Jak jeden winiarz w Valle de Guadalupe walczy z ekologiczną winną sceną.
Opuszczone budynki wypoczynkowe, niegdyś przeznaczone do doskonałości, łączą się z małymi domami adobe i parkami przyczep, kiedy zjeżdża się autostradą nr 1 w Baja w Meksyku.
Część jazdy przypomina scenę z Żywych Trupów , z graffiti oblepionymi budynkami i nieskończoną duszą. A druga część napędu przemierza obszary natury nietknięte przez przemysł. Od Tijuany do Ensenady, kilka mniejszych miast pomiędzy nimi wciąż kwitnie i zostało pozostawione samym sobie przez boom i kolejne załamanie się krachu na rynku nieruchomości w 2008 roku.
Pueblos nadal wygląda tak samo jak 30 do 40 lat temu i niespodziewanie stano- wią mało prawdopodobne miejsce, w którym ekolodzy gromadzą się, by obserwować morskie życie i badania klimatu.
W 2012 roku na wschodnim wybrzeżu Baja w Cabo Pulmo miała powstać kurort w Cancun. Ale pozwolenia na budowę zostały anulowane z powodu pragnienia społeczności, aby chronić jedyną rafę koralową w Zatoce. Po katastrofie rozwojowej organizacjom pozarządowym dano wytyczyć ścieżkę dla działań ochronnych mających na celu uzyskanie większych funduszy, sektor rybołówstwa stał się bardziej uregulowany, a Półwysep Baja ponownie stał się miejscem płodności.
Przewiń do 2014 roku. The Wall Street Journal publikuje artykuł o kwitnącej scenie wina w Baja. Cudzoziemcy zaczynają ponownie gromadzić się w tym miejscu, tym razem, aby spróbować swoich sił w rozkwicie. Jednak to mieszkańcy dominują w grze i słusznie; przetrwały spowolnienie gospodarcze i miały przewagę w wykorzystywaniu zasobów ziemi od pokoleń.
Wielu przyjeżdża do Baja, aby surfować i cieszyć się świeżymi owocami morza. Port wycieczkowy Ensenda plasuje swojego gościa w samym sercu centrum miasta. Miejscowe miejsca, takie jak Hussong's, osławione miejsce urodzenia Margarity i La Guerrerense, ciężarówki Tostada, Anthony'ego Bourdaina, uważane za jedno z najlepszych miejsc na świecie, królują.
Nawet w tych wypróbowanych i prawdziwych miejscach turystycznych, produkcja wina w Valle de Guadalupe odgrywa największą rolę w ożywieniu branży turystycznej w tym regionie.
Winnice w Valle de Guadalupe pochodzą już z lat 1520-tych, a region ten uważany jest za najstarszy kraj winiarski Meksyku. Klimat jest idealny do uprawy winorośli z suchą, gorącą pogodą i Pacyfikiem w pobliżu. Hodowcy w regionie zaczęli szlifować ziemię w latach 70., ale dopiero niedawno ludzie zauważyli, a Baja stała się Doliną Napa w Meksyku. Częścią tego, co wyróżnia ten region, jest to, że plantatorzy mogą mieszać różne wina i nie są znane ze zbioru jakiegokolwiek szczególnego rodzaju winogron. Produkcja w dolinie jest wciąż stosunkowo nowa, więc jest miejsce do zabawy i ustalenia tożsamości.
Hugo D'Acosta jest ojcem sceny wina w Baja. Urodził się w Meksyku, studiował enologię we Francji i stworzył niedochodowy La Escualita, inkubator dla początkujących winiarzy, kiedy wrócił do Meksyku. Szwajcarski enolog Thomas Egli prowadzi obecnie szkołę. Każdego roku organizują małą klasę studentów chcących poznać tradycję. Budynek, zbudowany przez brata Hugo Alejandro, wykonany jest w całości z materiałów upcycled, a duża część nauczania koncentruje się na rozwoju biodynamiki (terroir).
