Photo Radar

Twój bilet fotograficzny Radar jest w mailu

Ci, którzy mogą zrezygnować z podstawowej wolności, aby uzyskać tymczasowe bezpieczeństwo, nie zasługują ani na wolność, ani na bezpieczeństwo.
---Benjamin Franklin

Politycy to uwielbiają. Speeders nienawidzą tego. Departamenty policji oferują różne recenzje. Istnieją witryny internetowe, które mówią, jak tego uniknąć, a kiedy zostaną złapane, jak je pokonać. Cokolwiek myślisz o zdjęciu radarowym, jest tutaj i ma wpływ na to, jak podróżujesz po naszej rosnącej metropolii. Gdyby Ben Franklin (pierwszy postmaster i wynalazca licznika kilometrów) był tutaj, czy proces fotoradaru zatrzymałby się pod jego lupą?

W typowy dzień w Scottsdale ponad 200set osób otrzyma kopertę z miejskiego działu bezpieczeństwa na wezwanie z wezwaniem, biletem drogowym i skargą, rezygnacją z usługi i formularzem opcji zawartym na jednej stronie. Po raz pierwszy kierowca zorientuje się, że była obiektem zainteresowania radaru fotograficznego w ciągu ostatnich czterech miesięcy. Przeszuka jej pamięć, mając nadzieję, że przypomni sobie wydarzenie, które doprowadziło do biletu.

Och, załączony obrazek może pomóc. A może będzie to sformułowanie na Wezwaniu, że "jeśli nie uda ci się przedstawić w tej reklamacji jako naruszenie prawa o ruchu drogowym, możesz wytoczyć przeciwko tobie wyrok zaoczny, możesz nałożyć sankcję cywilną, a twoja licencja może zostać zawieszona . " A następnie jest informacja dla odbiorcy, że Reguły postępowania cywilnego "wymagają od pozwanych mieszkających w Stanach Zjednoczonych współpracy" oraz "w celu uniknięcia dalszych działań i dodatkowych kosztów, w tym 25,00 USD opłaty domyślnej, 20,00 USD opłaty za czas i 20,00 USD kosztów minimalnych jeśli wymagana jest obsługa osobista ... "

To bardzo zastraszające rzeczy, a większość ludzi prześle grzywnę i zaakceptuje zapisy dotyczące prowadzenia pojazdu i możliwe zwiększenie ubezpieczenia. Ale co zrobiłby Ben? Wyobrażając sobie, że możemy z nim porozmawiać, rozmowa może wyglądać mniej więcej tak:

Pan Franklin : Sprawdziłem wasze książki prawne na ten temat.

Prawo stanu Arizona wymaga, aby wszystkie skargi, w tym bilety drogowe, były doręczane osobiście. Twój sąd odwoławczy wyrzucił przypadki, w których wysłano bilet na fotokarę. Twoje sądy nie mają uprawnień do oceny kar lub sankcji, chyba że skarga została doręczona lub usługa została zniesiona. Innymi słowy, bilet jest jak proces sądowy. Musi być obsługiwany tak samo, jakby był to osobisty kombinezon szkody, naruszenie kontraktu lub jakikolwiek inny proces sądowy.

Tak więc, patrząc ponownie na ten bilet, który pojawił się w poczcie, jeśli kierowca podpisze i zwróci go, kierowca rezygnuje z prawnego wymogu, aby miasto obsługiwało skargę osobiście. A co z obowiązkiem współpracy?

Pan Franklin : Muszę wrócić do pierwotnego założenia. Ci, którzy rezygnują z wolności w imię bezpieczeństwa, nie będą mieli żadnego. Musimy trzymać nasz rząd zgodnie z tymi samymi standardami i zasadami, których powinniśmy przestrzegać. Twierdzę, że obowiązek ten jest spełniony po uiszczeniu opłaty procesowej. W międzyczasie kierowca nie musi rezygnować z prawa do żądania od miasta doręczenia dokumentów. Jeśli kierowca nie podpisuje i nie zwraca formularza, który nie musi wykonać, miasto jest poddawane próbie, aby zostało doręczone. Jeśli miasto nie doręcza dokumentu, kierowca unika kary.

Proste. Zupełnie amerykański, naprawdę.

Aby iść dalej, sąd musi mieć dowód, że kierowca podpisał i zwrócił formularz zrzeczenia się lub że była obsługiwana przez serwer procesów. Gdy kierowca jest właściwie obsługiwany, może zapłacić grzywnę lub poprosić o przesłuchanie. Pan Franklin obserwował sprawę w sądzie lokalnym i oto, jak poszło:

Jest to typowy dzień na zdjęciu radaru. Funkcjonariusz ds. Przesłuchań wzywa sąd do zarządzenia. Świadek z państwa, prywatnie wynajęty pracownik firmy zajmującej się fotografią radarową, ogłasza gotowość i wręcza kierowcy formularze. Formularze, zwane "odkryciem", obejmują formularz rozmieszczenia, fotografie pojazdu, formularze dystrybucji ruchu i zapis jazdy. Świadek stanu świadczy o prędkości wysłania i prędkości kierowcy. Żąda, aby formularze zostały dopuszczone do dowodu, chociaż żaden z nich nie został uwierzytelniony ani potwierdzony.

