Siedem dziwnych alternatyw dla życia pod najmniej popularnym amerykańskim prezydentem-elektem
Podobnie jak on, czy też nie, Donald Trump został właśnie prezydentem-elektem Stanów Zjednoczonych. Nacisk na kontyngent "nie" lub "nie": Trump był najbardziej nielubianym kandydatem na prezydenta w historii USA, ustępując tylko przeciwnikowi, którego pokonał.
Trump obejmie urząd 20 stycznia 2017 r., W którym niektórzy Amerykanie nie lubią go, ani nie głosowali na niego, szukając biletów lotniczych. Niezależnie od tego, czy chcesz wziąć urlop na inaugurację, czy też wyjechać całymi czterema (lub nie daj Boże, ośmioma) latami prezydentury Trumpa za granicą, oto siedem dziwnych (i dziwnie odpowiednich) miejsc ucieczki przed najdziwniejszym prezydentem Ameryki.
01 z 07
(Rzeczywista) po drugiej stronie świata
Woda w różowym jeziorze Australii może wyglądać jak Pepto Bismol, ale nie powinieneś go pić, żeby uspokoić żołądek Trumpa. Flickr user graeme (przez Creative Commons) Według FurthestCity.com, Perth, Australia dosłownie tak daleko, jak możesz być z Waszyngtonu i wciąż być na suchym lądzie. Perth jest dość dziwny sam w sobie, będąc najbardziej odosobnionym obszarem metropolitalnym na świecie, ale otaczająca Zachodnia Australia zdaje się być domem dla kilku bardzo dziwnych miejsc, a mianowicie, jeziora koloru Pepsi Bismol , który prawdopodobnie wziąłeś w ślad za Trumpa wybór.
Sama Australia jest oczywiście przysłowiową dziewczyną z dziwnych miejsc, w której żyją pająki, węże i krokodyle, torbacze i największy na świecie kamień.
02 z 07
Gdzie niebieski ogień wciąż płonie
Ogromne pokłady siarki w Kawah Ijen powodują emisję fluorescencyjnych niebieskich płomieni. Robert Schrader Punditokracja (ta sama pundytokracja, przy okazji, która wybory tak niewiarygodnie źle) ogłosiła samą Partię Demokratyczną, kupę gruzów skupionych wokół, ale nie ograniczając się do zwłok kampanii Hillary Clinton. Gdzie, oh, gdzie na świecie niebieskie ognie wciąż płoną?
Cóż, jeśli dosłownie zadajesz to pytanie, oczywistą odpowiedzią jest Kawah Ijen . Wulkan znajdujący się po drugiej stronie wody od Bali, na wschodnim krańcu wyspy Jawa w Indonezji, Kawah Ijen wymaga księżycowej, godzinnej wędrówki i zejścia do krateru czynnego wulkanu w środku nocy, maski gazowej na twarzy.
Idzie tam, aby mieć pewność, że prawdopodobieństwo wystąpienia zawrotów głowy będzie większe, niż zmotywowanie do większej aktywności w wyborach w 2018 lub 2020 roku. Ale jeśli jesteś prawdziwym niebieskim w swoim sercu, nie ma innego miejsca na świecie, w którym twój kolor pali się jaśniej.
03 z 07
(Kolejne) Piekło na Ziemi
Autor w Dallol. Robert Schrader Mówiąc o wulkanach, kolejnym imponującym jest Erta Ale, znajdująca się w depresji Danakil w Etiopii, zwanej także drzwiami do piekła. Jednym z powodów tego monikera jest wizualny obraz wulkanu, który jest domem jednego z jedynych trwałych jezior lawy na Ziemi.
Innym powodem jest to, że pobliskie miasto duchów o nazwie Dallol jest najgorętszym zamieszkanym miejscem na planecie i siedzi w pobliżu żółtego pola siarkowego, które przypomina bardziej Wenus niż Ziemię.
Morał z historii RE: odwiedzenie Dallola? Jeśli myślisz, że Ameryka Trumpa będzie piekłem na Ziemi, możesz chcieć zapoznać się z dosłowną odpowiedzią Ziemi na piekło dla porównania.
