Przejście z Mara do Serengeti (lub odwrotnie) jest proste, jeśli jesteś zebra lub gnu. Miliony z nich co roku odbywają tę podróż podczas tak zwanej wielkiej migracji . Sprawy są trochę trudniejsze, ale jeśli jesteś człowiekiem na safari, jak podróż z Kenii do Masai Mara do Serengeti w Tanzanii wymaga dość okrężnej podróży.
Kiedy patrzysz na mapę, wydaje się to takie proste. Granica Tanzanii / Kenii przebiega pomiędzy Serengeti i Masai Mara , powinno być łatwe zaplanowanie podróży na krzyż przez ląd.
Jednak wielu touroperatorów safari powie Ci, że to niemożliwe i musisz latać (przez Nairobi lub Arushę - co wymaga cofnięcia). Ale idź na niektóre fora turystyczne, a jest mnóstwo historii ludzi przekraczających granicę lądową. Więc kto ma rację?
Przejście w Isebania
Możesz przekroczyć granicę na zachód od Masai Mara i Serengeti (między Kenią a Tanzanią) na małym posterunku granicznym o nazwie Isebania. Problemem operatora wycieczki rezerwującego wycieczkę są nieprzewidziane utrudnienia w punkcie granicznym. Podróż jest długa i wyboista po obu stronach granicy, dojazd do obozu w Mara z Isebania trwa jeszcze 6 godzin. Jeśli wybierasz się z Kenii do Tanzanii, będziesz zmuszony spędzić noc w Mwanza po stronie tanzańskiej. Stamtąd jest również co najmniej półdniowa jazda do większości obozów i schronisk Serengeti. Z pewnością nie oszczędza to czasu i jest dyskusyjna, jeśli pozwoli Ci zaoszczędzić pieniądze, chyba że podróżujesz w grupie.
Organizatorzy wycieczek nie lubią oferować przejazdu na ląd w ramach pakietu safari, ponieważ nie jest to uczciwa wycieczka, ale także dlatego, że pojazdy nie mogą przekraczać granic, chyba że są zarejestrowane w obu krajach (tylko ciężarówki lądowe mają tendencję do mieć tego rodzaju papierkową robotę). Tak więc operator turystyczny musi mieć załogę naziemną w Kenii i Tanzanii, aby koordynować.
Jeśli są opóźnienia lub granica jest po prostu zapracowana w tym dniu, masz dwie drużyny po obu stronach czekające godzinami, nie wiedząc, czy klienci są zagubieni, lub całkiem, kiedy się pojawią.
Informacja o locie
Biorąc pod uwagę, że loty nie są tak drogie, a linie lotnicze takie jak Safarlink mogą w kilka godzin dostać się z Mara do Arushy. Kenya Airways obsługuje również kilka lotów z Mara, które łączą się w Nairobi i dopływają do Arushy na czas, aby kontynuować wieczór w Ngorongoro. Alternatywnie, możesz zjeść lunch w Arusha i być w Mara na czas dla Sundownera, jeśli lecisz "normalną" trasą.
Możesz także latać z mniejszych pasów startowych w Mara do Migori, blisko granicy. Potem wynająłbyś furgonetkę, by zabrał cię do Isebania, przekroczył granicę pieszo, a potem dostałeś się na lotnisko w Tarime, by polecieć do obozu Serengeti. Pozwala to uniknąć cofania się przez Arushę i Nairobi, ale jest również nieco skomplikowane dla tych, którzy chcą spędzić bez stresu wakacje.
Informacje o przejeździe
Namanga, w pobliżu Amboseli w południowo-wschodniej Kenii, jest lepszym rozwiązaniem dla tych, którzy chcą uniknąć płacenia za loty i nadal chcą cieszyć się safari w obu krajach. Amboseli jest bardzo popularnym parkiem narodowym w Kenii i oferuje wspaniałe widoki na dziką przyrodę, szczególnie dla słoni.
Namanga jest bardziej dostępna niż Isebania, drogi są również lepsze po obu stronach granicy, co pomaga zmniejszyć opóźnienia. Nadal musisz przekroczyć granicę pieszo, aby spotkać swojego kenijskiego lub tanzańskiego kierowcę, ale łatwiej jest koordynować. Podróż do Amboseli w Kenii trwa około dwóch godzin od granicy, lub dwie godziny, aby dostać się do Aruszy od granicy z Tanzanią.