Jest teraz Zip Line From the Eiffel Tower Right Now

Kiedy wyobrażasz sobie Paryż, to co prawdopodobnie przychodzi ci do głowy to wizje pastelowych macarons, błyszczących piramid w Luwrze i gargulców w katedrze Notre Dame. To, co nie przychodzi Ci na myśl, to przypływ adrenaliny - chyba, że ​​tak samo jak ty czujesz pasję do migdałowych rogalików.

Ale przez następny tydzień wszystko się zmienia. W tym, co na początku wydaje się czymś, co powinno już istnieć do tej pory, od 5 czerwca do 11 czerwca, odwiedzający kultową Wieżę Eiffla mają teraz możliwość zejścia przez linię zip.

Linia zip, sponsorowana przez Perriera i zbiegła się z turniejem French Open, pozwoli ci wzbić się ponad zwykłą publiczność na Pól Marsowych, zanim bezpiecznie wylądujesz na platformie. Podczas jednominutowej, pół miliowej przejażdżki, będziesz prawdopodobnie fotografować setki autoportretów, kiedy będziesz latał nad piknikami bagietek i sera Camembert poniżej.

Linia zip - nazwana "Le Perrier Splash" - mówi, że osiąga prędkość profesjonalnego serwisu tenisowego: około 55 mil (lub 89 kilometrów) na godzinę. Jazda rozpoczyna się od drugiego poziomu Wieży Eiffla, na wysokości 375 stóp (lub 114 metrów). Dla porównania taras widokowy wieży znajduje się na wysokości 906 stóp (lub 276 metrów).

Wieża Eiffla nie jest obca promocji. W końcu został zbudowany, by służyć jako wejście na Światowe Targi w 1889 roku. Przez prawie dziesięć lat w latach dwudziestych i trzydziestych reklamy Citroëna oświetlały trzy boki wieży.

Do upamiętnienia przełomu ubiegłego stulecia użyto różnych lekkich instalacji. W 2008 r. World Wildlife Fund umieścił przed budynkiem 1600 papier-mache naturalnej wielkości pandy, które reprezentują pozostałą liczbę pand na świecie.

Nie jest to także pierwszy raz, kiedy Wieża Eiffla została użyta w połączeniu ze sportami ekstremalnymi.

W 1912 roku Franz Reichelt spotkał się z tragicznym zakończeniem podczas skoku z pierwszego poziomu wieży, demonstrując swój wynalazek, kombinezon spadochronowy. W 1926 roku Leon Collet próbował latać pod wieżą, ale nie przeżył tego wysiłku, choć prawie 60 lat później Robert Moriarty odniósł sukces w tym przedsięwzięciu. AJ Hackett został aresztowany za skoki na bungee ze szczytu wieży w 1987 roku. Kilka lat później inny skoczek, Thierry Devaux, próbował podobnego wyczynu z drugiego poziomu i rzucił trochę akrobatyki.

Podczas gdy restauracje i taras widokowy są dość drogie, to doświadczenie Wieży Eiffla nie kosztuje nic w euro. Jeśli to coś w rodzaju czekania na szczyt, może to kosztować kilka godzin w kolejce. Wygląda na to, że zdecydowanie warto.