Irish Food for the Mobile i myśli dotyczące irlandzkiej gospodarki
Roll Breakfast (lub jego nieidentyczny bliźniak Breakfast Bap) powstał dzięki adaptacji pełnego śniadania irlandzkiego dla nowoczesnego, mobilnego pokolenia. Zasadniczo, większość składników, które stanowią irlandzkie śniadanie, jest wymuszanych wewnątrz demi-bagietki (bułki) lub miękkiej bułki (bap). Proces przygotowania polegał na rozcięciu bazy chlebowej na pół, zapieczeniu jej, a następnie włożeniu (jako standard) kiełbasy, boczku i kaszanki.
Do całej mikstury można dodać smażone jajko - zazwyczaj kończy się ono łzami, jeśli jajko nadal jest płynne, a następnie dokonuje porywającej próby przeprojektowania górnej części garderoby. Klienci często będą pytani o dodany sos - albo keczup albo brązowy sos są standardami. Znowu obaj zagrażają ubraniu.
Fiszka śniadaniowa stała się niespodziewanym dodatkiem do kanonu irlandzkiej muzyki popularnej, gdy komik Pat Shortt zdołał zdominować irlandzkie listy przebojów i fale radiowe ze swoim nowatorskim utworem "Jumbo Breakfast Roll" na początku 2006 roku ... sześć tygodni w miejscu numer jeden nagroda. Zgodnie ze słowami piosenek, bułka śniadaniowa składała się z "dwóch jaj, dwóch zrazów, dwóch kiełbasek, dwóch bekonów, dwóch puddingów, jednego czarnego, jednego białego", z dodatkiem sosu. Uwzględnienie zarówno "zrazów", jak i "boczku" (w zasadzie tego samego, dokładniej mówiąc plastra bekonu) wydaje się być spowodowane względami artystycznymi. Jajka są opisane jako "płynne", co uczyniłoby to bardzo niebezpieczną miksturą, która mogłaby łatwo wierzchnią szatę gruntową (która w tym przypadku wydaje się składać z "świetlistej kamizelki", co sugeruje typowy wizerunek budowniczych i podobnych typów wchodzących do roli).
Lekarz zalecił mu jednak, aby połknął "bloker tętnic" i zamienił się w wegetarianina. Z pragnieniami.
Jest także unieśmiertelniony dzięki pracom ekonomisty Davida McWilliamsa, który nazwał pewną sekcję irlandzkiego społeczeństwa "człowiekiem o śniadaniu" w swojej przełomowej książce "Papieskie dzieci", a nie odnosząc się do nieprzyzwoitych zarzutów w Watykanie, ale do pokolenie, które wyrosło po wizycie Jana Pawła II w Irlandii w 1979 r., co pozostawiło ślady w Dublinie w Phoenix Park , w Clonmacnoise , w Knock i zbiorowej irlandzkiej psychice).
Istnieją jednak dwie definicje, które opracowano dla Breakfast Roll Man w ostatnich latach:
Najpowszechniejszą definicją jest handlarz pracujący na budowie lub w innych branżach związanych z budownictwem (stąd potrzeba "świetlistej kurtki") i, przynajmniej w latach boomu przed 2008 rokiem, zarabia więcej pieniędzy, niż mógłby rozsądnie wydać. Jedzenie było pobierane w dużych ilościach (ale często z niską jakością), aby nie zakłócać głównego zadania zarabiania większej ilości pieniędzy. Gdyby nie siedzieć na stacji benzynowej "stołówka", ten człowiek w rolkach śniadaniowych najprawdopodobniej siedziałby w białej furgonetce, pośpiesznie pochłaniając jedzenie i napoje. Chociaż muszę przyznać, że nawet tu pisarz okazjonalnie zmienia się w "chłopaka z bułeczką", przynajmniej tak daleko, jak mi się to czasem zdarza od czasu do czasu.
Inną definicję zaproponował w 2007 r. Colin Kerr, pisząc na blogu Irish Medical Times:
To facet, który każdego ranka wychodzi z domu w Portarlington lub w Cellbridge o 6.30 rano, łapie bułkę z bekonem w garażu 24-godzinnym w drodze do pracy i zjada obiad przy biurku.
Kiedy wraca do domu, wyjaśnia, jak zamierza zarządzać spłatą kredytu hipotecznego i przyprowadzać żonę i dzieci na zagraniczne wakacje.
Breakfast Roll Man jest młody, sprawny i zdrowy, więc nie spędził zbyt wiele czasu w szpitalu. Jego główną troską jest ekonomia i dlatego kandydaci Fianna Fail dostali jego numer jeden i dwa głosy.
Całkiem kontrast.