9 lekcji zdobytych podczas wspinaczki na Kilimandżaro

Wspinaczka na Mt. Kilimandżaro w Tanzanii jest jednym z najlepszych przedmiotów na liście najlepszych dla każdego podróżnika przygodowego. Na wysokości 19 341 stóp (5895 metrów) jest to nie tylko najwyższa góra w Afryce, to najwyższa góra wolnostojąca na całym świecie. Oto dziewięć rzeczy, których nauczyliśmy się podczas jazdy po górach, które mogą pomóc innym w planowaniu podróży.

Bądź fizycznie przygotowany

Choć prawdą jest, że każdy, kto jest w dobrej kondycji fizycznej ma szansę dotrzeć na szczyt Kilimandżaro, nie oznacza to, że będzie to łatwy spacer na szczyt.

Wręcz przeciwnie, ponieważ często strome trasy, mieszane ze stosunkowo dużą wysokością, mogą stanowić wyzwanie dla tych, którzy nie są przygotowani. Całe doświadczenie będzie bardziej przyjemne, jeśli przybędziesz na górę jak najlepiej, i przygotujesz się na wyzwania, które czekają. Kardio i trening siłowy pomogą przygotować ciało na długie dni wędrówki i pozwolą ci naprawdę cieszyć się czasem na górze, a nie tylko cierpliwie wspinać.

Nie wszystkie usługi przewodnika są równe

Aby wspiąć się na Kilimandżaro, musisz najpierw zarejestrować się w serwisie przewodników, który zabierze Cię na górę. Istnieją dosłownie dziesiątki opcji do wyboru, przy czym cena odgrywa istotną rolę w tym, kto ostatecznie decyduje się na zatrudnienie. Podczas gdy większość z tych outfitters są dobre, renomowanych firm do wędrówki, na pewno nie wszystkie są równe.

Wyszkoleni przez CIA szefowie kuchni ciągle zadziwiali swoją zdolnością do tworzenia niezwykle smacznych posiłków, nawet gdy byliśmy na odległych kempingach, a dwa razy dziennie kontrole medyczne sprawiały, że przewodnicy byli dobrze poinformowani o zdrowiu całego zespołu. W skrócie, Tusker zapewnił, że podróżni czują się dobrze przygotowani i przygotowani na wyzwania, co pomogło zwiększyć nasze szanse na osiągnięcie najwyższego poziomu.

Polak, Polak!

Stawianie siebie i poświęcanie czasu jest kluczem do sukcesu na Kilimandżaro, czym każdy przewodnik będzie regularnie przypominał. Często słyszysz, jak mówią: "pole, pole!" co oznacza "powoli, powoli" w suahili, ponieważ wyznaczają one określone tempo w górę. Idąc powoli, pozwalasz swojemu organizmowi odpowiednio zaaklimatyzować się na wysokość i oszczędzasz energię na ciężkie wypychanie na szczyt. Ważne jest, aby pamiętać, że wspinaczka na Kilimandżaro to maraton, a nie sprint, a idąc powoli, masz pewność, że masz największą szansę na ukończenie wspinaczki.

Trasa ma znaczenie

Istnieje co najmniej pół tuzina tras, które można zabrać na szczyt Kilimandżaro, każdy z własnymi unikalnymi wyzwaniami i cechami. Na przykład szlak Marangu jest najbardziej ruchliwy, co może czasami powodować zatłoczenie szlaku, ale oferuje także podstawowe chaty (zamiast namiotów) do spania każdej nocy. Tymczasem Szlak Machame jest trudniejszy, ale znany jest również z tego, że jest bardzo malowniczy. Wybór trasy będzie miał wpływ na twoje ogólne wrażenia, więc zrób trochę badań i znajdź taką, która ci się spodoba. W Tusker's Climb for Valor wędrowaliśmy rzadko używanym Obwodem Północnym - odgałęzieniem Szlaku Lemosho - co oznaczało samotność na szlaku przez kilka dni.

Czasami wydawało się, że mamy całą górę dla siebie, co stanowiło bardzo odmienne doświadczenie od tych, którzy trekkingują jeden z bardziej zdeptanych szlaków na szczyt. Również dłuższe trasy kosztują więcej pieniędzy na wędrówkę, ale także zapewniają więcej czasu na aklimatyzację, czego nie należy przeoczyć.

Choroba wysokościowa może wpłynąć na każdego

Jak już wspomniano, jednym z największych wyzwań podczas każdej wspinaczki na Kilimandżaro jest pokonanie wysokości. Często zdarza się, że wędrowcy odczuwają bóle głowy, mdłości, utratę apetytu, bezsenność i inne objawy, gdy idą w góry. Może również wywołać chorobę wysokościową, która może zagrażać życiu, jeśli nie zostanie prawidłowo leczona. Jedynym sposobem na złagodzenie tego stanu jest zejście na niższą wysokość, co nie było łatwe w odległej części góry, w której wędrowaliśmy.

