Kanały, piwo, węgorze, bezpieczeństwo podróżnych i wiele więcej.
Czy jesteś gotowy na wiejskie wakacje, idylliczne? Być może chciałbyś zostać na farmie, pójść do słynnej restauracji zjeść na tarasie i obserwować dzikie zwierzęta, a nie dzikie życie.
Zalecamy pozostanie, tak jak my, na farmie między belgijskimi miastami Gent i Brugge oraz na granicy Holandii. Spreeuwenburg to działające gospodarstwo; dzieci to pokochają. To region polderów, farm, węgorzy i chat szmuglerów.
Jedną z takich szmuglerskich chat jest słynna Roste Mause , Red Mouse, teraz bar i restauracja. Przychodzisz tam na piwo i jesz brzoskwinia , węgorz, przygotowane na kilka różnych sposobów. Mam swój prowansalski styl, a później wypróbowałem go w tradycyjny sposób, w zielonym sosie z ziół. Podczas gdy jedliśmy, oglądaliśmy pawia i pisklęta jedzące robaki tuż za oknem. Kobieta, która prowadzi gospodarskie łóżko i śniadanie, wysłała nas do Mause, ponieważ jedzenie jest w rozsądnej cenie i mówią po angielsku. "Pozostałe restauracje, mają wysokie ceny, nie interesują się turystami i nie mówią po angielsku, a ludzie się ubierają, żeby tam pojechać." Danie główne może kosztować do 36 euro w niektórych miejscach, które badaliśmy.
Ale wśród nie-wiejskich atrakcji są miasta Brugge i Ghent. Każdy ma swój urok. Każdy jest dość blisko farmy.
Brugge (Brugges)
Brugge jest pełen uroku. Jest czysty, domy świeżo zbudowane, pomalowane lub piaskowane (w większości są to cegły).
Doświadczeni podróżnicy okazjonalnie negatywnie oceniają cechy miejsca, które zostało odbudowane i podrasowane dla turystów, ale świat zmienia się i przyciąga uwagę, ponieważ turyści najprawdopodobniej nigdy się nie zatrzymają. Mimo to spacer wzdłuż wysadzanego drzewami kanału, otoczonego sugestywnymi budynkami bez dużego ruchu samochodowego, ma swój urok, a Brugia ma go na swoim miejscu.
Poza tym w dzisiejszych czasach można uzyskać ten średniowieczny smak Brugii bez cholery i innych błędów, które czają się w wodzie kanału w tamtych czasach. (Tak, cuchnąca woda pitna była wówczas nielegalna, oczywiście dla piwowarów dobrego belgijskiego piwa).
Pamiętajmy, że od 2000 roku Brugia jest miejscem światowego dziedzictwa UNESCO.
Złe? Ceny posiłków w restauracji są dość wysokie; Wydaje się, że ceny w Gandawie są o 40 procent niższe. Ale to jest to, co płacisz, gdy turyści przewyższają liczbę osób pracujących.
Brugge słynęło z wyrobu koronek, a warte odwiedzenia jest małe i niedrogie muzeum koronek. Stare koronki były niewiarygodnie szczegółowe i skomplikowane. Jeśli pójdziesz we właściwym czasie, są tam kobiety, które pokażą rzemiosło, chociaż nie aż do poziomu szczegółowości, jak stare dzieło.
Bazylika Najświętszej Krwi, trzymająca relikwię świętej krwi, która została wniesiona do miasta po drugiej krucjacie przez Thierry'ego z Alzacji, jest popularnym miejscem pielgrzymek. Krew jest publicznie widoczna podczas procesji Świętej Krwi w dniu wniebowstąpienia w maju, kiedy prawie 50 000 ludzi tłumnie miasto. Niższa kaplica jest prawie niezmieniona od XI wieku.
Istnieje również małe muzeum browaru; za trzy euro można zobaczyć, ile browarów Brugge miał w przeszłości i zobaczyć proces produkcji piwa.
Następnie wyleją ci darmowe napar z własnego wyboru, więc nie zapłaciłeś nic za muzeum.
Pobyt w Brugii
Hotel "Adornes " jest bardzo "uroczym" hotelem w doskonałej, spokojnej okolicy w pobliżu kanału.
Bauhaus to wybór budżetu, hostel, który wynajmuje również apartamenty. Jeśli potrzebujesz hotelu w pobliżu dworca po rozsądnych kosztach, hotel ibis budget Brugge Centrum Station ma bardzo wysoką ocenę.
Klimat Brugii i Ghent
Aby zaplanować podróż w okolice pogody, zobacz: Pogoda w Gent i Bruges.
Czytaj więcej
Aby zobaczyć szkice Gent z zaleceniami dotyczącymi zakwaterowania, kliknij "dalej".
Gent (Gandawa)
Gent to tętniące życiem miasto; tramwaje i autobusy kursują wszędzie. Liczne kawiarnie i restauracje serwują wszelkiego rodzaju jedzenie i napoje, a ceny są dość rozsądne dla Belgii. Jedną z atrakcji jest pięć kościołów zbudowanych wzdłuż tej samej ulicy na wschodnim krańcu starego miasta. Idź do mostu Świętego Michała, aby zobaczyć słynne wieże Gent wszystkie naraz: St. Nicholas "Church, the Belfry, St.
Cathederal Bavo, gotycki kościół św. Michała i dawny klasztor dominikanów "Het Pand".
Najlepsze trzy euro, które wydasz w Gent
Idź do Belfort i wybierz się na szczyt. Ale nie idź o każdej porze. Dziesięć po godzinie udzielają wycieczek w czterech językach (jednym z nich jest angielski) i tego nie można przegapić. To te same 3 euro, co sesje z własnym prowadzeniem, a facet nie szuka wskazówek. Dowiesz się dużo o historii Gandawy, a nie tylko o suchych faktach. Zobaczysz mechanizm, który napędza 49 dzwonów (pomyśl tutaj o gigantycznej pozytywce). A jeśli zastanawiałeś się, dlaczego na każdym dzwonku jest ładna dziewczyna i lew, cóż, to symbol Gentu, który pojawił się, gdy ojcowie miasta zlecili artystom stworzenie symbolu "władzy" dla miasta. Najwyraźniej słowo "moc" i słowo "dziewica" były prawie identyczne, więc artysta usłyszał "dziewicę", jak robią artyści, a potem wyszedł pomalować skąpo ubrany.
Lew najwyraźniej został dodany później, aby ułagodzić ojców.
A na dodatek, nie można zapomnieć o całym mieście. Upewnij się, że masz film w tej kamerze.
Pobyt w Gent
Ibis Centrum oferuje pokoje w centralnej lokalizacji w pobliżu katedry za około 90 euro za noc, przyzwoitą cenę dla Gent.
Dla lubiących małe apartamenty, wysoko oceniony Aparthotel Castelnou może pasować do rachunku.
Informacja turystyczna ma wspaniałą książkę ze śniadaniem z wieloma obrazkami, więc możesz to sprawdzić. To jest za dzwonkiem.
Belgijskie piwo
Tak, chodzi o piwo w Belgii, chociaż dostępne są wina i napoje bezalkoholowe. Każdy styl piwa podawany jest w jego własnym szkle - istnieje wiele stylów do wyboru, niektóre z nich popychają zdolność fermentacji drożdży bez zabijania się od alkoholu, który produkuje - niektóre piwa mają ponad 10 procent. Szkło kosztuje od 1,50 do 3,50 euro i nie jest zbliżone do rozmiarów kufla, które znajdziesz na przykład w Anglii.
Szczęśliwe podróżowanie.