Budowanie globalnej społeczności poprzez Impact Travel

Były olimpijczyk na nowo definiuje Voluntourism i ma trwały wpływ

Wiek 28 to wcześniejsza emerytura. Ale Alex Duckworth jest profesjonalnym snowboardzistą i byłym olimpijczykiem, przechodząc z profesjonalnego snowboardu i do swojego następnego rozdziału. Po przejściu na emeryturę zrobiła to, co zrobiłby 28-latek: zaplanowała podróż.

Ale nie chciała, żeby to były tylko wakacje: po dziesięciu latach pracy jako profesjonalnego sportowca skupiającego się na sobie, chciała spojrzeć na zewnątrz, zanurzyć się w nowych doświadczeniach i znaleźć sposoby, by się oddać.

Zaczęła badania zorganizowanych wycieczek, ośrodków odnowy biologicznej, organizacji usługowych i międzynarodowych organizacji non-profit, ale walczyła, by znaleźć odpowiednią kombinację, która pozwoliłaby jej się pojawić i zrobić coś znaczącego, a jednocześnie zapewniać mnóstwo zabawy.

Podróż (jak wiemy) jest martwa

Kiedy pokolenie tysiąclecia podróżuje, nie szuka kompleksów all-inclusive, bufetów all-you-can-eat i wakacji w golfa. Chcą odkrywać nowe tereny, brudzić się, spróbować niezwykłych potraw, detoksykować cyfrowo, publikować aktualizacje. Nie chcą wracać do domu z oparzeniem słonecznym i kacem, chcą wrócić do domu, czując się odnowionym i ponownie połączonym, wiedząc, że pozytywnie wpłynęli na miejsca, które odwiedzili, i mają coś do opowiedzenia.

Do tej pory opcje były ograniczone dla każdego, kto stara się czynić dobro podczas podróży. W ciągu ostatnich kilku lat Voluntourism ogarnęła olbrzymi ogień, a dziesiątki artykułów zostały napisane po to, by potępić pojęcie "Białego Zbawiciela" odzwierciedlone przez wiele nieczułych lub nieprzemyślanych międzynarodowych wysiłków na rzecz rozwoju i wolontariatu.

Prosta wyszukiwarka Google pokazuje, że "zły" to słowo najczęściej kojarzone z "wolontariatem".

W przypadku touroperatorów wpływ społeczny jest często traktowany jako dodatek, prowadzący do sytuacji, w których odwiedzający pojawiają się, by zlecać im codzienne zadania, trzymać sieroty przez jeden dzień lub uczyć jednorazowe lekcje języka angielskiego bez dodawania trwałej, namacalnej wartości.

Niektóre wycieczki z programów non-profit lub obszarów zagrożonych zostały nawet nazwane "ubogimi safari". Dość powiedział.

Ale problem nie polega na tym, że nie można wywierać pozytywnego wpływu na świat podczas podróży - po prostu nie robi się to dobrze.

Od dawania do pokazywania

Change Heroes została założona przez Taylor Conroy w 2009 roku, aby rozwiązać problem: aby szybciej i łatwiej zdobywać fundusze na projekty non-profit, które mają konkretny, trwały i znaczący wpływ na ich społeczności.

Zaczęło się od szkoły: Taylor wybrał się w podróż do Ugandy i chciał sfinansować szkołę taką, jaką odwiedził. Był niezadowolony z dostępnych opcji finansowania społecznościowego, a rozwiązanie, które zbudował, przekształciło się w firmę programistyczną wykorzystującą osobiste filmy wideo (pomyśl: Snapchat na dobre) i mikroprojektów (małe grupy przyjaciół, które kosztują kawę dziennie), aby na nowo odkryć rówieśników. przekazywanie w trybie "to-peer". W ciągu 3 lat 15 000 użytkowników z 80 krajów sfinansowało projekty dla ponad 200 000 osób na całym świecie, współpracując z wiodącymi organizacjami, takimi jak Free the Children, Partners in Health i Children's Wish Foundation.

Ale dla użytkowników to nie wystarczyło. Chcieli zobaczyć, dotknąć, usłyszeć, doświadczyć ich wpływu. Pytali w kółko, czy mogę osobiście odwiedzić mój projekt?

Odpowiedź brzmiała zawsze: nie .

Większość organizacji non-profit nie ma przepustowości do hostowania gości, chyba że bezpośrednio służy ich podstawowej misji. Te, które robią, jak Habitat for Humanity, nie są znakowane milionerami: Habitat kieruje się do starszych grup demograficznych i często wymaga pełnego tygodnia pracy fizycznej (i kilka tysięcy dolarów w kosztach).

Ale rozpoznajemy siłę uczestnictwa, aby się transformować i angażować, i zapytaliśmy, co jeśli odpowiedź na pytanie, czy mogę odwiedzić mój projekt ... było tak? A co, jeśli podróż była w pełni wciągająca, łącząc praktyczne efekty, a następnie surfowanie i jogę, wspólne posiłki, głośniki ekspertów i kulturalne zanurzenie, imprezy taneczne, a może nawet trochę psot? Co by było, gdybyśmy mogli stworzyć najbardziej transformatywną, rozwijającą świadomość, niedrogą i zabawną wycieczkę, jaką można sobie wyobrazić?

Journey łączy crowdfunding, namacalne projekty wpływu i eksperymentalne podróże, aby zaoferować 5-dniowe wycieczki do budowy domów, zintegrować doświadczenie z wellness, surfowaniem i uważnością na plaży i stworzyć głęboką społeczność.

Podróże odbywają się co miesiąc w całej Ameryce Łacińskiej, we współpracy z walczącym z ubóstwem partnerem organizacji non-profit TECHO (w ciągu ostatnich 20 lat zbudowali 100 000 domów, mobilizując ponad 800 000 lokalnych ochotników młodzieżowych).

Alex Duckworth dołączyła do Podróży do Nikaragui w kwietniu 2016 roku, gdzie pomogła zbudować dom, który sfinansowała na platformie, spotkała się z rodziną, która będzie mieszkać w domu, dowiedziała się o regionie od lokalnych wolontariuszy i członków społeczności, i zrobiła kilku nowych przyjaciół . Kilka tygodni później gościła kolację w jej rodzinnym mieście Vancouver, która zgromadziła nowych przyjaciół i dawnych Podróżników, połączonych doświadczeniem, które dzielili.

Amy Merrill jest Dyrektorem ds. Całości w Journey : przedsiębiorstwem społecznym oferującym nowy rodzaj podróży na pograniczu celu, przygody i społeczności. Niezbyt tajna misja Journey polega na przyspieszeniu empatii i świadomości poprzez pomaganie jednostkom w doświadczaniu Jedności.