Czy Lighting Up Still Legal w Irlandii?
Zakaz palenia w Irlandii był rewolucyjny, a po krótkim okresie zamieszania i dostosowania wydaje się, że działa dobrze. Od maja 2007 r. Obowiązuje ogólnokrajowy zakaz palenia w miejscach pracy i zamkniętych pomieszczeniach publicznych w całej Irlandii. Republika stworzyła pierwszy zakaz palenia w Europie, a Irlandia Północna poszła w jego ślady. Co to oznacza dla odwiedzającego? Zasadniczo będziesz czuł się wygodniejszy w większości miejsc, jeśli jesteś niepalący.
I że możesz dostać więcej irlandzkiej pogody niż ci się podoba, jeśli nadal się sapiesz.
Miejsca, w których obowiązuje zakaz palenia w Irlandii
Ogólnie rzecz biorąc, palenie jest zabronione we wszystkich miejscach pracy i zamkniętych przestrzeniach publicznych - z kabiny ciężarówki (nawet jeśli palenie nie miało wpływu na nikogo poza palaczem) na ogromne centra handlowe, takie jak centrum handlowe Blanchardstown. Obejmuje to restauracje, a nawet tradycyjny irlandzki pub. Większość pubów jest obecnie łatwo rozpoznawalna dzięki tłumowi palaczy tłoczących się przy wejściu. Walcząc z pogodą za kopnięcie nikotyny.
Z reguły: jeśli nie jesteś w domu lub na otwartej przestrzeni - nie myśl nawet o rozświetleniu.
Obejmuje to wszystkie tryby podróży z samolotu na taksówkę, z jedynym wyjątkiem, który przychodzi na myśl z otwartymi końmi. Dni, kiedy można palić na górnym pokładzie piętrowych autobusów, dawno minęły, a potem znowu w tamtych czasach czasem wydawało się, że cały autobus się pali.
Wyjątki od zakazu palenia w Irlandii
Istnieją pewne wyjątki od zakazu palenia, w tym na placach budów, w więzieniach i szpitalach psychiatrycznych - żadna z nich nie przyciąga większości turystów.
Istnieje również ciekawy problem, że irlandzkie prawo zakazuje w szczególności "palenia tytoniu", pewna mauretańska kawiarnia w Dublinie ( Amir's Delights ) może legalnie zaoferować fajkę wodną.
Ponieważ nie ma tytoniu.
"Vaping", czyli używanie papierosów elektronicznych , nie jest na ogół uzależnione od zakazu palenia, ale to, czy możesz, ale nie musisz, w zakładzie jest bardzo zależne od właściciela. Tabak lub tytoń do żucia również nie są dotknięte zakazem palenia (nie palimy, tj. Palić, tytoń).
Czy mogę palić w moim irlandzkim pokoju hotelowym lub wynajętym samochodzie?
Na początku były dobre wieści - niektóre hotele były w stanie zapewnić pokoje, w których można palić. Po prostu prosiłeś o nie przy rezerwacji. Jednak coraz rzadziej się to zdarza, głównie dlatego, że pomieszczenia są zamkniętymi miejscami pracy dla personelu zajmującego się sprzątaniem, a więc technicznie pod zakazem palenia. Spodziewaj się, że prawie wszystkie pokoje hotelowe są "niepalące" w tych dniach. Każda leniency nigdy nie rozciągała się na wspólne obszary hoteli. Palenie w stołówkach lub barach jest ogólnie i ściśle zabronione.
Wypożyczanie samochodów w tych dniach jest bardziej niż prawdopodobne, że na desce rozdzielczej pojawi się napis "Zakaz palenia". Zapytaj najpierw firmy wynajmujące samochody, czy potrzebujesz dymu podczas jazdy. Zakaz palenia nie powinien obejmować samych samochodów do wynajęcia, a personel sprzątający może się temu sprzeciwić.
Zasady palenia na zewnątrz
Palenie na wolnym powietrzu stało się tak popularne, że powstało określenie "smirting" - flirtowanie podczas dzielenia się dymem.
Oczywiście działa to tylko przy dobrej pogodzie, w przeciwnym razie kilka głębokich oporów przed przesiąknięciem do skóry jest normą. Gromady palaczy przy wejściach do pubów mogą być czasami denerwujące, szczególnie jeśli musisz przepchnąć się przez śmierdzący bałagan, aby dostać się do lub z zakładu.
Jeśli musisz dołączyć do nieszczęśników - upewnij się, że nie blokujesz żadnych wejść ani ścieżek, może to prowadzić do agresji. I nigdy nie rzucaj niedbale papierosa do rynsztoka, chociaż wydaje się, że wszyscy to robią. Jeśli zostaniesz przyłapany na tym (przez bardzo znudzonego lub zbyt gorliwego urzędnika), możesz zostać zmuszony do natychmiastowej opłaty za ponad 100 € za zaśmiecanie.
Dobre wieści ...
Cóż, nie bardzo, ale wyjazd na wakacje w Irlandii to dobry moment na rzucenie palenia. Cena papierosów jest wysoka i rośnie, a wielu odwiedzających płaci co najmniej dwukrotnie więcej, niż są przyzwyczajeni.
A z coraz mniej przytulnych miejsc, w których można znaleźć "pedał" (slang na papierosa), nie umknie ci wiele.