Wskazówki i porady dotyczące maksymalnego wykorzystania najbardziej znanej ulicy NOLA
Bourbon Street to jedna z najbardziej znanych pasm nocnych na świecie. Ta nowa dzielnica Nowego Orleanu od dawna cieszy gości z miasta i nadal stanowi przedmiot dla podróżujących po całym świecie.
Jak wszędzie, gdzie jest dużo turystów, Bourbon bywa zatłoczony i tandetny, ale jednocześnie żywy i rozrywkowy, a każdy odwiedzający miasto powinien to zobaczyć przynajmniej raz.
Oto kilka wskazówek, jak najlepiej wykorzystać swój czas:
1. Poznaj swoją geografię
Bourbon Street biegnie równolegle do rzeki Mississippi przez cały odcinek dzielnicy francuskiej, od Canal Street do Esplanade Ave. Większość klubów nocnych znajduje się na górnym odcinku Bourbon (koniec bliżej Canal Street). Na dole St. Philip Street, jest to przede wszystkim osiedle mieszkaniowe.
Niższy odcinek komercyjnego Bourbon, od St. Ann w dół do St. Philip, jest domem dla głównie gejowskich barów (wszystkie są mile widziane w barach na obu końcach paska, ale jeśli jesteś singlem i chcesz kogoś spotkać, to stosowne informacje).
Większość turystów spędza większość czasu między Orleanami i Bienville Streets, gdzie w zasadzie każdy sklep to bar lub sklep z pamiątkami, a ulica zamknięta dla ruchu kołowego jest wypełniona biesiadnikami i ulicznymi artystami.
2. Poznaj "Go-Cup"
W Nowym Orleanie można legalnie spożywać alkohol na ulicy, a na Burbonie - to standardowa praktyka.
Duża liczba barów na pasku to nie są nawet bary, to tylko kubki, z których sprzedawcy w różnych plastikowych kubeczkach nazywają "go-cups".
Możesz zdobyć puchar w dowolnym miejscu w Dzielnicy Francuskiej (nawet wyszukane restauracje zwykle je mają pod ręką). Niektóre z nich to kolekcjonerskie kształty (słynne granaty ręczne Tropical Isle są w kształcie misek, dobrze, granaty ręczne), a te są droższe.
Daiquiris mają tendencję do pojawiania się w bardziej standardowych kubkach styropianowych lub plastikowych, więc jeśli szukasz pamiątki, upewnij się, że najpierw sprawdzisz, jak podajesz swój napój.
3. Nie przynoś swoich dzieci
Nowy Orlean to wspaniałe miasto dla dzieci, od małych dzieci po młodzież , ale ulica Bourbon jest tylko dla dorosłych. Kluby ze striptizem z ich tandetnymi reklamami, kobiety, które błyskają swoimi piersiami za kulkami rzucanymi z balkonów, a także ogólną atmosferą picia i rozpusty, sprawiają, że jest to strefa bez wyjścia, szczególnie w nocy (jest to poskramiacz w ciągu dnia, ale także niezbyt interesujące dla dzieci).
To powiedziawszy, jeśli masz wrażliwość delikatną lub dziecinną, ulica Bourbon również może nie być dla ciebie. Nowy Orlean ma do zaoferowania wiele zdrowych zajęć (szczerze!) - nie ma potrzeby czuć się niekomfortowo, jeśli to nie jest twoje.
4. Bądź bezpieczny
Gdzie są pijani turyści, są kieszonkowcy i oszustów . To prawda, że świat wokół i Bourbon Street nie jest wyjątkiem. To nie jest siedlisko brutalnej zbrodni, ale drobne kradzieże są niestety dość powszechne.
Przestrzegaj podstawowych zasad bezpieczeństwa: noś torebki przed sobą i włóż portfele do przedniej kieszeni, nie przynoś niepotrzebnych przedmiotów wartościowych, nigdy nie zawieszaj torebki na krześle ani nie zostawiaj jej bez nadzoru itp.
Kiedy już to zrobisz, przygotuj się na kilka typowych oszustw ulicznych z tymi wskazówkami, aby zachować bezpieczeństwo podczas podróży NOLA.
5. Nie czuj się źle na zabawę lub brak dobrej zabawy!
Zdecydowana większość współczesnych przewodników (i pogardliwych mieszkańców) będzie szyderczo mówić, że Bourbon Street nie jest prawdziwym Nowym Orleanem. To trochę głupie. Tak, jest to dzielnica, która jest przeznaczona dla gości, ale w przeciwieństwie do korporacjonizowanych dzielnic rozrywkowych gdzie indziej, jest w 90% własnością lokalną i ma głęboką historię, która prawie nie jest oddzielona od reszty miasta (możesz przeczytać więcej na ten temat w jednym książki lokalnego geografa Richarda Campanelli, Bourbon Street: A History lub jednego z jego krótszych artykułów na ten temat). Spędzanie czasu i pieniędzy na Bourbon Street jest niewątpliwie pozytywnym wkładem w gospodarkę miasta.
To powiedziawszy, można też nie lubić Bourbona. Jest głośno, tandetnie i Bacchanalian, a fani piwa rzemieślniczego lub autentycznego tradycyjnego jazzu lub sztuk pięknych mogą preferować inne ciekawe miejskie korytarze rozrywki - oto kilka pomysłów. Zasadniczo, nie pozwól, aby przewodniki lub osoby z własnymi programami powiedziały Ci, jak się z tym czuć. Nie jesteś sam w żaden sposób!