01 z 06
Bungalow
Bungalow. Robert Macias Bungalow oferuje ciągle zmieniające się menu tradycyjnych drinków, takich jak Peach Smash, Bungalow wyróżnia się na tle tłumu Rainey Street, oferując średnio energetyczną atmosferę i nisko-klawiszowych barmanów. W okresie letnim dorosłe snowcones są obowiązkowe. Ma także rozległy teren zewnętrzny z grami.
02 z 06
Clive Bar
Bar Clive przy Rainey Street. Robert Macias Niskie oświetlenie i elegancki wystrój sprawiają, że jest to jeden z niewielu barów Rainey Street o romantycznej atmosferze. Niebezpiecznym małym sekretem w barze Clive jest maleńki pasek mesy z tyłu. Obsługuje kilka odmian tej przypominającej tequilę wody gaśniczej, ale zachowaj ostrożność. W głównym barze specjalnością są natchnione duchy.
03 z 06
Bar pojemnika
Bar pojemnika. Robert Macias Zbudowany z przeładowanych kontenerów towarowych, Bar Pojemnikowy był pierwszym, który przełamał pleśń na Deszczowej ulicy. Siedem pojemników jest ułożonych w stos, tworząc drugie piętro kameralnych pomieszczeń. Każda przestrzeń jest dość mała, ale pojemniki otaczają ogromny centralny dziedziniec. Poznaj ten pasek, zanim przejdziesz do innych, aby w pełni docenić jego wyjątkowość. Oprócz stworzenia niepowtarzalnego doświadczenia, projekt jest doskonałym przykładem ponownego użycia adaptacyjnego.
Podpisowy drink w Container Bar to staroświecka wiśnia z wiśniowymi gorzkami, cytryną i bulleurem Bourbon.
04 z 06
Craft Pride
Craft Pride. Robert Macias Służąc wyłącznie piwom produkowanym w Teksasie, Craft Pride to raj dla kelnerów piwa Lone Star. Po odpiciu kilku litrów udaj się do ciężarówki VIA Pizza z tyłu i ciesz się jedną z najlepszych pizzy w mieście. To styl Detroit !
Na tyłach baru Shoppe oferuje wiele piw rzemieślniczych i kilka teksańskich win.
Od września 2016 r. Działalność budowlana wokół Craft Pride stała się nieco mniej intensywna. Nad głową wciąż unosi się kilka żurawi budowlanych, a nowe budynki rzucają cień na wiele pobliskich barów. Gdy idziesz ulicą, często musisz poruszać się po odciętych strefach budowlanych.
05 z 06
Javelina
Javelina. Robert Macias Dzięki projektowi zainspirowanemu górskimi halami tańca Javelina jest miejscem relaksu wśród chaosu, którym jest Rainey Street. Bar oferuje szeroki wybór lokalnych piw i kilka specjalnych koktajli, takich jak Kimble, przygotowywane z rumu, mango i jalapeno. Sandiamo z arbuzem to także odświeżający i peklowany smakołyk. Jednak jedzenie jest główną atrakcją w Javelina. Nie przegap słodkich frytek ziemniaczanych i tacos borracho. Szukasz hardy appetizer? Wypróbuj jajka Javelina z chipotle aioli i kiełbasą wieprzową. Dla czegoś lżejszego spróbuj sałatki z grilla z arbuza.
06 z 06
NoVa
Nova. Robert Macias Inna architektoniczna atrakcja na Rainey Street, NoVa wygląda jak coś prosto z Miami Vice. Zdecydowanie najbardziej ekskluzywna restauracja na Rainey Street, NoVa serwuje wszystko, od kalafioru kalifornijskiego po sałatkę jarmużową. Szef kuchni robi niesamowite rzeczy z brzuszkiem, od ravioli po mac i ser. W niedziele NoVa szybko staje się miejscem do brunchu przy Rainey Street.