01 z 05
Koszty początkowe
Maremagnum / Getty Images Wstępne koszty wakacji są przewidywalne. To małe rzeczy - przekąski na lotnisku, koktajle przed kolacją, napiwki przewodnika - które mogą wyrzucić nawet najbardziej dobrze zaplanowany budżet na wakacje. W tej nowej serii przyjrzymy się modelom wydatków rzeczywistych podróżnych w popularnych miejscach docelowych, dzięki czemu możesz oszacować, ile faktycznie wydasz. (Dzięki za inspirację, Refinery29!)
W tej odsłonie grupa sześciu głów do Nowego Orleanu na bereta, daiquiris, Jazz Fest i 30 urodziny przyjaciela.
Lot: EWR-MSY za 50 kilometrów na United. Kosztował ponad dwa razy więcej mil niż typowy lot krajowy, ale koszty sprzedaży detalicznej wahały się w okolicach 700 USD od Nowego Jorku podczas festiwalu
Hotel: 352 USD za osobę za trzy noce w The Saint Hotel
Bilety Jazz Fest: 75 USD
Wielkość grupy: 6
02 z 05
czwartek
Dzięki uprzejmości Cafe Amelie 9:45 Zarezerwuj to od UWS do Penn Station i po prostu spóźnij się na pociąg 10:10 na lotnisko Newark. Następny nie jest do 10:30, nieco go podcinając. Koszt: 13 USD
10:55 Przybędzie do Newark, a linie bezpieczeństwa są błogo puste. Dlaczego nie mamy jeszcze dobrych raportów w czasie rzeczywistym?
11 rano. Złap dwa magazyny i butelkę wody w Hudson News, ponieważ w ruchu amatorskim zapomniałem o moim Kindle. Koszt: 11,75 USD
14:30 Wyląduj na MSY i spotkaj jednego przyjaciela na lotnisku Cafe Beignet. Urodzona dziewczyna ląduje w 20 minut, więc kupujemy torbę trzech beignetów na wynos. Koszt: 2,50 USD
15.00 Znajdź urodzinową dziewczynę i Uber. Prosimy naszego kierowcę Uber, aby zabrał nas do najbliższego miejsca daiquiri. Wie dokładnie, gdzie się znajduje, więc to musi być powszechna prośba.
15.10 Zamówić coś, co nazywa się Mardi Gras Mash, mocny, mrożony napój zmieszany z burbonem i potrójnym serem. Teraz czuje się jak wakacje. Koszt: 5,75 USD
16.00 Przyjazd do hotelu Saint, eleganckiej, nowoczesnej przestrzeni przy Canal Street i Burgundii. Obracamy obowiązki Ubera przez cały weekend, więc Caitlin łapie ten.
16:45 Nasz pokój wciąż nie jest gotowy, więc sprzedawca daje nam kupony na darmowe drinki w barze. Nadal pracujemy nad tymi daiquiri.
17:15. Użyj darmowych biletów na drinka, aby dostać się do piwa w drodze, aby wędrować po Dzielnicy Francuskiej. W Nowym Orleanie można pić prawie wszędzie, o ile jest w plastikowym kubku. Koszt: 5 USD za napiwek
Godz. 18.00. "Dobre jedzenie w Dzielnicy Francuskiej" i kończy się w Café Amelie , ukrytej kawiarni przy Royal Street z zielonym patio i ładną, bulgoczącą fontanną. To 30 minut oczekiwania, więc idziemy do środka na koktajl. Koszt: 25 USD za dwa drinki
18:10 Nasz stół jest gotowy, zanim nasze koktajle się wymieszały. Siedzimy na zewnątrz i zamawiamy cajun poutine (frytki nadziewane mozzarellą i cochonem, rodzaj wciągniętej wieprzowiny) i miskę zupy ostrygowej i artichockowej, a następnie coś, co nazywa się rybą perłową - specjalnością Gulf Coast, która przypomina czerwonego lucjanina, ale lepszy. Koszt: 44,74 USD
19:45 Wejdź do galerii sztuki po drugiej stronie ulicy, aby przejrzeć. Gawędziarka mówi nam o zestawie gałązek pomalowanych i obramowanych - zebrano je z rzeki Mississippi, co jest fajne, ale nikt z nas nie chce zapłacić 80 $ za gałązki. Koszt: jedna niezręczna rozmowa
20:30 Pop w Pat O'Brien's , żeby sprawdzić to z listy. Skończmy w piano barze przez dwie godziny, gdzie zamawiamy bardzo słodkie huragany. Mamy tylko długopis, kiedy przychodzi rachunek, więc burzę mózgów piosenek tak szybko, jak to możliwe ... tymczasem tłum wpada w "Dumny z bycia Amerykaninem". Wskazówka dla profesjonalistów: Zwróć okulary huraganu w barze przy wyjściu, dostaniesz 3 dolary. Koszt: 6,75 USD
22:30 Jesteśmy w łóżku. To jest 30.
