańca do Salsy, Cumbii i Merengue. Na szczęście dla tych, którzy odwiedzają to miejsce, jest miejsce w La Ropa Beach, gdzie można odkryć wszystkie wejścia i wyjścia, spotkać odpowiednich ludzi i znaleźć się w miejscach, których nigdy nie można było sobie wyobrazić.

LOOT: Surf & Lifestyle Store to Twój kompleksowy sklep. Kawiarnia spotyka się z restauracją, spotyka się z galerią sztuki, spotyka się ze sklepem surfingowym, spotyka się z wytwórnią i klubem muzycznym, a lista jest długa. Założony przez architekta Mexico City , Andrés Saavedra, LOOT jest prowadzony przez międzynarodowy zespół surf-chaserów i twórców problemów. W LOOT zawsze coś się dzieje i mówi się, że czujesz, jakbyś uciekł z czymś po prostu będąc tam. Jeśli jesteś artystą lub muzykiem w mieście, pamiętaj, aby zatrzymać się i przedstawić się, ponieważ nigdy nie wiesz, jakie możliwości mogą czekać. Niektórzy przyjeżdżają na wakacje i nigdy tak naprawdę nie wyjeżdżają. Ci, którzy chcieli wyzwolić się z definicji sukcesu społeczeństwa, zdawali się znajdować wolność w bezprawiu na Dzikim Zachodzie .

Zaraz po wschodzie słońca i po drodze do porannego surfowania, bułeczki (ciasta), kawa i champurrado (ciepły i gęsty meksykański napój) podawane są na gorąco, przydrożne. To doskonałe śniadanie zapewnia kameralny widok na poranną rutynę wielu mieszkańców, zasilając ją przed długą pracą.

Zihuatanejo wydaje się być zdrowym połączeniem romansu i adrenaliny. W obu kierunkach są plaże całymi godzinami, z których każda jest bardziej marzona niż następna. Wynajmij samochód, ponieważ autostrada wzdłuż wybrzeża bardzo przypomina niesławną autostradę numer jeden, tylko cieplejszą i bardziej tropikalną, a jeśli jazda w Meksyku nie wydaje się wolnością, nie jestem pewien, co robi. Playa Blanca, 30 minut jazdy na południe do wioski Barra de Potosi, jest jedną z plaż, którą można zwiedzać tygodniami, miesiącami lub na zawsze. Jest uosobieniem raju. Duża laguna przytula wioskę do morza i jest domem dla tysięcy kolorowych ptaków. Możesz wypożyczyć kajaki i zagubić się w lasach namorzynowych, powracając w samą porę na świeże święto na plaży w jednej z wielu enramad (chat z dachówkami). Trasy łączą Playa Blanca z inną, całkowicie ustronną plażą o nazwie Playa Tortuga, do której można dotrzeć tylko konno lub pieszo. Obszar naprawdę ma wszystko, co można sobie wyobrazić, po prostu trzeba zapytać. Na północ od Zihuatanejo lecznicze gorące źródła są schowane w bujnych polach, gdzie można zasłonić się bogatym w minerały błotem i oglądać gwiazdy poprzez gałązki palmowe. Istnieją przepisy kulinarne i dania kuchni regionalnej, które będą zaskakiwały , dania takie jak apporeadillo i nacatamles , które zainspirują do zapału w kuchni w domu. W końcu dlatego wielu z nas podróżuje; wrócić do domu z mądrzejszymi oczami.

Opalenizna zniknie, a pragnienia popołudniowych piw rozpłyną się, ale łagodne pragnienie życia w Meksyku zawsze pozostanie. Nie ma ucieczki, ponieważ w codziennym życiu w każdym większym mieście pojawia się przyjemne przypomnienie o prostocie na plaży. W LOOT zawsze ma się rodzinę meksykańską, do której można wrócić. Najlepiej opisana jako gorąca starsza siostra Tulum, gdzie istnieje równowaga między wypoczynkiem a przygodą, czeka Zihuatanejo.