Dla wielu podróżników przygodowych Antarktyda jest ostatecznym celem podróży. W końcu pozostałe sześć kontynentów jest dość łatwe do zdobycia, a wcale nie jest niezwykłe, aby odwiedzić te miejsca na różnych niezależnych lub zorganizowanych wycieczkach. Ale Antarktyda wymaga pewnych wysiłków - nie wspominając już o sporej ilości pieniędzy - co stawia ją poza możliwościami dla wielu podróżnych.
Mimo to tysiące turystów odwiedza zamarznięty kontynent każdego lata w Australii dzięki operatorom rejsów po Antarktydzie, takim jak Quark Expeditions i przewodnikom turystycznym, takim jak Adventure Network International.
Wiele z tych firm jest członkami Międzynarodowego Stowarzyszenia Operatorów Turystyki Antarktycznej (IAATO), organizacji zajmującej się promowaniem bezpiecznej i zrównoważonej turystyki na Antarktydzie. Z biegiem lat IAATO pomogło opracować ważne regulacje i wytyczne dla swoich członków, które mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa podróżującym, jednocześnie chroniąc delikatne środowisko Oceanu Południowego i samej Antarktydy.
Antarctica By The Numbers
Każdego roku IAATO publikuje interesujące statystyki dotyczące ostatniego sezonu antarktycznego, który zwykle rozpoczyna się w listopadzie i trwa do lutego. W tym czasie odwiedzający region zrobią wszystko, od luksusowego rejsu przez setki kilometrów do bieguna południowego, z mnóstwem innych opcji pośrednich. Ci goście odkryli, że Antarktyda jest wymagającym i bezlitosnym miejscem razy, ale jest to również niezwykle piękne i satysfakcjonujące.
Najciekawszą informacją z raportu IAATO z 2016 r. Jest to, że 38 478 osób odwiedziło Antarktydę w tym sezonie. Oznacza to wzrost o 4,6% w stosunku do poprzedniego roku, ale jest znacznie poniżej sezonu szczytowego 2007-2008, kiedy 46.265 osób wyruszyło w podróż do dna świata.
Mimo to organizacja przewidziała, że w sezonie 2016-2017 podróżować będzie 43 885 osób, ponieważ zainteresowanie tym regionem rośnie wśród osób podróżujących w poszukiwaniu przygód, a więcej osób uznaje dochód uznaniowy, który pozwoliłby im na odwiedzenie tak odległej lokalizacji.
Rejs po Oceanie Południowym i Półwyspie Antarktycznym
Być może jeszcze bardziej interesujące jest jednak to, co wszyscy podróżujący faktycznie robią na Antarktydzie. IAATO mówi, że zdecydowana większość z nich jest po prostu tam, aby rejsować po wodach Oceanu Południowego i badać surową linię brzegową wzdłuż zamarzniętego kontynentu. Według statystyk organizacji tylko około 1,1% odwiedzających opuszcza wybrzeże i odkrywa wnętrze kontynentu. Wynika to z faktu, że odległe rejony Antarktydy są trudne do osiągnięcia, a warunki pogodowe są nawet ostrzejsze niż na wybrzeżu. Pozostałe 98,9% gości przylgnęło do Półwyspu Antarktycznego, a niektórzy nigdy nawet nie opuszczali statku wycieczkowego, aby zejść na ląd. Trendy pokazują jednak, że podróże morskie, które oferują pasażerom możliwość zejścia z pokładu statków, rosną. Te opcje istnieją jednak tylko na statkach przewożących mniej niż 500 pasażerów, co jest zgodne z Układem Traktatu Antarktycznego.
Narodowości odwiedzających
Amerykanie i Chińczycy to dwie narodowości, które najbardziej odwiedzają Antarktydę, przy czym ta pierwsza stanowi 33% wszystkich odwiedzających, podczas gdy ta ostatnia jest w odległej drugiej kolejności z 12%. Liczby IAATO oferują również kolejne dowody na rosnącą pozycję Chin na rynku podróży, ponieważ ci turyści odnotowali gwałtowny wzrost w ostatnich latach. Tymczasem Australijczycy, Niemcy i brytyjscy podróżnicy dopełniają większość reszty odwiedzających Antarktydę.
IAATO działa od ponad 25 lat i nadal poszukuje sposobów na ulepszenie zrównoważonego przemysłu turystycznego na Antarktydzie. Obecnie jednym z największych problemów organizacji jest zarządzanie wzrostem w miarę wzrostu zainteresowania podróżami przez Antarktydę. Oprócz żeglugi na linii brzegowej, coraz bardziej popularne stają się także bardziej ryzykowne opcje, takie jak jazda na nartach, na ostatnim biegunie do bieguna południowego.
Umożliwienie tego, mimo że nadal chroni odległe i delikatne krajobrazy, pozostaje ważnym celem, zwłaszcza że zmiana klimatu staje się jeszcze większym problemem dla regionu.
Zrównoważona turystyka na Antarktydzie
W komunikacie prasowym, który ogłosił te statystyki, dyrektor wykonawczy IAATO, dr Kim Crosbie, powiedział: "Ostatnie 25 lat pokazało, że dzięki starannemu zarządzaniu goście mogą poznać Antarktydę bez negatywnego wpływu na środowisko. Jednak apetyt na wizytę na Antarktydzie wciąż jest silny, dlatego IAATO musi opierać się na fundamentach ustanowionych w przeszłości, aby sprostać przyszłym wyzwaniom i możliwościom, aby wesprzeć długoterminową ochronę Antarktydy. "
Jeśli planujesz odwiedzić kiedyś Siódmy Kontynent w przyszłości, upewnij się, że osoba, z którą podróżujesz, jest członkiem IAATO. Firmy te zobowiązały się do przestrzegania standardów etycznej i odpowiedzialnej turystyki w regionie, na co narażony jest duży wpływ liczby turystów, którzy odwiedzają go corocznie.