Fotograf Aundre Larrow (@aundre) przeprowadza wywiad z nowojorskim fotografem i grafikiem Saunak Shah, @saunakspace. Pasja Saunaka do robienia portretów jest oczywista, a 10-letni weteran branży reklamowej wykorzystuje podróże jako wpływ w swojej pracy zawodowej. Obecnie jest globalnym dyrektorem ds. Projektowania w firmie IBM Interactive Experience, gdzie pracuje nad transformacyjnymi pomysłami i doświadczeniami, wykorzystując kreatywne podejście z pierwszej ręki do współczesnej epoki poznawczej.
Jaka była pierwsza podróż, którą kiedykolwiek podjąłeś? Co przechwyciłeś? Czego się nauczyłeś?
Moja pierwsza wielka podróż odbyła się w Szkocji, kiedy uczyłam się w Anglii w 2001 roku. Edynburg i Highlands były idealnymi sceneriami dla podróży z okazji pierwszej. Ogromna przestrzeń szkockich torfowisk zwężonych okazjonalnie domami i średniowiecznymi zamkami była idealna do zdjęć. Próbowałbym skomponować moje zdjęcia z domem, zamkiem lub łodzią. Dopiero teraz uświadamiam sobie, jak ten temat w kompozycji zmienił się w bycie osobą lub elementem ludzkim.
Jaka jest Twoja mentalność podczas podróży?
Moja mentalność polega na tym, że gdybym miał zaprzyjaźnić się w podróży w nowym miejscu lub mieście, w zasadzie znalazłbym okno na to, jak postrzegali świat poza tym miejscem. Tak wielu ludzi, których spotkałem podczas moich podróży, nigdy nie opuściło miasta, w którym dorastali, a co dopiero w kraju. Tak więc, aby móc słuchać tego doświadczenia, jest ono bezcenne. Sprawia, że to miejsce jest jeszcze bardziej wyjątkowe.
Zasadniczo lubię poznawać nowych ludzi podczas moich podróży.
Jakie są Twoje podstawowe zasady dotyczące każdej podróży, którą podróżujesz?
Lekki statyw, aparat fotograficzny (nie trzeba dodawać) i latarka.
Czy badasz zanim pójdziesz? Jak zdecydujesz, gdzie strzelać?
Zawsze lubię badać przed każdą podróżą i lubię czytać recenzje od innych podróżników.
Czuję się bardziej przygotowany, kiedy wypasuję obszar, zanim jeszcze tam będę. A kiedy tam będę, będę otwarty na odkrywanie jeszcze więcej. Próbuję znaleźć miejsca, które znają tylko miejscowi. Podczas kilku moich podróży związałem się z Instagrammerem w tym mieście, więc mogłem odwiedzić pobliskie ścieżki!
Gdzie jeszcze nie byłeś?
Nie byłem w Ameryce Południowej, Afryce, Australii, Chinach ani Japonii.
Jaka jest najlepsza porada dotycząca podróży, którą otrzymałeś?
"Nie zakładaj, że każdy nieznajomy jest twoim przyjacielem." Nie, ale naprawdę.
Jakich fotografów podążasz za tym, co zainspirowało cię do pójścia w nowe miejsce?
Fotograf z Hongkongu, Yin (@kacozi), młoda ekipa z Vancouver o nazwie Lokalny Wędrowiec (@localwanderer), twórca z Los Angeles nazwany Ravi Vora (@ravivora) i mój dobry przyjaciel David (@syntax_error) , który niedawno wrócił do Los Angeles.
Byłeś w kilkudziesięciu stanach i krajach: Gdzie jesteś najbardziej w domu?
Czułem się jak u siebie w domu, kiedy byłem w Mexico City i w Hawanie.
Gdybym chciał z tobą podróżować, co byś mi powiedział o swoich podstawowych zasadach?
Będą 6AM pobudki i / lub nieprzespane noce.
