Skoki na bungee w Afryce

Skoki na bungee nie są dla wszystkich, ale nie można zaprzeczyć, że to adrenalina, a w Afryce są fantastyczne skoki na bungee. Południowa Afryka ma najwyższy komercyjny skok na bungee na kontynencie, skok o wartości 216 metrów (708 ft) z uroczego mostu łączącego rzekę Bloukrans. Upadek jest tak duży, że dostajesz uprząż dla ciała, dla większego bezpieczeństwa i równowagi. Przysięgłam, że jedyny skok na bungee, jaki kiedykolwiek spróbowałem, będzie w Wodospadach Wiktorii , ponieważ jeśli zamierzasz zrobić coś tak głupiego, równie dobrze może być w najpiękniejszym miejscu na ziemi.

Oto moje sprawozdanie z tego, jak to było, wraz z dodatkowymi informacjami na temat skoków Bungee w Afryce Południowej, Kenii i Ugandzie.

Victoria Falls Bridge Bungee Jump - Zimbabwe / Zambia
Dzięki Shearwater, wiodącej firmie przygodowej w Zimbabwe , miałem szansę spełnić moje przeznaczenie na bungee, skacząc z mostu Victoria Falls. Skok zabiera cię najpierw do wąwozu Batoka, gdzie krokwie biało-wodne próbują rozpaczliwie utrzymać się w pozycji pionowej, gdy jeżdżą przez kaskady 5-go stopnia. Wodospady Wiktorii znajdują się tuż za mostem i można poczuć spray na moście, gdy woda jest wysoka. Most znajduje się na ziemi niczyjej, wyznaczając granicę między Zimbabwe i Zambią . Został zbudowany w 1905 roku i jest cudem inżynierii (dostaniesz dużo czasu, by docenić, gdy już po skoku zostaniesz wyrzucony). Kiedy ludzie nie jeżdżą do iz Zambii / Zimbabwe, lub bungee skacząc z mostu w ciągu dnia, słonie czasami używają go, aby przejść w nocy.

Przygotowanie do skoku
Moje kostki były ciasno upięte razem z różnymi ciasnymi paskami i starymi ręcznikami, gdy otrzymałem odprawę na temat bezpieczeństwa. Zanim się zorientowałem, szedłem na platformę bez powrotu. Z moimi palcami wystającymi ponad półkę trudno było nie patrzeć w dół na skalisty wąwóz poniżej i myśleć "co ja tu do cholery robię?".

Na szczęście wyjaśniono mi, że jeśli nie wyskoczę jak najdalej z wyciągniętymi rękami jak drapieżny ptak, obracam się jak korkociąg w drodze na dół. Biorąc pod uwagę, że mam chorobę lokomocyjną, patrząc tylko na dziecięcą huśtawkę, zapomniałem o moich początkowych obawach dotyczących urazu kręgosłupa, zawału serca i wszystkich innych rzeczy, które przebiły się przez mój umysł, i skupiłem się na wielkim skoku do przodu.

Skok na bungee na wodospadach Wiktorii miał 100% rekord bezpieczeństwa, aż do incydentu w styczniu 2012 r. (Kilka tygodni po tym, jak skoczyłem), gdzie Australijka znalazła się w Zambezi po tym jak jej sznur pękł. Ale od tego czasu wszystko jest już bezpieczne, a przed skakaniem otrzymujesz bardzo dobrą informację o węzłach, które są związane i podstawowych cechach bezpieczeństwa elastycznych i różnych lin i karabinów przymocowanych do twojego ciała. Byłem przekonany, że nie umrę w tym czasie. Najbardziej martwiłem się, że po prostu zamarznę i odmówię skoku. W tym momencie chodzi o ego. Kiedy jesteś na małej platformie, 111 metrów w dół wygląda okropnie długo. Biorąc pod uwagę niski poziom wody, był także potężny kamienisty. Pytałem mojego instruktora bezpieczeństwa przed "czy to jest latanie?" Jego odpowiedź nadeszła szybko - "nie, wydaje się, że spadasz".

Skok
Ochroniarz stanął za mną, słyszałem, jak krzyczy "5-4-3-2-1 Bungee !!!" A potem wystartowałem, nurkując po horyzont, myśląc, że wzniosę się jak cudowna kobieta. Niestety, instruktor miał rację i upadłem jak gigantyczny kamień. Swobodny upadek nie trwał tak długo, jak myślałem, wyobrażałem sobie, że szczotkuję ciepłe wody Zambezi palcami z dramatycznym rozmachem, ale robią to tylko profesjonaliści. Cóż, zanim uderzyłem w wodę, zostałem pociągnięty do tyłu raczej bezceremonialnie przez moją rozciągniętą (i postrzępioną) gumkę. Kontynuowałem podskakiwanie, a następnie kilkakrotnie spadałem. Na wideo wyglądam, jakbym starał się być wdzięczny, ale tak naprawdę rozpaczliwie próbowałam odzyskać głowę w naturalnej pozycji. Kiedy zauważyłem, że mój uśmiech się podniósł, zawieszony na własnej linii w połowie wąwozu, moje oczy były na maksymalnym wybrzuszeniu i poczułem mdłości.

Po skoku
Kiedy już przestałem się podskakiwać, ochroniarz przyłączył do mnie linę bezpieczeństwa i przestawił mnie z powrotem do bardziej naturalnej pozycji, tj. Z głową ponad kostkami. Mój "operator" był płynnym operatorem, który zdobył wiele nowych hitów pop, gdy powoli podnosiliśmy się na wybieg pod mostem. Raz na twardym gruncie, ale wciąż z potężnymi, czystymi kroplami po obu stronach, zostałem, aby przejść wzdłuż pomostu do końca mostu z przymocowaną liną bezpieczeństwa. To miły spacer, jeśli nie boisz się wysokości, a ja byłam wystarczająco wdzięczna, aby uspokoić mój żołądek i odzyskać trochę krwi z mózgu i krążyć po moich palcach.

Muszę powiedzieć, że naprawdę warto było skakać, bardziej za uczucie uniesienia po skoku, niż prawdziwy skok. Wszystko dzieje się dość szybko, a spójrzmy prawdzie w oczy, wisząc do góry nogami przez kostki nigdy nie będzie bardzo wygodne. Gorąco polecam, abyś otrzymał wideo, aby móc ponownie przeżyć to doświadczenie i pokazać znajomym i rodzinie. W końcu jest to bardziej rozrywkowe hobby niż akt odwagi!

Chcesz skoczyć z mostu Victoria Falls?

Alternatywne sposoby na pokonanie wąwozu Batoka w wodospady Wiktorii

Jeśli skaczenie do góry nogami nie jest twoją filiżanką herbaty, spróbuj huśtawki Bridge, a nawet linii zip (zwanej foofie slide w tych częściach) przez ten sam wąwóz. Wszystkie są bezpiecznymi i przyjemnymi zajęciami. Oczywiście można również chodzić po moście, jest bardzo dobra Bridge Tour, która daje niezłą historię mostu.

Więcej skoków Bungi w Afryce