Nie ma co do tego wątpliwości - trend podróżowania po jedzenie jest tutaj. Jednak nie wszystkie produkty spożywcze na całym świecie smakują dobrze, a niektóre z nich są dosłownie zepsute. Chociaż jest mało prawdopodobne, aby którykolwiek z tych zjełczałych pokarmów globalnych kiedykolwiek dotknął twojego języka, przynajmniej dadzą ci jakiś kontekst dla twojej własnej gastronomicznej dyspozycji.
01 z 07
Casu Marzu, Włochy
Tak, to są robaki wewnątrz tego koła pecorino. Shardan na Wikimedia Commons Czy zastanawiałeś się kiedyś, co by się stało, gdybyś wystawił koło sera na żywioły przez trzy miesiące? Wybierz się w podróż na Sardynię i nie będziesz już musiał się zastanawiać. Włoska wyspa to nie tylko miejsce, w którym znajdują się jedne z najbardziej rajskich plaż na świecie , ale także casu marzu , wiele popularnych pecorino dosłownie zarażonych robakami.
Jeśli chcesz skosztować lub nawet zobaczyć ten ser robaka, będziesz musiał osobiście podróżować na Sardynię: UE zakazała eksportu. Teoretycznie możliwe jest kupowanie od nielegalnych sprzedawców, najczęściej w innych częściach Włoch i południowej Europy. Robi to jednak zwiększa szanse na to, że jest bardziej zgniłe niż normalnie, co może spowodować, że robaki wewnątrz sera będą tworzyć dom wewnątrz jelit, a także inne niepożądane efekty uboczne.
02 z 07
Balut, Filipiny
Miha Pavlin / Getty Images Balut nie jest technicznie zepsuty, w większości przypadków nie. Jedyną sytuacją, w której można znaleźć zepsutą maleńką kaczkę w tej specjalności na Filipinach (i, w mniejszym stopniu, w Wietnamie) jest to, że jej skorupa jajeczna pęka między chwilą, w której wypada ona z matki i w kadzi wrzącej wody .
Ale słowo "zepsuty" jest daleka od najbardziej szokującego w dwóch zdaniach powyżej: Balut jest najczęściej uformowaną kaczuszką, wynikiem pomysłu jednej osoby na gotowanie, przyprawianie i spożywanie zapłodnionego jaja. Podczas gdy "wiek" dziecka w skorupie zmienia się w zależności od tego, gdzie jesteś i ile płacisz, możesz liczyć na spożywanie piór i kości, co musi być dość nieprzyjemnym uczuciem, nawet jeśli mięso nie jest technicznie zepsute.
03 z 07
Century Eggs, China
Walter Cimbal / Getty Images Czy w nastroju na jajko, które smakuje bardziej zepsutym od jedzenia, poczujesz się w duszy? Jeśli tak, wskocz do lotu z Manili lub Hanoi do Szanghaju lub Guangzhou, zapytaj miejscowego, gdzie możesz znaleźć pí dàn - "jajo wieku".
Dobrą wiadomością jest to, że jaj wieku, które czasami są również znane jako "tysiąc lat" jaj, nie są 100 lub nawet 10 lat. Są przygotowywani przez długi czas (zwykle miesiące) w dość dziwny sposób (zanurzenie w błocie lub glinie), praktyka, która rzeczywiście pochodzi sprzed wieków.
Proces przygotowania jaj wieku, który został początkowo rozpoczęty z praktycznego punktu widzenia w celu zachowania hojności jaj w oczekiwaniu na bardziej wygłodniałe okresy, powoduje nagromadzenie siarki i amoniaku w ich żółtkach. Inne przerażające konsekwencje obejmują białko jaja, które staje się bursztynowym kolorem, a wzory płatków przypominające płatek śniegu pojawiają się na zewnętrznej stronie jaja w wyniku krystalizacji soli. Może zepsute jedzenie może być piękne?
04 z 07
Hákarl, Islandia
Martin Moos / Getty Images Kuchnia islandzka nie zwraca na tak wiele uwagi, a ty będziesz wdzięczny za to, gdy dowiesz się, co znaczy słowo "Hákarl".
