Podoba mi się, gdy menu mnie wprawia w zakłopotanie. Innymi słowy, jeśli jestem zmuszony poprosić kelnera o wyjaśnienie składnika, jestem uzależniony. Widzę restauracje jako doświadczenie. Po co zamawiać coś, co mogę zrobić w domu - lub ugryźć gdziekolwiek indziej? Ta rozkoszna tajemnica zdarzyła się dwukrotnie podczas kolacji w Goodkind, która pojawiła się na bloku mieszkalnym w Bay View w zeszłym roku w 2014 roku. Jej założyciele to zespół doświadczonych kulinarnych ludzi, którzy pracowali w najlepszych restauracjach Milwaukee i barach takich jak Odd Duck (szefowie kuchni Paul Zerkel i Lisa Kirkpatrick) i Burnheart's (barmanka Katie Rose oraz właściciele Jessica i William Seidel).
Ta knajpka z drugiej strony kieruje funkcjami San Francisco funk i Old School Milwaukee, z menu, które zmienia się co noc i stosuje wiele środków interpretacyjnych, by wprowadzić do menu świeże potrawy z Wisconsin. Podczas mojej pierwszej wizyty, w której spotkałem dwóch przyjaciół na niedzielny brunch, zamówiłem koktajl o tak dziwacznej nazwie, że już dawno to zapomniałem (również warto zauważyć, że koktajle zmieniają się w zależności od pory roku) i natychmiast zapytałem kelnera o składniki. Podobnie jak lista napojów, każdy element menu jest podyktowany świeżością i porą roku. Kelnerzy drepczą tak dużo o potrawach, opisując im, że nie możesz pomóc, ale już je posmakujesz na swoim podniebieniu. Teraz tofu z modnym avocado tostem i rapinim (słowo warte patrzenia: podobne do brokułowego rabe) uderzają o kawowe jajko w kanapce śniadaniowej i pyłku kopru z gorącym smażonym kurczakiem Nashville.
Jest nawet odrobina skandynawskiego stylu z naleśnikami aebleskiver, małymi sferami, w których wyczuwa się cardamon, dżem z kumkwatu z żurawiną i ser gruyere.
Podczas mojej drugiej wizyty, przyjaciel i ja usiedliśmy na późny poniedziałkowy obiad (rzadkość, ponieważ kilka restauracji jest otwartych tej nocy) z zamiarem wypróbowania tak wielu potraw, jak to możliwe, poczynając od oblanych szampanem boczniaków przed złagodzeniem w duszoną ośmiornicę z pysznymi obcymi składnikami.
Kluski z semoliny - które są dołączone do ośmiornicznej przystawki - pochodzą z Austrii i Włoch i dosłownie w ustach dzięki marmoladzie Meyer-Lemon i kandyzowanym orzeszkom pinii. Ukłon w stronę Sycylii jest po stronie caponata, wykonane z bakłażana i równoważenia słodko-kwaśne.
Atmosfera w Goodkind to zwyczajnie pomyślane drewno i nastrojowe oświetlenie - a jednak nie znajdziesz tutaj nikogo, kto nie jest zainteresowany żywnością. A dzięki temu, że menu ma sezonową rotację, nawet miejscowi, którzy uwielbiają tę kuchnię, wracają na nowo, ponieważ wiedzą, że każde doświadczenie różni się od ostatniego. Pracując z 24 różnymi farmami, aby pozyskać składniki, wynikiem jest czysta innowacja, czy to jaja Yuppie Hill Poultry's, egzotyczne grzyby z Sugar Bee Farm (uprawiane w granicach miasta), czy wędliny Underground Meats.
Miłośnicy wina będą szczęśliwi, wiedząc, że lista win jest starannie opracowana i obejmuje Willamette Valley, Oregon, Pinot Noir; a także francuski wybór i wyższej klasy wina z Kalifornii (2012 Donkey & Goat Syrah, ale jeden przykład). A w poniedziałkowe wieczory - jak uczył się mój przyjaciel i ja - butelki są o połowę niższe od cennika. W menu jest także sporo piw z Wisconsin, w tym Fantasy Factory w Karben 4 (Madison), 43207 (Milwaukee) Enlightened Brewery Company i Moon Man (New Glarus) firmy New Brewing Company
Kolacje z winem i piwem organizowane są od czasu do czasu w Goodkind. Sprawdź na stronie internetowej ogłoszenia o wydarzeniach. 3 lutego odbędzie się kolacja piwa Central Waters (100 USD za cztery dania plus koktajl piwny) i jesienią ubiegłego roku, w porozumieniu z Milwaukee Cocktail Week, Goodkind gościł pięciodaniową kolację przy obieraniu koktajlowym z Great Northern Distillery of Plover, Wis .