W końcu wezwano śmigłowiec, aby go ewakuować iw ciągu kilku godzin czuł się znacznie lepiej. Ale jego wspinaczka na Kili dobiegła końca i dla reszty z nas było to dobre przypomnienie, że choroba wysokościowa może dotknąć każdego, nawet tych, którzy są dobrze przygotowani iw szczytowej formie fizycznej.

Trekking Polacy są niezbędni

Jednym z najważniejszych elementów wyposażenia, które możesz zabrać ze sobą podczas wspinaczki na Kilimandżaro, jest dobry zestaw kijków trekkingowych. Bieguny te pomogą utrzymać równowagę na szlakach, które często są nierówne, nierówne i pokryte niestabilnymi kamieniami. Pomagają również utrzymać nogi w całej trekkingowej pozycji, zarówno podczas wspinaczki, jak i podczas powrotu z góry. Jeśli nie wiesz, jak korzystać z kijków trekkingowych podczas wędrówek, proponujemy ćwiczyć z wyprzedzeniem. W ten sposób, kiedy rozpoczniesz swoją wyprawę Kili, będziesz przyzwyczajony do trzymania ich w swoich rękach i nie będzie to tak niezręczne na szlaku. Po zdobyciu odrobiny doświadczenia przy użyciu kijków, wkrótce przekonasz się, że trekking z nimi staje się drugą naturą, a ty docenisz korzyści, jakie przynoszą.

Zejście w dół jest trudniejsze niż myślisz

Ze stromymi szlakami, cienkim powietrzem i trudnym terenem, dotarcie do szczytu Kilimandżaro wymaga dużego skupienia i poświęcenia. Dlatego wielu wędrowców wygląda tak, jakby się odwrócili i schodzili z góry, kiedy skończą. Ale na wiele sposobów zejście może być trudniejsze niż wspinaczka na szczyt, co może doprowadzić do wielu nieoczekiwanych cierpień w ostatnim dniu wędrówki. Większość wspinaczy spędzi minimum 5 dni na szczycie, ale zasadniczo spędzą jeden dzień schodząc w dół, schodząc z tysięcy stóp. Ten ogromny spadek wysokości jest wielki dla płuc, ale bardzo trudny na nogach, które zwykle są już zmęczone i obolałe po długiej wędrówce na szczyt. Nie spiesz się w drodze powrotnej i przygotuj się na kolejny bardzo długi dzień na szlaku. Wspinaczka nie jest zakończona, dopóki nie jesteś całkowicie z góry, a te ostatnie kilka mil może być najtrudniejsze ze wszystkich.

Nie każdy robi to na szczyt

Jak już wspomniano, istnieje mit, który otacza Kilimandżaro, który mówi, że każdy może dostać się na szczyt. Dzięki temu można wierzyć, że na górze jest bardzo wysoki wskaźnik sukcesu, a niemal wszyscy docierają na szczyt. W rzeczywistości około 60% osób, które próbują wspiąć się na Kili, odnosi sukcesy. Oznacza to, że 4 na 10 nie trafia na szczyt, a problemy z wysokością i zdrowiem uniemożliwiają im zobaczenie "Dachu Afryki". Ważne jest, aby podróżny przygodzie zrozumiał te szanse przed próbą wznoszenia, ponieważ Pomagają im również lepiej ocenić swoją sytuację, decydując, czy mogą kontynuować wspinaczkę wyżej, czy też muszą się cofnąć. Nawiasem mówiąc, wskaźnik sukcesu Tusker jest bliższy 90%, częściowo z powodu dłuższych tras, które pokonują, oraz ocen zdrowotnych, które robią po drodze.

Widok z góry jest wart wysiłku

W trakcie wspinaczki na Kilimandżaro trekkingi będą regularnie poddawani w wątpliwość. Oprócz długich dni na szlaku i trudności z oddychaniem w cienkim powietrzu mogą się okazać, że tracą apetyt, mają problemy ze snem i są zwykle niewygodne z powodu wielu innych czynników, w tym pogody, kolegów z drużyny. , i tak dalej. Ale kiedy docierają na szczyt, wszystkie te wyzwania znikają, gdy świętują swoje osiągnięcie. Widok z najwyższego punktu w Afryce jest spektakularny, a góra służy jako okonia, a afrykańskie równiny rozchodzą się we wszystkich kierunkach. Jest to wspaniałe doświadczenie, i choć nie jest to łatwe, wypłata na szczycie sprawia, że ​​wszystko jest warte zachodu.

Jest to również dobre przypomnienie, dlaczego tak bardzo lubimy podróże przygodowe.