01 z 03
Bitwa pod Agincourt - Mity i prawda
Muzeum Agincourt w kształcie latających strzał. Mary Anne Evans Bitwa pod Agincourt, toczona 25 października 1415 roku, przeszła do historii jako jedno z wielkich zwycięstw Anglików nad Francuzami. Trwało to tylko 6 godzin, ale dało początek mitom i legendom. Większość z nich, przynajmniej dla Anglików, pochodzi od Szekspira, którego gra, Henry V, jest wspaniałą ewokacją odwagi i rycerskości zarówno Francuzów, jak i Anglików, choć oczywiście Anglicy są bardziej cnotliwi i potężni.
Niezależnie od tego, czy chodzi o fałsz, wiele zwrotów i powiedzeń z tej gry przeszło do powszechnego użytku. Podczas szalejącej bitwy Henry rzuca się na swoich żołnierzy:
"Jeszcze raz do wyłomu, drodzy przyjaciele, jeszcze raz;
Lub zamknij mur z naszymi angielskimi martwymi "A co powiesz na: " Starzy ludzie zapomnij " lub jeszcze bardziej sławni:
" Nieliczni, my szczęśliwi, my, grupa braci ", która trwa
" Bo on dzisiaj przelał swoją krew ze mną
Będzie moim bratem; czy on jest taki podły,
Ten dzień łagodzi jego stan;
A panowie w Anglii są teraz w łóżku
Są przeklęci, że ich nie ma,
I trzymaj ich męskości w tanich rzeczach, o których każdy mówi
To walczyło z nami w dzień Świętego Crispina .I wielu z nas zna grę w dwóch wielkich filmach, jeden z Laurence Olivier jako reżyserem i Henrykiem V i nowszą wersją z Kennethem Branaghem jako młodym angielskim królem.
Co za wspaniała historia
Muzeum jest skierowane do rodzin i daje dobre wrażenia z życia żołnierzy. Ale został otwarty 15 lat temu, a niektóre fakty z oglądanych filmów są pomysłowe w najlepszym razie, aw najgorszym są zwyczajnie niedokładne. Nie zatrzymuje to przyjemności, ale ma znacznie starszą wersję historii. Oto bardziej nowoczesna wersja z kilkoma eksplozjami mitów.
Częściowo pozornie niekończąca się Wojna Stuletnia pomiędzy Anglią a Francją (1337 do 1453), ten szczególny konflikt miał miejsce, gdy król francuski, Karol VI, znany jako Charles the Mad, przewodniczył słabemu i podzielonemu krajowi. Dwie gałęzie rodziny królewskiej, Armagnacowie, którzy wspierali szalonego króla i zbuntowani Burgundowie, walczyli ze sobą od 1407 roku w czasie wojny domowej.
Młody, nowy i jeszcze nie wypróbowany Lancastrian angielski król Henryk V wyruszył w podróż do Francji 1 sierpnia 1415. Wylądował z około 12.000 żołnierzy i skutecznie objął Harfleur. Zwycięstwo kosztowało ich znaczną liczbę mężczyzn; około 9000 Anglików maszerowało w głąb lądu, aby spotkać się z armią francuską w Agincourt 25 października. Francuzi liczyli nieco ponad 12 000 ludzi, więc liczby nie były tak mocno zestawione z angielskim, jak twierdzą popularne mity.
Różnica między dwiema armiami polegała na zbliżaniu się do bitwy i kierowaniu siłami. Odmiennymi grupami Francuzów przewodził nie ich niewiarygodnie szalony król, ale konstabl Francji, Charles d'Albret i różni członkowie rodziny Armagnac. Angielska armia, która była znacznie bardziej profesjonalna, prowadzona była przez ambitnego, sprytnego żołnierza-króla.
