Długie czasy oczekiwania, niewyjaśnione opóźnienia i coraz ostrzejsze ograniczenia podróży sprawiają, że większość ludzi unika lotnisk za wszelką cenę, gdy nie lecą. Ale na maleńkim karaibskim raju Vieques, Portoryko, lotnisko jest domem dla jednego z najpopularniejszych miejsc spotkań na wyspie.
Isla Nena Café to bar na świeżym powietrzu z restauracją na parkingu podmiejskim. Jest to miejsce, gdzie miejscowi spotykają się pod koniec dnia na zimne piwo i przyjacielską rozmowę.
Gdzie właściciel ma zlecenia stałych klientów czekające na nich po dotarciu do baru. Tam, gdzie mieszkańcy szybko oferują klientom nowe zalecenia odświeżających z samolotu. I gdzie puszki piwa Medalla są podawane w niedopasowanych koziach, które patroni mogą zabrać do domu jako pamiątki.
W sercu Isla Nena Café znajduje się Lyman Tarkowski. Pochodzący z Green Bay, WI, Lyman mieszka na Vieques od dwudziestu lat. Po raz pierwszy przybył jako turysta i zakochał się w sennym tempie, zapierającej dech w piersiach scenerii i zrelaksowanej atmosferze wyspy. Wkrótce przeniósł się i po posiadaniu szeregu barów i kawiarni w Wisconsin, skorzystał z jego wiedzy i otworzył kawiarnię Crabwalk na Malecon, główną opokę barów i restauracji po drugiej stronie ulicy od Morza Karaibskiego. Sprzedał firmę w 2002 roku.
Isla Nena Café przeszła przez czterech właścicieli, zanim Lyman kupił ją w 2012 r. "Wszyscy mówili, że" nie zamierzasz "," wspomina, ale był zdeterminowany, aby zbudować opłacalny biznes.
Miał mnóstwo przyjaciół na wyspie i znał jedzenie - dwa elementy niezbędne do osiągnięcia sukcesu. Lyman dodał bar i telewizor, urozmaicił menu i narodziła się nowa wersja Isla Nena Café.
Lyman przypisuje sukces kawiarni w części połączeniu stałego jedzenia i stałych godzin. Miejsce z dachem krytym strzechą jest czynne od 7 rano do 7 po południu, siedem dni w tygodniu.
Poza hamburgerami, kanapkami, owsiankami i sałatkami klienci mogą zamówić śniadanie przez cały dzień, atrakcyjną opcję na wyspie wypełnionej pracującymi w późnych godzinach pracownikami przemysłu, którzy budzą się w porze lunchu, gotowi na odrobinę tłustej dobroci.
Jednym z najbardziej popularnych przedmiotów w menu nie jest to, czego można się spodziewać w odległym barze na Karaibach: autentyczne chińskie pierogi. Żona Lyman, Shulian, przeniosła się z Chin do Vieques w 2013 roku. Ponieważ smaki azjatyckie są rzadkością na wyspie, miejscowi stada gromadzą się w kawiarni Isla Nena, aby delektować się jedzeniem. Kiedy na dużym ekranie telewizora nie ma nic dobrego do oglądania, repertuar Lyman i Shulian zapewnia niekończącą się rozrywkę. Czasami dzwonią też ich kakadu, Szpulka.
O wiele więcej niż tylko miejsce do jedzenia i picia, Isla Nena Café oferuje komfort i znajomość, że wyspiarskie przeszczepy, z których wiele pochodzi z kontynentalnej części Stanów Zjednoczonych, pragną. Większość Amerykanów dzieli od swojej rodziny co najmniej dwie przejażdżki samolotem, a powitanie z imienia i powitanie z ciepłym uśmiechem jest nieocenione. Jeśli znajdziesz się w pobliżu, pamiętaj, aby zatrzymać się na piwo, przekąskę i przekomarzanie w stylu wyspiarskim. I nie zapomnij wziąć swojej pamiątkowej koozie.