W Tajlandii obrażanie króla jest karane nawet do 15 lat więzienia
Król będzie intronizowany w pozycji czczonego kultu i nie będzie gwałcony. Nikt nie może narazić Króla na żadne oskarżenia ani działania.
- Tajlandzka Konstytucja, sekcja 8
Lèse majesté ... jest zbrodnią gwałcenia majestatu, obrazą godności panującego suwerena lub państwa.
- Wikipedia
Poważna przestępstwo
W 2007 r. Szwajcarski obywatel Oliver Jufer został skazany na dziesięć lat więzienia za zepsucie zdjęć króla Bhumibola Adulyadeja.
Kiedy sklep odmówił sprzedania mu napojów alkoholowych w urodziny króla, zamiast tego kupił dwie puszki farby w sprayu i napisał graffiti na zewnętrznych plakatach z twarzą króla Tajlandii.
Po odbyciu trzech miesięcy Jufer został ułaskawiony przez króla i natychmiast deportowany.
Chociaż przypadek Jufera jest wprawdzie skrajny, jego położenie podkreśla bardzo realne zagrożenie dla odwiedzających Tajlandię: kraj ma bardzo surowe prawa "lese majeste", które zabraniają mówienia źle królowi, królowej lub pozorom. Ci nieszczęśnicy, którzy zostaną uznani za winnych takiej zbrodni, mogą zostać skazani na dowolne od trzech do piętnastu lat więzienia.
Na szczęście większość wyroków sędziów lese majeste została skierowana do obywateli: wiceminister został zmuszony do dymisji po zrobieniu z siebie żartu o rodzinie królewskiej, profesor był badany po tym, jak poprosił swoich uczniów o debatę na temat przydatności tantiem we współczesnym tajlandzkim społeczeństwie, a także lokalna strona została zamknięta dla "krytyki oficjalnych wezwań do publicznego noszenia czarnych" po śmierci siostry króla.
Tajlandzka Podziw króla
Większość Tajów uważa każdą negatywną opinię króla za nie do pomyślenia. Część tego jest długotrwała; ostatni król Bhumibol Adulyadej był najdłużej panującym w Tajlandii monarchą, z długą listą osiągnięć, które przyniosły mu nieśmiertelne uczucia i lojalność jego poddanych.
W przeciwieństwie do wielu królewskich na całym świecie, zmarły król aktywnie zobowiązał się do poprawy życia swoich poddanych, podróżując do najdalszych zakątków swojego królestwa, aby porozmawiać ze swoimi biedniejszymi podmiotami i znaleźć rozwiązania dla ich nieszczęść.
Przez cały okres jego panowania król gromadził długą listę królewskich projektów budowy narodu, począwszy od zdrowia, przez rolnictwo aż do edukacji. Naród zwrócił królewskie oddanie w naturze - i nadal robi to dla swojego spadkobiercy, obecnego króla Vajiralongkorna.
Król i jego rodzina są postrzegani jako symbole tajskiej tożsamości narodowej: ich portrety zdobią prawie każdy dom i budynek biurowy, ich urodziny są świętami narodowymi (niestety dla pana Jufera), a ludzie dobrowolnie noszą żółte w poniedziałek, aby uczcić dzień w tydzień, kiedy urodził się zmarły król.
Podczas gdy Tajlandia jest prawnie monarchią konstytucyjną, szacunek przyznany królowi przełożył się na realną władzę polityczną, której nie boi się używać w czasach kryzysu. W 1992 r., Gdy zamieszki między demokratami a wojskiem ogarnęły Bangkok, król wezwał przywódców obu stron, aby się z nim spotkać - zdjęcia z wiadomościami premiera Suchindy Kraprayoon na kolanach przed królem doprowadziły do jego ostatecznej rezygnacji.
Trzeba przyznać, że zmarły król nigdy nie wypowiadał się na temat ustaw krajowych dotyczących jego majestatu - w istocie kiedyś sugerował, że przyjąłby mniej surowe zastosowania prawa.
"Właściwie muszę też zostać skrytykowany" - powiedział w 2005 roku.
"Jeśli ktoś proponuje krytykę sugerującą, że król jest w błędzie, chciałbym być poinformowany o ich opinii, a jeśli nie, to może być problematyczne ... Jeśli uznamy, że króla nie można krytykować ani naruszać, wówczas król kończy się w trudnej sytuacji. "
Niezamierzone Gafy
Biorąc pod uwagę historyczny i emocjonalny bagaż, dobrze jest zachować wszelkie negatywne opinie króla dla siebie, gdy jesteś w Tajlandii. To prawda, że niewielu zwiedzających może celowo popełnić przestępstwo, chociaż niektórzy Thais mogą zostać obrażeni przez niezamierzone gafy, jak zatrzymanie kołyszącej się monety (z twarzą króla) stopą (dotknięcie ciała osoby stopą jest w Tajlandii rażąco nieuprzejme; ).
Obrazy Króla mają być traktowane z niemal taką samą czcią, jak sam Król, więc użycie zwiniętego portretu króla, by zgnieść karalucha, jest ogromnym błędem społecznym.
To prawda, że nie jest wystarczająco poważne, aby policja w twojej sprawie, ale będzie to bardzo urazić każdego Tajlandczyka, który jest świadkiem. Na szczęście Thais są raczej wyrozumiałe, więc szczere błędy, za które szybko przepraszają, równie szybko zostają zapomniane.
W przypadku innych błędów można zrobić wystarczająco dobrze, aby uniknąć, przeczytaj o tych turystów zachowuje się źle w Azji Południowo-Wschodniej .