Strategie obu narodów również były radykalnie różne. Dla Francuzów była to bitwa toczona na zasadach rycerskich, z udziałem kawalerii. Ogromne konie wojenne miały nosić do walki swych opancerzonych książąt, rycerzy, markiegów i hrabiów. Anglicy nauczyli się jednak z bitew pod Crécy i Poitiers, że szarżowanie kawalerii, podczas gdy mogą one wywołać strach w sercach wroga, były nieporęczne i nieelastyczne. Ludzie z bronią byli równie ważni dla Francuzów i pomysł polegał na walce z bitwą. W końcu pole było błotniste, a nie idealne dla ciężkich koni i zbrojnych rycerzy.
Podejście angielskie było zupełnie inne. Około 20% armii francuskiej składa się z łuczników w porównaniu do około 80% Anglików. Wielu z 7000 angielskich łuczników było wieśniakami, którzy dorastali, ucząc się, jak wytwarzać, podpierać, ciągnąć i strzelać z długich łuków wykonanych z angielskiego cisa. Francuscy łucznicy noszą głównie kusze - diabelską broń, która została stworzona do walki z niewiernymi w wyprawach krzyżowych, a nie do walki z innymi chrześcijanami. Kusze mogły być potężne, ale w czasie, w którym trzeba było załadować, nawiać i wystrzelić kuszę, angielscy łucznicy mogli wysłać od 7 do 10 strzałów na minutę w powietrze, aby padali na swoich przeciwników.
Francuzi mieli swoją kawalerię w pierwszej linii, a ich łucznicy na trzecim. Gdy bitwa rozpoczęła się o 10 rano, Anglicy rozpoczęli ich uskrzydlony atak. Francuska kawaleria upadła, konie rzucały się, a rycerze nie mogli wstać z ziemi. Wszyscy montowani rycerze, którzy znaleźli się w odległości uderzenia Anglików w obliczu ostrych pali wbijanych w miękką ziemię, oznaczało, że druga i trzecia linia Francuzów musiała wspiąć się nad tą falującą masą śmierci, aby dostać się do Anglików.
Anglicy nie wiedzieli, jak to głosi popularna francuska legenda, zatruwać strzały; umieścili je w ziemi przed sobą, aby mogli z łatwością wystrzelić je jeden po drugim, nieumyślnie dodając truciznę infekcji do ran, które zadali.
Bitwa trwała do 16.00. Straty po stronie francuskiej wynosiły około 3000 do 4000, a 400 francuskich szlachciców zostało zabitych. Szacuje się, że ofiary w Wielkiej Brytanii wynoszą od 600 do 1000 osób. Francuzi stracili około 400 arystokratów, Anglik zaledwie garstkę, w tym książę Yorku, który uratował swojego bratanka, Henry'ego V, przed ciosami topora Diuka d'Alencon.
Francuska bitwa - Walijscy łucznicy
Byłem w Brecon w Walii w Parku Narodowym Brecon Beacons i wszedłem do małej katedry. Welsh łucznicy byli jednymi z najlepszych i wielu pochodziło z Brecon, gdzie jest kamień używany przez mężczyzn do ostrzenia ich strzały w przeddzień bitwy.
- Agincourt może być częścią wspaniałej 3-dniowej krótkiej podróży z Wielkiej Brytanii lub Paryża.
02 z 03
Muzeum Agincourt, pole bitwy i żandarmerii Agincourt
Agincourt Knight. Mary Anne Evans Muzeum to mieszanka eksponatów dotyczących zarówno języka angielskiego, jak i francuskiego, z nazwiskami głównych zawodników wyświetlanych na ścianach podczas spaceru, obok ich wizerunków, herbów i tarcz. Fragmenty z kronikarzy czasów ustawiają scenę.
Najciekawszym eksponatem w muzeum jest ogromny model pola bitwy . Malutkie figurki, pięknie przedstawione i dokładnie pomalowane w odpowiednich kolorach, pokazują pozycje armii w przededniu bitwy - Anglicy na wyższych piętrach i chronieni drzewami na obu bokach; Francuzi rozeszli się po całej ich barwnej chwale po drugiej stronie.
