Ma coś wspólnego z historią parków rozrywki Disney
W początkach Disneylandu i Disney World goście płacili nominalną opłatę za wstęp do parków, a następnie kupowali indywidualne bilety na przejażdżki i atrakcje. Parki oferowały także książki z biletami, które łączyły je ze sobą po obniżonej cenie. Disney ocenił swoje przejazdy z "A" do "E" i zaoferował odpowiednie bilety.
Te oznaczone jako "A", takie jak Fire Engine, który jechał w górę iw dół Main Street USA, były najniższymi poziomami i najtańszymi atrakcjami.
Przesuwając alfabet, atrakcje były coraz bardziej popularne, wyrafinowane i kosztowały więcej. Najbardziej pożądany był bilet "E", który pozwalał na wstęp na przejażdżki, takie jak bobsleje Matterhorn i Piraci z Karaibów . Kiedy odwiedzający korzystali ze swoich biletów, starannie dobierali bilety "E".
Na początku lat 80. Disney wycofał z użytku indywidualne bilety i wprowadził politykę płacenia za jedną cenę, bez limitu jazdy. Mimo że same bilety już dawno minęły, termin "e-bilet" trwa. Oprócz odwołania się do creme de la creme atrakcji Disneya i przejażdżek parkami w ogóle, e-bilet jest również używany do opisania wszystkiego, co jest uważane za jedne z najlepszych (lub największych, najbardziej ekscytujących itp.) W swoim rodzaju . Podobne zwroty lub słowa to niedziela najlepsza, elitarna, pierwsza, znakomita, pierwszorzędna i niesamowita.
By the way, prawie wszystkie parki rozrywki i parki rozrywki używane bilety aż do 1980 roku.
Niektórzy oferowaliby opcję "zapłacić za jedną cenę", ale dominującym modelem biznesowym był system biletowy typu "pay-per-ride". W przeciwieństwie do Disneylandu i Disney World, wiele parków oferuje bezpłatny wstęp i ma politykę otwartych drzwi.
Zamiast korzystać z biletów kodowanych alfabetycznie, większość parków zmieniałaby liczbę biletów wymaganych do wejścia na pokład.
Patroni będą musieli na przykład rozwidlić jeden bilet na niskoprofilową przejażdżkę dla dzieci. Może jednak zająć trzy bilety na bardziej ekscytującą, płaską jazdę , a także pięć biletów na miejsce na parowozowej kolejce górskiej (jej wersja biletu E-Ticket).
Wciąż jest garstka parków, które korzystają z systemu biletowego pay-per-ride. Są to w większości tradycyjne parki rozrywki, takie jak Knoebels w Pensylwanii i nadmorski park, Family Kingdom in Myrtle Beach, South Carolina. Te i inne parki płatne za jazdę nie pobierają opłat za wstęp. Możesz przeczytać więcej o nich w moim artykule " Darmowe parki tematyczne ". Karnawał i targi zazwyczaj nadal korzystają z systemu pay-per-ride.
W pewnym sensie system biletowy można uznać za bardziej sprawiedliwy dla gości, którzy chcą dostać się na kilka przejażdżek. Rodzice lub dziadkowie, na przykład, mogą chcieć zabrać swoje dzieci lub wnuki na przejażdżki po parku, ale nie mają zamiaru wchodzić na pokład. Z drugiej strony, model pay-one-price pozwala wojownikom jazdy wcisnąć się w dowolną liczbę jazd, biletów elektronicznych lub w inny sposób, tak jak w ciągu dnia. Dla nich eliminacja biletów oznacza, że nie muszą sięgać po swoje portfele i mogą zyskać wielką wartość, płacąc raz przy bramce.
Przykłady e-biletów
Po pierwszym otwarciu Disneylandu bilety elektroniczne można było kupić osobno za 50 ¢. Niektóre z atrakcji E-Ticket Disneylandu obejmowały:
- Submarine Voyage ( obecnie znana jako Finding Nemo Submarine Voyage )
- Nawiedzona posiadłość
- Country Bear Jamboree
- to mały świat
Współczesne Disney E-Ticket to:
- Wyprawa Everest
- Big Thunder Mountain Railroad
- Wieża terroru Strefy Zmierzchu
Przykłady innych biletów na Disneya
- Bilety "A" pierwotnie kosztowały 10 ¢. Przejażdżki obejmowały karuzelę King Arthur i kino Main Street.
- Bilety "B" początkowo kosztują 20 ¢. Przejażdżki obejmowały Casey Jr. Circus Train i Mickey Mouse Club Theatre.
- Bilety "C" pierwotnie kosztowały 30 ¢. Przejażdżki obejmowały Mad Tea Party i Dumbo the Flying Elephant.
- Bilety "D" pierwotnie kosztowały 35 ¢. Przejażdżki objęły Peter Pan Flight i Alice in Wonderland.