Siedziba okna lub korytarza?
Poniżej 6 godzin wybieram fotele do okien. Ponad 6 godzin, siedzę w przejściu.
Czy wynajmujesz samochód, jeździsz taksówką lub próbujesz transportu publicznego?
Zrobiłem kilka wycieczek po kraju i nie mogłem tego zrobić bez wynajmu samochodu. Ale gdy jestem w mieście, zawsze jestem gotów na pośpiech z lokalnymi osobami dojeżdżającymi do pracy.
Islandia, Islandia, Islandia: w zeszłym roku dużo się działo, prawda? Czemu?
Byłem na Islandii dwa razy w tym roku. Idę, bo mnie wzywa.
Czy odwiedzałeś wszystkie lokalizacje więcej niż jeden raz we wszystkich swoich podróżach? Jeśli tak, dlaczego?
Tak. Uwielbiam odwiedzać te same miejsca. To jest jak druga randka; zawsze jest coś nowego do odkrycia ... coś, za czym tęskniłeś za pierwszym razem.
Z tego, co widzę, Islandia wygląda jak spokojne miejsce z powodu braku ludzi. Czy czujesz się w ten sposób? Co jeszcze w Islandii robi na tobie wrażenie?
Islandia jest terapeutyczna ze względu na różnorodność geologii, surową nietkniętą topografię i rzadkie siedliska człowieka.
Te czynniki razem sprawiają, że jest spokojny i prawie dziwaczny. Co robi na mnie największe wrażenie w ciągu dnia. W miesiącach letnich słońce jest widoczne przez prawie 21 godzin, a podczas przesilenia zimowego dni są dramatycznie krótsze, z zaledwie 4 godzinami światła dziennego. Zjawisko nocnego słońca jest fascynujące.
Czy kiedykolwiek czujesz się mały i nieistotny, patrząc na lodowce, wodospady i wszystkie cuda Islandii?
Cały czas, ale sprawia, że jest o wiele bardziej magiczny. Pojęcie egzystencjalizmu i odczuwanie twojej obecności w otoczeniu nie może być doskonale zrozumiane.
Jakie miejsca należy zobaczyć w przypadku osób podróżujących po raz pierwszy na Islandię?
Stolica Reykjavíku jest pięknym, pieszym miastem. Ale podczas naszej ostatniej podróży wyjechaliśmy z miasta, aby przejechać przez 9 dni wzdłuż obwodnicy, zatrzymując się w wielu miejscach zarówno na drodze, jak i poza nią. Pojechaliśmy do Fiordy Zachodnie, Siglufjörður, Hverarönd, Eskifjörður, Skaftafell, Þórsmörk, Vík í Mÿrdal i Dyrhólæy. Te miejsca zawierały niektóre z moich ulubionych zabytków, a inne obejmują wodospady, takie jak Dettifoss, Svartifoss, Selfoss, Skógafoss i Goðafoss. Lodowce też są niesamowite! Moimi ulubionymi lodowcami były Skaftafelljökull i Sólheimajökull. Warto zobaczyć czarną, piaszczystą plażę Reynisfjara i widok słynnej katastrofy lotniczej Sólheimasandur. Jeśli wyjeżdżasz w miesiącach zimowych, Jökulsárlón jest doskonałym miejscem, aby zobaczyć zorzę polarną.
Jako przede wszystkim fotografujący portret, jakie masz (lub miałeś) wyzwania, które pozwalają uchwycić różnorodność krajobrazów Islandii?
Jeśli cokolwiek, moją największą troską jest znalezienie nowych obiektów do zrobienia. W mieście mogę łatwo zatrzymać kogoś na ulicy, ale w nieznanym sobie Islandii, to tylko ty, twoja kamera i towarzysze podróży. Jestem fotografem portretującym środowiska, więc znalezienie nowych pomysłów na zrobienie tego samego tematu jest tym, co motywuje mnie w miejscu takim jak Islandia.