03 z 05
piątek
Dzięki uprzejmości Brennan's 11.00 Brunch w Brennan's , słynnej restauracji znanej z wynalezienia Bananas Foster. Próbujemy zupę z żółwi (mniam) i jajka z jajkiem Kardynała na grzance, na chrupiącym, homarowym i krewetkowym sosie biszkoptowym i głaszczemy sos kreolski z musztardy. Również w piątkowe poranki zdarza się happy hour, więc dzielimy butelkę różanego szampana. Zbyt pełne dla Bananas Foster, musi wrócić. Koszt: 47,30 USD
12:30. Przeglądaj sklepy wzdłuż Royal Street i skończ w sklepie retro o nazwie Trashy Diva. Urodzona dziewczyna kupuje duży słomkowy kapelusz, ponieważ powiedziano nam, że są wymagane do Jazz Fest.
13.15 Spacer w kierunku kawiarni Envie , gdzie spotykamy się z naszą (darmową!) Grupą pieszych wycieczek. Brakuje mi gotówki, a moja karta debetowa w tajemniczy sposób przestała działać. Spędź z bankiem 15 minut, zanim zdecydujesz się kupić 80 $ od znajomego za pośrednictwem Venmo. Koszt: 80 USD
13:30 Spotkamy się z naszą grupą koncertową kilka minut późno na zwiedzanie dzielnicy Marigny.
14:30 Przerwa w połowie trasy w The John, barze z dosłownie złotymi toaletami wyświetlanymi jako miejsca na przedzie baru (prawdziwy John nie jest taki fantazyjny). Znajomy kupuje rundę Abita Ambers na drogę, ponieważ jest tam gorąco. Koszt: Następna runda dla mnie
15:30 Opublikuj trasę na Frenchman Street, gdzie powiedziano nam, że wykonawcy z Jazz Fest lubią swoje after party. Odświeżamy w 13 Monhagan, barze do nurkowania, który serwuje mrożone irlandzkie kawy i tachos (tater tot nachos) - dziwne, ale pyszne, combo. Koszt: 10 USD
16:30 Pop do Bamboula Frenchmen Street na jazz na żywo, i obejrzyj najbardziej urocze maluchy wszechczasów tańczą do muzyki. Podnoszę rundę. Koszt: 44 USD
20.00 Kolacja u Luke'a Johna Besha , nowoczesne spojrzenie na stare francusko-niemieckie brasserie w Nowym Orleanie. Jest to oficjalny urodzinowy obiad, więc popijamy ostrygi i raki etouffee ... i trzy desery. Koszt: 79 USD
04 z 05
sobota
Simon Albury / CC / Flickr 10.00 Udaj się do Walgreens, aby zaopatrzyć się w poncza i wodę butelkowaną - dziś pogoda wydaje się trudna . Koszt: 5,70 USD
10:30 Zaczekaj w (bardzo długiej) linii na mrożoną kawę z Nowego Orleanu w Addiction Coffee House, kawiarni z gospodarstwami przy filiżance na Iberville Street. Koszt: 4,25 USD
11 rano . Oglądaj trzy zatłoczone uliczne samochody mijające nas w drodze na Jazz Fest; ostatecznie decydujemy się złapać taksówkę. Koszt: 7 USD za osobę, ryczałt specjalny na festiwal.