04 z 07
Brazylijskie Pory Rozpaczy
Brazylijski Lençóis Maranhenses nie jest po prostu ukryty - woda istnieje tam tylko kilka miesięcy w roku !. Robert Schrader Poruszając się beznadziejnie, brazylijski Lençóis Maranhenses jest prawdziwą otchłanią rozpaczy - a przynajmniej tak się stanie, w czasach inauguracji Trumpa. To dlatego, że styczeń jest porą suchą w tej części Brazylii, a przestrzenie między masywnymi wydmami nie są wypełnione lagunami, tak jak w czasie pory deszczowej. Największą ironią Lençóis, bez względu na to, kiedy odwiedzasz, jest to, że takie spieczone miejsce znajduje się w przybliżeniu równej odległości od bujnej Amazonki i chłodnej bryzy Oceanu Atlantyckiego, bliskości raju, która odzwierciedla, jak blisko Hillary Clinton była do prezydentury .
05 z 07
(Rodzaj) w Putin's Doorstep
Oymyakon, Rosja jest najzimniejszym miejscem na Ziemi. Maarten Takens przez Wikimedia Commons Moskwa jest niesamowitym miastem, ale trudno jest twierdzić, że to dziwne, kolorowe kopuły katedry św. Bazylego, mimo wszystko. Z drugiej strony Rosja jest domem dla najzimniejszego miejsca na Ziemi, jak i jeziora z zamarzniętymi falami - te miejsca liczą na coś, prawda?
Ponieważ Władimir Putin mógł równie dobrze przekazać Prezydentowi Donalda Trumpa, czy nie byłoby dziwnie właściwe, aby jego inauguracja odbyła się na jego ziemi? Możesz nawet usłyszeć, że inauguracyjny adres nowego prezydenta został przetłumaczony z powrotem na rosyjski, w którym został napisany.
06 07
Najmniej mizoginiczny kraj Ziemi
Ta plaża na Islandii może być jedyną rzeczą zimniejszą niż temperatura kobiecego serca, kiedy myśli o Donaldzie Trump. Robert Schrader Nikt nie kocha kobiet bardziej niż Donald Trump - według nikogo innego niż Donald Trump. Jednym z dowodów potwierdzonych liczbami jest jednak to, że Islandia jest najmniej mizoginistycznym krajem na świecie, przynajmniej według ankiety na temat luki płci 2015 przeprowadzonej przez Światowy Forum Ekonomiczne.
Wśród dziwnych miejsc, które służą za tło tej utopii równości płci? Plaża pokryta lodem, nie wspominając o dziesiątkach wodospadów, wulkanach i wspaniałym kościele zbudowanym pomimo statusu Islandii jako jednego z najmniej religijnych krajów świata.
07 z 07
Japońska wyspa z mnóstwem kotów do złapania
Japońska wyspa Tashirojima jest pełna kotów, które czekają na porwanie. Robert Schrader Jednym z powodów, logicznie rzecz biorąc, tak wielu ludzi jest psimi ludźmi, że koty po prostu nie lubią być porywane. I odwrotnie, jeśli jesteś kimś, kto kocha koty, czy im się to podoba, czy nie, Japońska Wyspa Tashirojima może być świetnym miejscem na wyprawę prezydentury każdego najgorszego koszmaru właściciela kota.
Smutny fakt o Tashirojima polega na tym, że aby dostać się do niego, trzeba wsiąść na prom w Ishinomaki, mieście, które zostało zniszczone przez trzęsienie ziemi w 2011 roku i tsunami. Oczywiście pod tym względem kładzie się nacisk na niedawne wybory, a jeśli zdecydujesz się postawić stopę na amerykańskiej ziemi ponownie przed 20 stycznia 2021 r., Będzie to przypomnienie, że twój świat się nie skończył.
(O ile, oczywiście, nie dzieje się między nami coś, co powoduje i apokalipsa - niech Bóg pomoże nam wszystkim!)