Czy ciężko jest nie być w stanie zrobić sobie zdjęć, skoro jesteś tak zajęty snapowaniem?
To może być trudne, ale rzadko narzekam. Podobnie jak niektórzy fotografowie, najwygodniej jestem za kamerą. Chociaż nie zrozumcie mnie źle, uwielbiam robić zdjęcia siebie, a kiedy jestem w żywiole, muszę zostać zatrzymany.
Jaki jest twój idealny numer grupy dla kumpli z podróży? Czemu?
Idealna liczba dla mnie to 4, tylko dlatego, że działania można podzielić na połówki i nikt nie jest wyróżniony. Ale też 3 wydaje się idealne. W tym scenariuszu mógłbym zostać wyróżniony i mógłbym poświęcić trochę czasu na samodzielną eksplorację.
Jako fotograf, jak walczysz z zimnem i żywiołami w miejscu, które odwiedzasz po raz pierwszy?
Zawsze jest takie zimne zaklęcie, które uderza cię w sam środek podróży i nic nie możesz na to poradzić. I jakoś, mimo że sprawdziłeś pogodę przed podróżą, to jakoś nie kończy się na tym, że jest ciepło i słonecznie, podobnie jak pogoda. Zawsze dobrze jest nosić zestaw termosów, wełniane skarpetki i dobrą zimową kurtkę. Poza wszystkimi ubraniami, znalazłem najlepszego przyjaciela w butelce brandy lub Jacka Danielsa - strzał w noc może zająć dużo czasu.
Co masz nadzieję pokazać swoim naśladowcom, gdy próbujesz zdobyć nowe miejsca?
Mam nadzieję opowiedzieć historię, a przynajmniej zasiać ziarno opowieści.
Kiedy ostatnio po prostu się wycofałeś i powiedziałeś "wow", zanim coś złapałeś? Jak uchwycić cud w swoich obrazach?
Było tak wiele "wow" momentów podczas mojej ostatniej podróży do Islandii. Naprawdę trudno jest wskazać kilka, ale jednym z moich ulubionych wodospadów jest Svartifoss w Skaftafell. Jest to obszar ochrony w Öræfi w południowo-wschodniej Islandii. Nawet gdy nie fotografuję portretu szczegółowego, zawsze staram się włączyć ludzki przedmiot do moich zdjęć. Czuję, że czyni to bardziej realnym i dodaje poczucie skali. Ten strzał, w szczególności, był trudny do zdobycia, ponieważ było południe, a światło było ostre. W tym samym czasie chciałem uzyskać długą ekspozycję, aby zrównoważyć temat przed wodospadem. Pamiętam użycie neutralnego filtra gęstości podczas kucania nad skałą w środku rzeki - ze statywem. Podsumowując, strzał był prawdziwym wyzwaniem, ale wydaje mi się, że mam odpowiedni nastrój.
Gdzie przebyłeś podróż, która dała ci ten "zachwycający" moment? Co sprawia, że mówisz wow? czy są jakieś miejsca, w których nie byłeś, ale widziałeś obrazy innych fotografów, które sprawiają, że mówisz wow?
Niedawno podróżowałem także do północno-zachodniego Pacyfiku w USA, a mianowicie do stanu Oregon i stanu Waszyngton. Były tam chwile "wow" na każdym kroku, kiedy odwiedziłem Hawanę, Kuba, były chwile "wow" na każdym rogu ulicy, a podróż we Włoszech była "wow" doświadczeniem, myślę, że naturalne piękno, architektura i zgiełk miast wypełnionych złożoną historią przemawia do mnie najbardziej: jestem frajerem dla ludzi i miejsc Widziałem zdjęcia Tepuis w Wenezueli i dusiło mnie to, by zobaczyć, jak piękne jest to miejsce.
Gdzie jesteś następny?
Peru, Boliwia, Chile lub Indonezja, następnie Wietnam i Laos.