Inside Atlanta: Xocolatl's Elaine Read i Matt Weyandt

Współzałożyciele Xocolatl dzielą się swoimi ulubionymi miejscami w Atlancie

Wracamy do naszej serii Inside Atlanta - każdego tygodnia siedzimy z wpływowymi miejscowymi, aby porozmawiać o tym, co oznacza dla nich Atlanta. Dzisiaj rozmawiamy z Elaine Read i Mattem Weyandt, mocnym duetem za Xocolatl. Xocolatl specjalizuje się w małej partii czekolady wykonanej tuż przy ich stoisku na Krog Street Market. Przed założeniem sklepu para podróżowała po całym świecie i mieszkała w dżungli Kostaryki, gdzie zostali porażeni ziarnami kakaowca.

Po nauczeniu się, jak zrobić czekoladę z prawdziwych czekoladek na Kostaryce, przywieźli te techniki z powrotem do Atlanty, by podzielić się z nami resztą. Dziś mamy trasę The Big Peach prowadzoną przez samych Read i Weyandt.

Żyjemy w…. " Przez ostatnie osiem lat mieszkaliśmy w Old Fourth Ward i kochaliśmy dzielnicę za jej żywiołowość - pełną sztuki i artystów, rodzin, które żyły tutaj od pokoleń, a także przybyszów szukających dynamicznej okolicy i małych właściciele firm, którzy wprowadzają charakter i lokalny kolor. Przez prawie dwa lata byliśmy pozbawieni samochodu i jest to jedna z niewielu dzielnic, w których można spacerować do tak wielu znakomitych restauracji, barów, parków i wciąż robić interesy. Po prostu przenieśliśmy się do Adair Park, a gdy wciąż się o tym dowiemy, już kochamy naszą nową dzielnicę za ciepło i życzliwość naszych sąsiadów. "

Chcielibyśmy, aby ludzie wiedzieli ... " Można żyć i jeździć po mieście tylko rowerem.

Koalicja rowerowa w Atlancie nadal wykonuje wiele wspaniałych prac, promując i pchając miasto, aby było bardziej przyjazne dla rowerzystów. Społeczność rowerowa wydaje się naprawdę startować. Cafe + Velo to niesamowita kawiarnia na Edgewood, która jest przeznaczona specjalnie dla społeczności rowerowej. "

Możesz nas znaleźć ... " w naszej mikro-fabryce czekolady na Krog Street Market oraz w okolicach Old Fourth Ward i Cabbagetown.

Mamy całą kawę ( Little Tart ) i burritos (Bell Street Burritos), musimy przejść przez cały dzień. "

Czas na kolację, kierujemy się do ... " Char in Inman Quarter lub Gaja in East Atlanta Village. Zanim któryś z tych dwóch się otworzył, zdobycie Koreańczyka oznaczało udanie się na Buford Highway, co zawsze jest świetnym miejscem do odwiedzenia, ale zepsuło nas to, że nie musieliśmy daleko podróżować po dobre jedzenie. Nasi 4- i 7-latkowie (którzy są 1/4 Koreańczykami) mogą wyburzyć kimchi i bulgogi jak niczyje interesy. "

Zegar uderza pięciokrotnie, pijemy ... " kieliszek wina lub piwa w domu, podczas gdy robimy obiad. Mamy dwoje małych dzieci i fabrykę czekolady! Po powrocie mogłeś nas znaleźć w pokoju prawości, kościele, barze Krog lub gdzieś we wschodniej Atlancie.

Gdybyśmy musieli zostać w hotelu, sprawdzilibyśmy ... " Jeszcze nie byliśmy, ale Hike Inn at Amicalola Falls w Północnej Gruzji to nasza kolejna rodzinna wycieczka. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, rustykalna konfiguracja, a jedynym sposobem, aby się tam dostać, jest pięciokilometrowa wędrówka od szczytu wodospadów do gospody. Brak telefonów komórkowych, brak gniazdek elektrycznych w łóżkach, posiłki w stylu rodzinnym i gry planszowe. Może się starzejemy, ale brzmi idealnie. "

Najmilszy sekret Atlanta to ... " dostęp do parków. W mieście jest wiele ładnych małych parków w okolicy, takich jak park Duck Pond w Inman Park, ale są też bardzo ładne parki przyrody wewnątrz i poza granicami miasta. Jest świetna książka i strona na Facebooku autorstwa Jonah McDonald o tytule "Hiking Hidden Atlanta's Hidden Forests". Tytuł jest dość oczywisty. Jonah zebrał 60 lub więcej wycieczek, które są wszystkie w mieście lub poza nim. "

Kiedy gramy w Turystykę Pójdziemy do ... " Oczywiście King Center i dom rodzinny Dr. Kinga - to są pierwsze przystawki dla nowych gości. Następnie, w zależności od tego, kogo prezentujemy, może to być noc w Clermont lub na Edgewood Ave, kolacja na Krog Street Market lub wzdłuż Beltline lub wycieczka do Georgia Aquarium. W słoneczny, ale nie za gorący dzień, urządzimy piknik pod drzewem na cmentarzu w Oakland lub w historycznym parku czwartego okręgu.

Dostajemy nasz pot na ... " jeżdżąc przez miasto. Robi się trochę trudniej w chłodniejszych miesiącach, ale uwielbialiśmy jeździć na rowerze do naszych szkół, kiedy byliśmy jeszcze w Old Fourth Ward. Teraz, gdy przeprowadziliśmy się przez miasto, staramy się jeździć na rowerze po pracy. Wychodzenie z samochodu i rejsy przez dzielnice to świetny sposób na poznanie części miasta, w których nigdy nie miałbyś powodu, aby jechać w inny sposób i pomógłby nam poczuć się połączony z naszym większym miastem. "

Uwielbiamy wydawać nasze pieniądze w ... " wielkich rynkach rolniczych Atlanty . Mamy szczęście, że mamy wiele wspaniałych opcji w mieście - naszym stałym rynkiem jest Grant Park w niedziele, ale lubimy też jeździć do Morningside lub Freedom Park w soboty. Oprócz rynków dla rolników, w mieście rośnie liczba wyskakujących makerów. Wspieranie lokalnych rolników i przedsiębiorstw jest kluczem do inwestowania w trwałość i dobrobyt naszych dzielnic i społeczności - a my wszyscy odnosimy korzyści, gdy nasze społeczności są silne i kwitnące. "