Całodzienna uroczystość oznacza 400-letnią tradycję
W niedzielę po Wielkanocy kapłani parafialni w kolonialnym Chile wyszli, by wziąć Najświętsze Sakramenty do osób starszych i chorych, którzy nie mogli dostać się do kościoła w niedzielę wielkanocną. Strzegły ich grupy huasos lub kowboje na koniach, którzy chronili ich przed bandytami, którzy próbowali ukraść srebrne kielichy. Po drodze kapłani i ich ochroniarze otrzymywali jedzenie i napoje, zwykle chicha lub wino , aby zmyć kurz drogi.
Dziś jest to czczony festiwal znany również jako correr a Cristo, czyli bieg do Chrystusa.
Ta 400-letnia tradycja kontynuowana była głównie w rejonie Santiago, w gminach Lo Barnechea, La Florida, Maipu i La Reina, a zwłaszcza w Colinie. Podczas niedawnej ceremonii w Colinie w procesji uczestniczyło 4500 mężczyzn na koniach.
Całodzienna uroczystość rozpoczyna się od Mszy św. Następnie przychodzi procesja proboszcza, wciągniętego w ozdobny powóz, wraz z huasosami , biegaczami, rowerami, wózkami i tysiącami ludzi, zarówno dorosłych, jak i dzieci. Trwa on z okrzykiem "Viva Cristo Rey!"
Przejeżdżają przez miasto, zatrzymują się w domach po drodze i kończą dzień muzyką, jedzeniem i tańcem. I jeszcze więcej chicha i wina.
Quasimodo nie ma nic wspólnego z Quasimodo "Dzwonnika z Notre-Dame" Victora Hugo, ani też nie jest imieniem świętej lub świętej osoby. Jest to przypisane łacinie używanej w ceremoniach katolickich: " Quasi modo geniti infanti ...", co oznacza "Jako noworodki", pochodzi z pierwszej litery apostoła Piotra.
Chociaż uzbrojony ochroniarz nie jest już potrzebny, tradycja pozostaje silna, a ojcowie szkolą swoich synów do udziału w festiwalu. Nosi tradycyjne stroje, a uczestnicy noszą białe lub żółte małe chusteczki lub chustki na głowie.
O Santiago
Santiago to nieodkryty klejnot Ameryki Południowej , ze spektakularną scenerią w dolinie między Andami i chilijską strefą przybrzeżną.
Stolica Chile liczy około 7 milionów mieszkańców i ma ciepłe, suche lata i chłodne, wilgotne zimy. Jego centralne miasto jest skarbnicą stylów architektonicznych, z neoklasycznym, art deco i neogotyckimi budynkami wzdłuż krętych ulic. Rosnąca scena kulinarna i kulturalna sprawia, że miasto jest ciekawe i malownicze. Możesz udać się na Święto Quasimodo, ale pozostaniesz dla wielu innych uroku Santiago .