Dolna linia
Kiedy Balthazar Boys, którzy prowadzą Adventure River Tubing, najbardziej ekscytującą atrakcję turystyczną Grenady , powiedzą ci, żebyś zrobił kasku, zapiął kurtkę i włożył buty ... zrób to. Zabawa jest prawdziwa, podobnie jak skały. Ta przygoda z rurką nie jest przeznaczona dla osób o słabym sercu, a nie dla dzieci poniżej ósmego roku życia, ale jest idealna dla każdego, kto lubi przygody serwowane prosto i naturalnie.
Podobnie jak wszystko inne na najmniej wyrafinowanej, ale i uroczej wyspie na Karaibach, istnieje niezwykła prostota w sposobie działania River Rurociągu.
Odwiedź ich stronę internetową
Plusy
- Świetna gra przygodowa
- Minimalny wpływ na środowisko
- przyjazne przewodniki
Cons
- Brak dzieci w wieku poniżej 8 lat
- Pewne ryzyko zranienia
- brak wycieczek, gdy poziom rzeki jest zbyt niski, więc najpierw zadzwoń
Opis
- Cena: 45 USD za osobę
- Czas: 1-1 / 2 godziny
- Ograniczenia: brak krokwi w wieku poniżej 8 lub powyżej 250 kg.
- Godziny: wycieczki o 9 rano, 11:30 i 14:30
- Wymagana minimalna grupa 10 osób; maksymalnie 40 na wycieczkę
- Lokalizacja: parafia St. Andrews, 45 min. przejazd z St. George
- Telefon: 473-444-5337
- E-mail: adventure@caribsurf.com
Przewodnik Review - Adventure River Tubing w Grenadzie
Zbudowany przez przedsiębiorczych Balthazar Boys - zespół 10 młodych mężczyzn, którzy wychowali się w pobliskiej dzielnicy Balthazar w parafii St. Andrews - Adventure River Tubing składa się z rzeki, garstki skał, rur i chłopców, którzy służą jako przewodnicy, opiekunowie i cheerleaderki, gdy wpadasz w szaleńczą drogę.
Rzeka zapewnia bodziec do przeniesienia cię w dół. Gdzieniegdzie woda w szalejącej rzece jest tak płytka, że jeśli twój tyłek nie jest podniesiony, rozkładając swoją masę tak szeroko, jak to możliwe, ty i twoja wielka żółta rurka będzie lepić się w skałach mocniej niż dziąsło do gorącego chodnika. Ale nie martw się. Wkrótce pojawi się przewodnik, aby dać ci dobroduszny pchnięcie i znów cię podnieść.
W połowie rzeki kaskady opadają w głęboki, cichy basen. Mała oaza znajduje się w środku kilku niskich klifów, idealnie nadających się na improwizowany konkurs kul armatnich. To jak najlepsza impreza w basenie, w której kiedykolwiek byłeś, ale lepiej jakoś, bo nie ma betonu ani chloru.
Następnie wraca do rur, aby ścigać się przez kolejne odcinki wyboistych progów. Trzymaj głowę w górze, ręce i nogi. Trochę bashu i plusku, a potem nagle rzeka spłaszcza się, ktoś wyrywa dzbanek rumu, a ty siedzisz na ciepłych skałach na brzegu rzeki.
Częścią zabawy jest to, że czujesz się tak, jakbyś odwiedzał starych znajomych. Chłopcy z Balthazar żyją w lesie deszczowym, który otacza ich miejsce pracy. W pobliżu nie ma żadnych miast, centrów handlowych, pasaży wideo. Zamiast tego jest kilka małych wiosek, dużo bujnej roślinności i ogromne poczucie spokoju. Życie jest proste i pogodne i nie zmieniło się wiele dla pokoleń. Jest to ciepło, które rywalizuje ze słońcem i sprawia, że chcesz wracać i jeździć na kaskadach z Chłopcami raz za razem.