12.00 Udaliśmy się na Jazz Fest! Deszcz nie ustępuje, a my zbieramy plamki w kierunku frontowym, aby obejrzeć Sweet Crude, indie-rockowy zespół śpiewający w języku Louisiana French. Wszyscy pobieramy ich albumy na miejscu. Koszt: 7 USD za Miller High Life, ponieważ Jazz Fest jest jednym z niewielu miejsc, w których nie możesz wykonać BYO w NOLA
13:45 Przerwa na lunch. Dzielimy chleb langusty (nierealne połączenie sera, francuskiego chleba i raków), jedne z najlepszych smażonych kurczaków w moim życiu i jambalaya. Zaczyna mżyć Koszt: 7 USD
15:20 Strumień szybko zamienia się w stały deszcz podczas występu Big Freedii, a staje się ulewa zanim dotrzemy do namiotu bluesowego. Wdzięczny za te poncho.
16:00 Piorun uderza zbyt blisko, by zapewnić sobie wygodę, a tereny targowe szybko zamieniają się w jezioro. Postanawiamy zrobić dla niego bieg; brniemy w kałużach i błocie przez dobre 20 minut, zanim znajdziemy Ubera, który zabierze nam rakiety cenowe. Nigdy cię nie widzisz, Stevie Wonder. Telefon Caitlin jest pierwszą osobą, która zarejestrowała samochód, więc odbiera tę jazdę.
16:45 Koktajle. JAK NAJSZYBCIEJ. Koszt: 10 USD za butelkę merlota podzieloną na cztery sposoby.
17:45 Więcej wina ze sklepu na rogu, do picia w naszych pokojach, wraz z próbkami chipsów ziemniaczanych Zappa , lokalną marką o smakach jak raki i voodoo. Koszt: 32,98 USD
21.00 Kolacja w Elizabeth's, wygodnym lokalu, który słynie z bekonu z praliny. Równie dobrze możesz nazwać to deserem, jest tak dekadencki. Koszt: 40,97 USD
23:30 Jakoś nadal nie dotarliśmy do Café Dumonde. Zdecydowaliśmy się na café au lait i beignets na deser, klasyczny. Koszt: 5,46 USD
05 z 05
niedziela
Tim Graham / Contributor / Getty Images 10 rano Reszta załogi wyszła wcześnie rano, zostawiając tylko dwóch z nas do zbadania na cały dzień. Pakujemy i sprawdzamy bagaż w recepcji. Dzwon popołudniu organizuje dla nas taksówki lotniskowe.
11 am Stop w Magnolia Sugar & Spice Praline Kitchen i Hot Sauce Bar. To pułapka turystyczna, ale mnie to nie obchodzi - próbuję gorących sosów pogotowia, zanim się ochłodzę świeżo upieczoną praliną. Koszt: 1,99 USD
12.00 Udajemy się do Verti Marte, małego sklepu z narożnikami znanego z All That Jazz po'boy - tak dziwacznego, działającego połączenia indyka, szynki, amerykańskiego sera, smażonych grzybów, grillowanych krewetek i czegoś, co nazywa się Sos "wow". Tylko gotówka, więc wybieram suma przyjaciela poaboya. Koszt: 22 USD
12:20 Kanapki w dłoni i pada ulewny deszcz. Jeszcze raz. Schowamy się pod balkonem, dopóki nie przejedzie otwarta taksówka.
12:35 Kierowca taksówki rezygnuje z weekendowej opłaty w wysokości 7 $ Jazz Fest - niejasne, dlaczego, ale hej, weźmiemy to. Koszt: 0 USD
13:15 Czekam na ulewę w hotelowym barze, nadrabiając zaległości w wiadomościach e-mailowych, aż do taksówki na lotnisko. Koszt: 28,20 USD
15:30 Kabina na lotnisko, ryczałt zaaranżowana przy pomocy dzwonka. Koszt: 35 USD
10 pm Ląduj w Newark i wskakuj do domu UberPool. Koszt: 33 USD
Sumy
Jedzenie i picie: 430,39 USD
Transport: 88 USD
Rozrywka: 119 USD
Różne: 17,20 USD