A przynajmniej to, co pachnie. Rzeczywiście, chociaż pomysł zabicia i ścięcia rekina, aby nakarmić się w 2017 r. Może wydawać się moralnie zepsuty, to przygotowanie tego podejrzanego dania z ryb powoduje jego odrażający zapach i smak.
Dokładniej mówiąc, miejscowi grzebią ryby bez głowy w płytkim grobie, pozwalając powietrzu, które przesącza się, aby powoli fermentować mięso, po czym pokroić je w paski i pozostawić do wyschnięcia na kilka kolejnych tygodni. W tym czasie staje się jeszcze bardziej zjełczały, jeśli to nawet możliwe.
05 z 07
Som Tam Pla Ra, Tajlandia
Rachata Teyparsit / EyeEm / Getty Images Żywność z północno-wschodniego regionu Isaan w Tajlandii jest popularna na terenie kraju, ale miała trudności z uzyskaniem trakcji za granicą. Dzieje się tak nie tylko z powodu całkowicie przerażających potraw, takich jak Larb Muang Moo , "sałatka" składająca się wyłącznie z zakrwawionej, surowej wieprzowiny, ale dlatego, że nawet bardziej popularne dania są nieco dziwne dla większości gości.
Na przykład sałatka z papai brzmi dobrze, dopóki nie uświadomisz sobie, że to zielona, niedojrzała papaja zmieszana z sosem rybnym, suszone krewetki, cukier i wystarczająco dużo chilli, aby zapalić usta w ogniu. Z drugiej strony, wielu obcokrajowców w końcu kocha tę sałatkę - znaną po tajlandzku po prostu jako Som Tam - na co ją wypróbowują, przynajmniej jej główne wersje.
Jednak nawet dodanie surowego kraba i solonego jajka do sałatki może być smaczne dla zachodnich podniebień, Som Tam Pla Ra jest zwykle mostem za daleko. Beznadziejni goście nie tylko wyjmują ze smaku ryby, która zaczęła indukować fermentację kwasu mlekowego, ale także zapach, który można czasem zauważyć w momencie wejścia do restauracji, nawet takiej, która jest zapakowana do skrzeli, raan aahaan Isaan często jest w całej Tajlandii.
06 07
Airag, Mongolia
Patrick Horton / Getty Images Podobnie jak w Islandii, kuchnia mongolska jest impulsem do fermentowania produktu, którego nigdy nie zjedząście, nawet jeśli zostało przygotowane smacznie.
W przypadku Mongolii jest to mleko klaczy, które staje się kremowym, pienistym, piwnym napojem znanym jako airag . Nieważne, jaki zapach z pewnością wytworzy ten płyn, airag myli potencjalnych pacjentów, ponieważ jest zużyty z miski, a nie z kubeczka. Czy to zjesz zjełczały jogurt z mleka klaczy, czy zepsute, mleczne piwo z klaczy? Unikamy, tak czy inaczej.
07 z 07
Durian, Azja Południowo-Wschodnia
Karl Tapales / Getty Images Większość pozycji na liście najbardziej zepsutych potraw na świecie znajduje się na obrzeżach kultury kulinarnej, co oznacza, że nie będziesz miał szansy ich konsumować, dopóki ich nie znajdziesz. Z drugiej strony Durian jest tak powszechny w niektórych częściach świata, że znany jest jako "Król owoców".
Części świata takie jak Azja Południowo-Wschodnia, gdzie istnieje dziwny paradoks. Z jednej strony można znaleźć duriana sprzedanego na niezliczonych rogach ulic w Bangkoku, Kuala Lumpur i Dżakarcie, albo jako całości, kolczastego owocu, albo po prostu mięsisto wyglądającego mięsa owiniętego plastikiem na tacy ze styropianu. Z drugiej strony śmierdzący owoc (który nie jest zgniły, zarówno smakuje jak i pachnie brudnymi skarpetami dla wielu osób) jest zabroniony w wielu miejscach publicznych, w tym taksówkach, hotelach i centrach handlowych.