Urzędnik przeprowadzający spotkanie wyjaśniające porównuje zdjęcie z kierowcą, który siedzi na sali sądowej. Kierowca nie protestuje, więc formularze stają się dowodem.

Pan Franklin : Prawo Arizony wymaga, aby państwo udowodniło, że prędkość kierowcy była nieuzasadniona w danych okolicznościach, warunkach i aktualnych oraz potencjalnych zagrożeniach, które wówczas istnieją. Zastanawiam się, jak aparat może to zrobić. Wygląda na to, że ten dżentelmen nie był obecny, aby zobaczyć kierowcę.

- - - - - -

Autorka, Susan Kayler, była prokuratura, obrońca i sędzia, ma ponad 20 lat doświadczenia prawniczego. Obecnie Susan reprezentuje klientów w sprawach DUI / DWI, sprawach związanych z ruchem drogowym, odwołaniach, sprawach dotyczących radarów fotograficznych, sprawach karnych i innych sprawach. Można się z nią skontaktować pod adresem: susan@kaylerlaw.com

Ciąg dalszy z poprzedniej strony.

Świadek państwa odczytuje z formularza, że ​​1150 pojazdów przeszło radarową fotoradarę przez dwie godziny, w tym czas naruszenia z 54% na poziomie lub poniżej ustalonego limitu. Następnie odczytuje z innej formy, że przez pięć minut przed i po kierowcy pędzonym przez furgonetkę 84 pojazdy jechały z mniejszą prędkością. W rzeczywistości, mówi, tylko ten kierowca przekroczył ograniczenie prędkości.

Zgodnie z orzecznictwem, prowadzenie pojazdu szybciej niż zaksięgowane ograniczenie prędkości uznaje się za nierozsądne. Kierowca może udowodnić, że jej prędkość była rozsądna w danych okolicznościach, ale nie jest przygotowana na to, widząc formularze po raz pierwszy na początku rozprawy. Państwo spoczywa w tej sprawie i to kolej kierowcy. Twierdzi, że ograniczenie prędkości było sztucznie zaniżone, a następnie twierdzi, że fotoradar wykrył inny samochód na swoim polu. Oficer przesłuchujący ziewa. Pokazując, kierowca udowadnia, że ​​jest tą w samochodzie.

Radar fotograficzny jest używany w większej liczbie miast Arizony do łapania zarówno śmigaczy, jak i biegaczy z czerwonym światłem. Phoenix, Mesa, Paradise Valley, Tempe i Scottsdale wykorzystały technologię cytowania ruchu do automatycznego generowania biletów, gdy pojazd jedzie powyżej ustalonej prędkości. Kamera robi zdjęcie pojazdu z prędkości lub światła czerwonego, a numer licencji służy do śledzenia właściciela.

Bilet jest wystawiony i wysłany później do niczego niepodejrzewającego właściciela.

Przypadki dotyczące legalności fotoradaru są ograniczone. Kwestie związane z obsługą procesu lub weryfikacją skargi są przedmiotem wyzwań w Arizonie. Sądy stanu Arizona wypowiedziały się w sprawach, w których podpis skarżącego został wygenerowany komputerowo lub gdy stało się jasne, że fakty nie zostały sprawdzone przed złożeniem skargi.

Dopóki nie jesteś zarejestrowanym właścicielem, jesteś w porządku, prawda? Źle. Ponieważ nie ma porównania zdjęcia z licencją lub rejestracją, możesz otrzymać bilet, jeśli pożyczysz samochód znajomemu. Jeden człowiek otrzymał bilet rok po tym, jak sprzedał swój samochód.

Oprócz obrony prawnej, istnieje również możliwość zabezpieczenia karty radaru fotograficznego. Najmniejszy ruch najwyraźniej wpływa na zdjęcie wykonane przez fotoradar. Obrócenie się, aby porozmawiać z pasażerem, może być wystarczające, aby zamazać obraz poza identyfikacją.

Jeden człowiek pokonał bilet, ponieważ pił z wielkiego plastikowego kubka w momencie wykonania zdjęcia. Jeszcze jeden zyskał zwolnienie, gdy jego czapka baseballowa, nisko opuszczona, udaremniła maszynę.

Nowe branże próbowały zarobić na unikaniu biletu na fotokomórkę. Sklepy sprzedają przezroczyste tablice do przymocowania na tablicy rejestracyjnej i uniemożliwiają ich odczytanie przez aparat. Policjant podążający za samochodem może to zobaczyć, a niektórzy wydadzą bilet na nieczytelny talerz. Prawo stanu Arizona wymagające tablic rejestracyjnych brzmi: "Każda osoba musi utrzymywać każdą tablicę rejestracyjną, aby była wyraźnie czytelna". Bez definicji "wyraźnie czytelnej" ci, którzy używają tarcz odchylających, znajdują się na łasce oficera.

Obywatele, którzy są zadowoleni z radaru fotograficznego, wskazują na bezdyskusyjny fakt, że spowolnił ruch do bezpieczniejszej, wygodniejszej prędkości. Podczas gdy większość ludzi jest zadowolona ze swojego wpływu, osoby niepowołane będą nadal pytać, czy jest ono rzetelnie stosowane. Kiedy miasta będą przestrzegały prawa skrupulatnie, skargi będą się zmniejszać, a radar zrobi tylko to, na co politycy uważają, że jest najważniejszy - utrzymanie bezpieczeństwa na ulicach.