NIE! 11 rzeczy, których nie można robić w Izraelu

Co musisz wiedzieć o tym, czego nie powinieneś robić w Izraelu

Jeśli planujesz podróż do Izraela , musisz unikać wielu rzeczy. Zacznijmy od prostych: nie mylić Via Dolorosa z Via Veneto. Nie próbuj swoich ruchów Krav Maga na urzędnikach celnych na lotnisku Ben-Guriona . Nie szukaj wielbłądów na lotnisku (i nie pal tam też). Nie szukaj oliwy z oliwek na Górze Oliwnej.

Ponadto: Nie daj się ochrzcić w rzece Jordan, tylko dlatego, że jest gorąco.

Nie pluj jellyfish. Nie rzucaj swojego kota w Morze Martwe, aby zobaczyć, czy pływaczka unosi się.

Ale są też mniej oczywiste "nie-nie" ... jak nie płacenie za zawyżony (i może przereklamowany) pokój hotelowy w Tel Awiwie i więcej.

Czego nie powinieneś robić w Izraelu

1. Latem nie należy kierować się Drogą Węża na szczyt Masady bez ciężarówki z wodą.

Masada jest fortecą pustynnego szczytu górskiego, która była sceną epickiego ostatniego oporu Zealotów, starożytnej żydowskiej sekty, do Rzymian w 73 rne. Trudno powiedzieć od dołu, na szczycie 1300 stóp znajduje się wiele imponujących ruin . Możesz podążać ścieżką Snake Path na szczyt Masada, ale kolejka linowa jest o wiele bardziej zabawna, a kiedy temperatury latem wznoszą się, jest to również wygodniejsza opcja.

2. Nie szukaj wielorybów przy Ścianie Płaczu .

Wystarczająco powiedziane.

3. Nie popełnij błędu myśląc, że MUSISZ pozostać w jakimś hotelu, ponieważ wszyscy mówią, że to jest miejsce, w którym się znajdujesz.

Obecnie, gdy nowy hotel ujrzał światło dzienne, legiony pisarzy podróżniczych rzucają się do przodu, aby ogłosić to nowym "obowiązkiem": ale fakt, że są oni opłacani (lub spłacani), aby je pochwalić, może mieć coś wspólnego z że. Pamiętaj, że wiele z nowszych modnych hoteli w drogim Tel Avivie ma małe pokoje lub inne funkcje, które czynią je, jeśli nie okropne, to z pewnością mniej fantastyczne niż hype, w co wierzysz.

Wydawaj swoje sykle, gdzie będziesz dla nich najbardziej.

4. Nie wierz w to, że jedyną rzeczą do zjedzenia w Izraelu jest hummus i falafel.

Oczywiście w Izraelu jest wiele bajecznych stawów hummusowych i spotów falafelowych, ale ruchome święto nie kończy się na tym. Jedną z najlepszych restauracji, jakie znajdziesz w dowolnym miejscu, jest Jerozolima. Sprawdź także gorące stoły Tel Awiwu .

5. Nie czuj się winny, jeśli w ciągu tygodnia nie zobaczysz wszystkiego w Izraelu.

Siedem dni w Izraelu może nie wystarczyć do przeżywania wszystkich historycznych, kulturalnych i kulinarnych przyjemności Izraela. Jeśli jesteś zachęcony przez plażę i nocne życie w Tel Awiwie , śródziemnomorskiej metropolii Izraela, skup się na tym mieście. Jeśli historia i święte miejsca są dla ciebie ważniejsze, rozważ oparcie się w Jerozolimie. Ale jeśli czujesz się bardziej ambitny, w ciągu tygodnia możesz zobaczyć wiele najważniejszych zabytków Izraela .

6. Zdecydowanie nie czuj się winny, jeśli nie odwiedzasz jednego muzeum.

Ale jeśli chcesz poznać kulturę, pamiętaj, że Izrael ma niesamowitą gamę muzeów.

7. Nie myśl, że wszystko, co możesz kupić w Izraelu, to ceramiczna menora.

To prawda, że ​​można kupić naprawdę niesamowite menory, a także inne artykuły judaików w Izraelu, a sklepy z pamiątkami muzealnymi w Tel Awiwie i Jerozolimie są świetnymi miejscami do rozpoczęcia.

Istnieją jednak niezliczone inne możliwości zakupów, szczególnie w Jerozolimie i Tel Awiwie, od modnych ubrań po produkty dla smakoszy i wiele innych.

8. Nie zadowalaj się pierwszą oferowaną ceną na rynku Shuk HaCarmel w Tel Avivie lub na rynku Mahane Yehuda w Jerozolimie.

Mówimy tu o przeciwieństwie Walmarta. Na tych słynnych (i turystycznych) targowiskach targowanie się to nazwa gry.

9. Nie szukajcie hamburgera w Yom Kippur.

Nie wszyscy zachowują koszerność w Izraelu, ale w wielkie żydowskie święta zauważycie pewne duże różnice między amerykańskimi a izraelskimi nawykami kulinarnymi. Nie próbuj zbyt mocno, aby ucztować w święty szybki dzień, lub znaleźć pizzę na Paschę.

10. Nie pytaj hotelowego concierge, gdzie kupić choinkę.

11. Nie zastanawiaj się głośno, czy Jezus Chrystus był potajemnie lesbijką uwięzioną w ciele hipisa zombie. Chyba że jest to Gay Pride Week w Tel Awiwie.