Czy Ministry of Magic Ride on Tap w Universal Orlando?
Harry Potter był fenomenem w Universal Orlando . Od czasu otwarcia czarodziejskiego świata Harry'ego Pottera - Hogsmeade w 2010 roku frekwencja i dochody wzrosły w kurorcie na Florydzie. Nieunikniona ekspansja, Ulica Pokątna, otworzyła się na wielkie uznanie i tłumy w lipcu 2014 roku. Od debiutu, ogromne linie były normą dla atrakcją w centrum, Harry'ego Pottera i Escape From Gringotts .
Niedługo po tym, jak zaczął się dusić, Universal ogłosił, że milionowy pasażer wsiadł na pokład ekspresu Hogwart . Referencja była szczególnie zachwycająca, biorąc pod uwagę, że goście muszą zmodernizować bilety park-to-park, aby jeździć pociągiem tematycznym.
Nie powinno dziwić, że Universal wyeksportował czarodziejski świat do innych parków, w tym Japonii i Hollywood. Czy pośród wszystkich hulli Harry'ego, co jeszcze może mieć Universal dla czarodzieja w ośrodku na Florydzie, gdzie wszystko się zaczęło? To może mieć coś wspólnego z Ministerstwem Magii.
Proroctwo to nie ma nic wspólnego z wróżbą, gałęzią magii poświęconą przewidywaniu przyszłości, której naucza się w Szkole Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie. Zamiast wpatrywać się w kryształową kulę, Alan Gilmore, dyrektor artystyczny projektów Universal's Wizarding World i wiele filmów o Harrym Potterze, dał mi kilka wskazówek na temat tego, co może być potem dla Harry'ego i dla gangu.
Diabeł, er Voldermort, jest w szczegółach
Podczas podglądu mediów, Gilmore łaskawie poprowadził mnie na wycieczkę po Ulicy Pokątnej i wskazał niektóre z bogatych i wielowarstwowych szczegółów ziemi. Gdy byliśmy na przykład w rejonie nasypu w Londynie, zaprowadził mnie do dwóch budek telefonicznych znajdujących się w pobliżu wejścia do stacji King's Cross.
Kultowe, jaskrawoczerwone kabiny są prawdziwymi budkami telefonicznymi, które Universal importował z Wielkiej Brytanii
Pokazując mi jedną z kartek, Gilmore polecił mi wybrać "6-2-4-4-2", co oznacza "MAGIC" na staromodnej obrotowej tarczy telefonu. W ten sposób połączyłem się z nagraną wiadomością z Ministerstwa Magii. Operator uprzejmie poinformował mnie, że tego dnia Ministerstwo nie jest otwarte. To było świetne odkrycie. (Spróbuj sam i zaskocz swoich kolegów z parku.) Ale Gilmore miał więcej do powiedzenia.
"To może być wskazówka następnego Pottera" - dokuczał. "Dając mugolom dostęp do Ministerstwa Magii, trochę rozpalamy ogień." Kontynuuj!
Wybierz "M" dla "Magic"
Każdy Potterfile na pewno już to wie, ale Gilmore wyjaśnił, że odwiedzający Ministerstwo Magii docierają do skrytego miejsca, wchodząc do budki telefonicznej i wybierając - oczywiście - "6-2-4-4-2". (To znacznie mniej wulgarny sposób dostępu niż metoda Voldermorta spłukiwania toalety Yich.) "Czy nie byłoby wspaniale, gdyby goście mogli wejść do budki telefonicznej i odwiedzić Ministerstwo Magii?" - zapytał Gilmore. Dlaczego tak. Tak, tak. "To może być w przyszłości, kto wie?" powiedział z błyskiem w oku.
Czy to oznacza, że atrakcja Ministerstwa Magii jest już w drodze?
Nie. Ale to silne poparcie kogoś wysoko postawionego w twórczym zespole Universal. Jest to całkiem bezpieczny zakład, że coś w Potterville wisi od ludzi, którzy wynaleźli piwo kremowe i obserwowali, jak jego sprzedaż idzie na marne. A przejażdżka Ministerstwem brzmi pewnie.
Być może ci wyszkoleni w sztuce wróżbiarstwa mogliby rzucić okiem w przyszłość i dać nam znać, czy to proroctwo się spełni. Z przyjemnością kupię ci rundę kremowych piw na twoje kłopoty.