La Escualita stała się zrównoważonym bastionem dla mieszkańców, którzy chcą dostać się do gry o wino.
Jednym z protegowanych D'Acosty jest Pau Pijoan, który jest właścicielem winnej winnicy Vinos Pijoan w regionie. Pau, emerytowany weterynarz, zajął się produkcją wina, by odkryć, że ma na to prawdziwy talent. Szybko stał się częścią wytwórni win "nowej fali", a teraz odnosi sukcesy biznesowe i cieszy się uznaniem krytyków. Jeśli porozmawiasz z kimkolwiek w regionie, wiedzą, kim jest Pau z powodu jego linii z D'Acosta, a także dlatego, że udało mu się stworzyć własne wina z autografami.
Kiedy po raz pierwszy przybywasz do małej (pięcioakowej), lecz zielonej winnicy, witają Cię urocze psy ratownicze. Pau, jego żona Lenora i córka Paula są właścicielami podziemia. Oczywiste jest, że wlewają swoje serce i duszę w biznes.
Pozdrawiają cię ciepło i chętnie dzielą się swoją łaską z gośćmi.
Vinos Pijoan jest jedną z niewielu winiarni w regionie, które zdecydowały się przejść na proces ekologiczny. Z wyjątkiem śladowych ilości siarczynów (podstawa do uprawy winogron), nie używają w produkcji żadnych insektycydów ani ostrych chemikaliów. Hasłem Pijoan jest "Uczciwe wino", twierdzenie, które można wykazać w sposobie zbierania winogron. Od kompostowania i pszczelarstwa do rodzimego ogrodu roślinnego, Pijoanie tworzą symbiotyczne środowisko w winnicy i polegają na naturalnych elementach wspomagających ich produkcję. Umieściły gniazda sowa na swoich drzewach jako bufor biologiczny przeciwko gryzoniom, a nawet psy pomagają utrzymać niepożądane stworzenia. Mają także dwa ule i sprzedają lokalny miód, który jest z nich wytwarzany.
Syrah, Merlot, Grenache i Cabernet są próbkami winogron, które kultywują Pijoanie. Większość win pochodzi od kobiet, które miały znaczący wpływ na życie Pau i "stara się dopasować charakter i styl życia każdego członka rodziny do ich wina".
Pau przypisuje wiele przyjaznych środowisku praktyk, których używają, do pragnienia swojej córki, Pauli, aby traktować ziemię z troską. Z zawodu oceanograf, nie dziwi fakt, że Paula ma doświadczenie w naukach w jej miłości do ziemi. Kiedy jej rodzice kupili tę działkę, przyszła na pokład, by pomóc w jej uruchomieniu, a ogród stał się jej ulubionym projektem. Pracuje tylko z rodzimymi roślinami sprowadzonymi ze wzgórz i jest bardzo świadoma zwalczania inwazyjnych gatunków bez użycia chemikaliów.
Ponieważ w Dolinie deszcz jest rzadki, winiarze muszą być bardzo wyczuleni na wodę i często zmagają się z plonami. Z tego powodu Pijoanie mają ograniczoną produkcję 2500 przypadków, dzięki czemu mogą pracować z większą ostrożnością i rozwijać tylko to, co konieczne. Wspierają także lokalną społeczność, kupując wszystkie winogrona z pobliskich winnic. Poza procesem winiarskim Pijoanie traktują wszystkich pracowników jako swoją rodzinę, a wszyscy odgrywają integralną rolę w sukcesie firmy.
Pijoanie chcą produkować wina, które odzwierciedlają charakter ziemi, a ich rodzina jest właśnie tym, co czyni je wyjątkowymi. Rozumieją, że długoterminowa gra polega na uhonorowaniu i pracy z otoczeniem takim, jakie jest, zamiast próbować go ulepszyć. Ta mentalność jest również tym, co ostatecznie wytrzyma próbę czasu, podczas gdy Baja nadal ewoluuje jako popularny cel turystyczny.