Następna sekcja składa się z trzech audiowizualnych eksponatów, zaczynając od dwóch postaci, Henry'ego V i francuskiego dowódcy, przedstawiając swoje przemyślenia w przeddzień bitwy. Trzeci to pokój, który wyjaśnia nieco samą bitwę, choć nie zawsze jest to poprawne.
Idź na górę do sekcji, która jest najlepsza dla rodzin i koncentruje się na broni, zbrojach i żołnierzach. Możesz zobaczyć różne używane bronie, podnieść je (są one wyjątkowo ciężkie i nieporęczne), odkryć, ile siły potrzebujesz, aby odciągnąć strunę łuku i więcej.
Żandarmi i bitwa pod Agincourt
Niezwykłym faktem podkreślonym w tym roku 600-lecia jest historia żandarmerii. Jeśli pojedziesz przez Francję, spotkasz żandarmów w charakterystycznych niebieskich mundurach i kapeluszach; to oni pilnują dróg i obszarów wiejskich. Ale są, co dziwne, oddziałem armii, a nie policją cywilną.
Żandarmeria zaczęła się, gdy policja królewska, Marchechaussée de France , początkowo miała służyć jako żandarmeria, utrzymując żołnierzy w ryzach i powstrzymując ich grabieże po bitwach.
Walczyli w bitwie pod Agincourt pod dowództwem, Prévôt des Maréchaux (przełożony marszałków), Gallois de Fougières. 60 lat, gdy walczył i zmarł w Agincourt, wyjechał ze swojego rodzinnego regionu Berry podczas krucjaty w 1396 roku, a następnie do Włoch w 1410 roku. Uważany za pierwszego żandarma zabitego w walce, jego szkielet został odkryty w pobliskim kościele w Auchy -lès-Hesdin wraz z innymi rycerzami tego czasu, w tym admirałem Francji. Jego szkielet został zabrany do Wersalu i pochowany pod pomnikiem żandarmerii w Wersalu.
Pole bitwy pod Agincourt
Dziś są tylko zaorane pola, gdzie 600 lat temu francuscy rycerze zaatakowali, a angielscy łucznicy rozpętali swoje śmiercionośne strzały. Centrum da ci mapę do poruszania się po różnych punktach widokowych, ale wybranie tej sceny wymaga ogromnego wysiłku wyobraźni.
W pobliżu pola bitwy znajduje się masowy grób, w którym tysiące ciał, z których większość została rozebrana do naga przez miejscowych chłopów w nocy po bitwie, są pochowani. Ale muzeum i lokalne władze obawiają się, że jeśli wydadzą dokładną lokalizację, miejsce to zostanie opanowane przez entuzjastycznych poszukiwaczy z wykrywaczami metalu. Na razie umarli pozostają pokojowo na ziemi.
Ale jak wszystkie strony, krajobraz ma pewne odczucie; poczucie, że w tej wiejskiej części Francji miało miejsce coś ważnego.
03 z 03
Muzeum Agincourt, okoliczne atrakcje i hotele
Pole bitwy pod Agincourt. Mary Anne Evans Center Historique Medieval
24 rue Charles VI
62310 Azincourt
Tel .: 00 33 (0) 3 21 47 27 53
Stronie internetowejOtwarte od kwietnia do października codziennie od 10:00 do 18:00
Od listopada do marca, z wyjątkiem wtorku od 10:00 do 17:00Wstęp dorosły 7,50 euro; 5 do 16 lat 5 euro; Taryfa rodzinna (2 osoby dorosłe + 2 dzieci) 20 euro.
Planowane jest całkowite przebudowanie muzeum z planowanym terminem zamknięcia w październiku 2016 r. I ponownym otwarciem wiosną 2017 r.
I wojna światowa w Nord-Pas de Calais
- Wycieczka po bitewach i pomnikach z I wojny światowej w północnej Francji
- Wilfred Owen Memorial w Ors, w północnej Francji
- Wellington Quarry w Arras
Podróż do Francji promem
Aby uzyskać więcej informacji na temat przekraczania Europy, zobacz mój artykuł na temat promów z Wielkiej Brytanii .