Niemieckie domy ogrodowe

Chcesz wydostać się z miasta ? Domki ogrodowe są dla wielu mieszkańców Berlina mile widzianym miejscem na odpoczynek.

Gdy po raz pierwszy zobaczyłem rozległe wioski ciągnące się wzdłuż linii Mauerweg i S-Bahn, zastanawiałem się, czy ludzie rzeczywiście żyją w maleńkich, ale uroczych domkach. Czy te niemieckie slumsy? Nie? Nie. Nie przez długi strzał . Niemcy nie żyją na tych działkach (przez większość czasu), ale kolonie ogrodowe, zwane Schrebergärten lub Kleingärten , pojawiają się w całym kraju i stanowią integralną część niemieckiej kultury.

Położone na obrzeżach i dziwnych obszarach każdego miasta towarzystwa ogrodnicze są nieuniknione. Wraz z wieloma parkami publicznymi Kleingärten to prywatna strefa , w której można zejść z chodnika i wrócić do natury. Poznaj historię niemieckich domów ogrodowych i ich rolę w dzisiejszej kulturze.

Historia niemieckich domów ogrodowych

Gdy w XIX wieku ludzie przenosili się z niemieckiej wsi na krajobraz miasta, nie byli jeszcze gotowi do opuszczenia swoich zielonych pastwisk. Warunki panujące w miastach były słabe, ze ściśniętymi brudnymi przestrzeniami, chorobą i poważnym niedożywieniem. Bogate w składniki odżywcze, takie jak świeże owoce i warzywa, były w ograniczonej ilości.

Kleingärten powstał, aby rozwiązać ten problem. Działki ogrodowe umożliwiły rodzinom uprawianie własnego pożywienia, dzieciom można cieszyć się z większej przestrzeni na świeżym powietrzu i łączyć się ze światem poza swoimi czterema ścianami. Zjawisko wśród niższych warstw nazwano "ogrodami ubogich".

W 1864 roku Lipsk miał kilka zbiorów pod kierunkiem ruchu Schreber. Daniel Gottlob Moritz Schreber był niemieckim lekarzem i instruktorem uniwersyteckim, który głosił na tematy związane ze zdrowiem, a także konsekwencje społeczne gwałtownej urbanizacji podczas rewolucji przemysłowej.

Nazwa Schrebergärten jest na jego cześć i pochodzi z tej inicjatywy.

Znaczenie ogrodów nadal rosło przez dziesięciolecia i zostało wzmocnione podczas I i II wojny światowej. Relaks i odżywianie były trudniejsze do zdobycia niż kiedykolwiek wcześniej, a Kleingärten oferował rzadką chwilę spokoju. W 1919 r. Uchwalono pierwsze ustawodawstwo dotyczące ogrodnictwa działkowego w Niemczech, zapewniające ochronę własności ziemi i stałe opłaty leasingowe. Podczas gdy większość miejsc zakazuje korzystania z ogrodów jako pełnowymiarowej przestrzeni życiowej, niedobór mieszkań po drugiej wojnie światowej sprawił, że wielu ludzi korzystało z dowolnego miejsca zamieszkania, w tym z Kleingärten . Te nielegalne siedziby były tolerowane przez kraj, który próbował odbudować, a niektórzy otrzymywali pozwolenie na pobyt przez całe życie.

Obecnie w Niemczech jest ponad milion ogródków działkowych. Berlin ma najwięcej z około 67 000 ogrodów. To śmiesznie zielone miasto. Następny jest Hamburg, następnie 35 000, potem Lipsk z 32 000, Drezno 23 000, Hanower 20 000, Brema 16 000 itd. Największy Kleingartenverein znajduje się w Ulm i waży 53,1 hektara. Najmniejszy jest w Kamenz z tylko 5 partiami.

Społeczność niemieckiego ogrodnika

Ogrody to więcej niż przestrzeń do sadzenia kwiatów. Zazwyczaj są to nie więcej niż 400 metrów zielonej przestrzeni z czymś w rodzaju małej szopy do rustykalnej kabiny, bardziej jubileuszowej niż jakikolwiek niemiecki dom.

