Te miejsca mogą nie być technicznie krajami, ale powinieneś je odwiedzać
Granice państw, szczególnie w erze UE, ASEAN i inne jednolite kroki w kierunku globalnej integracji, szybko stają się nieistotne. Wkrótce możemy nie być zmuszeni do wysłuchania prośby Johna Lennona o "wyobrażenie sobie, że nie ma krajów", chociaż dla celów podróży znacznie łatwiej jest przebić się w podróże do krajów.
A jednak, oficjalnie rzecz biorąc, niektóre z najbardziej urzekających miejsc na Ziemi nie osiągnęły jeszcze statusu kraju, pomimo globalizmu pomimo tego, że spełniają progi kulturowe, językowe i historyczne, aby to zrobić. Oto niektóre z moich ulubionych krajów jeszcze nie-jeszcze.
01 z 05
Palestyna
Słońce zachodzi nad Ramallah w Palestynie. Robert Schrader Historia w Palestynie jest inna, w zależności od tego, kogo zapytasz. Dla wielu Arabów Palestyna jest i zawsze była ziemią między rzeką Jordan a Morzem Śródziemnym. Dla niektórych Żydów (a zwłaszcza Izraelczyków) Palestyna w ogóle nie istnieje. Mówiąc oficjalnie, Palestyna nigdy nie miała niepodległości w czasach nowożytnych, choć może się to wkrótce zmienić.
Niezależnie od tego, Palestyna jest niesamowitym miejscem do odwiedzenia, bez względu na to, czy widzisz historyczne miejsca, takie jak Jerycho i Bethelem, cuda natury, takie jak Morze Martwe i Pustynia Judejska, czy po prostu niech umyje ci gościnność Palestyńczyków. Oto jak odwiedzić Palestynę.
02 z 05
Kaszmir
Widzisz, co mówię? Mutaza Mahmoud przez Creative Commons Mówiąc o miejscach upamiętnionych w piosenkach z epoki rocka klasycznego, Indyjski (er, pakistański?) Region Kaszmiru (to Led Zeppelin, dla was młodych) zdecydowanie wart jest waszego czasu. Górzyste miejsce pełne wędrówek, sportów zimowych i, rzekomo, najmilszych ludzi na świecie, nic dziwnego, że dwa supermoce chciały przejść do wojny nuklearnej nad Kaszmir.
Właściwie poczekaj - nie ma na to żadnego usprawiedliwienia.
03 z 05
Górny Karabach
Górski Karabach wyjaśnił. Marshall Bagramayan Odwołanie się do sporu między Izraelem a Palestyną, zarówno historycznie, jak i geograficznie, jest sporem między Armenią a Azerbejdżanem o niezwykle malutkim regionie Górskiego Karabachu. Chociaż Azerbejdżan oficjalnie domaga się kontroli nad terytorium, jeśli chcesz do niego wejść, musisz to zrobić z Armenii.
04 z 05
Kurdystan
Arizona czy historyczny Babilon? Ty decydujesz. Jim Gordon, za pośrednictwem Wikimedia Commons Termin "Kurdowie" często pojawia się w mediach, zwykle jako pionek dla niektórych polityków. Pierwszy George Bush, na przykład, użył ludobójstwa Saddama Husajna przeciwko Kurdom w ramach swojej racji na pierwszą wojnę w Iraku. Jako ISIS - nie będący krajem zdecydowanie nie polecam wizyty - rozwija się żarłocznie w byłym Iraku i Syrii, zaczęły się nawoływania Kurdów do posiadania własnego państwa w tym regionie.
Niezależnie od tego, czy tak się stanie, czy nie, nikt nie zgadnie, ale w pewnym momencie (najlepiej po zakończeniu ostatniej rundy konfliktu) powinieneś dodać Kurdystana do swojej listy życzeń.
05 z 05
Tajwan
Nocny strzał z Taipei, stolicy Tajwanu. Chris przez Flickr Kilka lat temu, kiedy uczyłem angielskiego w Chinach, zrobiłem coś, co pewnego dnia mogło być pomyłką na poziomie deportacji z moimi studentami.
"Republika Chińska" wyjaśniłem, próbując pokazać, co oznacza słowo "niejednoznaczne", w porównaniu z Chińską Republiką Ludową: Tajwan kontra Chiny, Tajpej kontra Pekin, to są różne kraje, rozumiecie?
Nie widzieli - w odniesieniu do Chin i Chin Tajwan to terytorium, które należy do nich.
Rzeczywiście, chociaż Amerykanie i Europejczycy mają tendencję do myślenia o Tajwanie jako suwerennym państwie, a kilkadziesiąt krajów ma stosunki dyplomatyczne i wojskowe z tzw. Republiką Chińską, Tajwan nie jest jeszcze oficjalnie niepodległym krajem.
Spośród wszystkich niezbyt odległych krajów Tajwan jest zdecydowanie najnowocześniejszy i łatwy do odwiedzenia. Ma dwie "narodowe" linie lotnicze (EVA Air i China Airlines), wielokrotnie nagradzane międzynarodowe lotnisko i lokalizację, która jest świetną lokalizacją w zasadzie wszędzie tam, gdzie chciałbyś odwiedzić Azję.
Czego nie kochać? Mam na myśli, jeśli nie jesteś osobą z Chin kontynentalnych.