Wielu przestrzega zasady 30-30-30, co oznacza, że ​​co najmniej 30 procent ogrodu to owoce lub warzywa, 30 procent może być zbudowane na, a 30 procent jest przeznaczone na rekreację. Działają również jako przestrzeń wspólnoty z nadrzędną organizacją ściśle kontrolującą członkostwo i oferującą takie rzeczy, jak kluby, biergoreny , place zabaw, restauracje i wiele innych.

Ponieważ to Niemcy, istnieje organizacja dla niemieckich domków ogrodowych. Bund Deutscher Gartenfreunde (Stowarzyszenie Ogrodu Niemieckiego eV lub BDG) reprezentuje 20 federacji krajowych z łącznie 15 000 klubów i blisko 1 milionem działaczy.

Jak zdobyć niemiecki ogród dom

Ubieganie się o niemiecki dom w ogrodzie jest dość łatwe, ale rzadko szybkie. Listy oczekujących są normą i wnioskodawcy mogą potrzebować lat czekać na otwarcie działki. Pomimo skromnych początków Schrebergärten , posiadanie domu w ogrodzie jest dość popularne i obecnie krzyżuje się ze wszystkimi grupami społeczno-ekonomicznymi.

W rzeczywistości, te ogrody społecznościowe mają na celu wspieranie interakcji między różnymi ludźmi.

Na szczęście dla tych, którzy są na polowaniu, popyt nie jest tak poważny jak kiedyś. Jeśli nie jesteś wybredny w kwestii której paczki chcesz być częścią, możesz wykopać swój nowy ogród w mgnieniu oka.

Jednak uzyskanie członkostwa może być trudne. Chociaż federalna ustawa o małym ogrodzie reguluje pewne aspekty użytkowania małych ogrodów, zasada, że ​​następna osoba na liście oczekujących jest bardziej tradycją. Pojawiły się ostatnio zarzuty dyskryminacji, gdy kolonia odmówiła członkostwa w tureckich rodzinach. Każda kolonia i jej komitet jest królem jej małego lenna i może wybrać, kto robi - i nie - przyznać.

A gdy już zdobędziesz miejsce, przygotuj się na zasady. To są Niemcy - istnieją zasady, reguły i więcej zasad dotyczących tego, co wolno sadzić, jak należy je uprawiać i jak często są regulowane. Wielkość drzewa, styl domu, remonty i zabawki dla dzieci również mogą podlegać regulacji.

Aby znaleźć stowarzyszenie ogrodnicze w swojej okolicy, skonsultuj się z www.kleingartenweb.de i www.kleingartenvereine.de.

Ile kosztuje niemiecki ogród ogrodowy?

Niemieckie domy ogrodowe to zwykle tylko kilka tysięcy euro za "zakup" lub opłatę za transfer, niewielką roczną opłatę członkowską, a następnie niewielką miesięczną opłatę za dzierżawę gruntu. Średnio opłata za transfer wynosi około 1900 euro, członkostwo powinno kosztować około 30 euro rocznie, a czynsz wynosi 50 euro miesięcznie.

Wysokość czynszu powinna korelować z wielkością miasta. Przestrzeń ogrodowa w większych miastach powoduje wyższe dzierżawy. Weź również pod uwagę koszty mediów, które są w dużym stopniu zależne od twoich urządzeń. Masz wewnętrzną łazienkę, elektryczność, kuchnię lub funkcję wody? Twoje narzędzia będą kosztować więcej. Należy spodziewać się od 250 do 300 euro za te usługi, plus ubezpieczenie i podatki lokalne.

To dużo liczb! Najważniejsze jest to, że mały domek ogrodowy w Niemczech kosztuje około 373 euro rocznie lub tylko około jednego euro dziennie. W skrócie - domek ogrodowy może być twój za niską, niską cenę