Jak uniknąć picia alkoholu w miejscach publicznych na ulicy iw parkach
Montreal jest otwarty na wszelkiego rodzaju frontach. Na przykład prawny wiek do picia. Ustawiliśmy poprzeczkę na niskim poziomie .
Ale picie w miejscach publicznych? Zły front, ludzie. Nowy Orlean, nie jest. Jedyne publiczne picie, które dostaniesz, to zakłady posiadające zezwolenie na alkohol wydane przez Régie des permis d'alcool du Québec, takie jak na te wyborne browary w Montrealu oraz na festiwalach i imprezach plenerowych upoważnionych do sprzedaży alkoholu.
Ale istnieje wyjątek od tej reguły.
Czy mogę pić alkohol na ulicach?
Nie. Nie możesz pić alkoholu na ulicach Montrealu. Lub w zaułkach w Montrealu. Lub na dachu centrum handlowego w centrum handlowym. Z drugiej strony, kto nie zrobił tego co najmniej raz w swoim życiu w Montrealu, prawda? Ale klarowna, odpowiedzialna, legalna odpowiedź dla dorosłych wciąż nie.
Czy mogę pić alkohol w parku?
Tak, możesz. Ale bez wyjątku musisz spożywać posiłek z tym napojem alkoholowym. To jest umowa. Chcesz swojego szampana? Lepiej też jedz.
Co stanowi prawidłowy "posiłek"?
Dokładnie to samo stosuje regulacja miasta, aczkolwiek w języku francuskim. Aby użyć innych słów, musisz mieć prawdziwy piknik, aby móc legalnie pić w parkach w Montrealu bez ryzyka reperkusji prawnych. Oznacza to, że torebka z frytkami lub bułeczka nie jest wystarczająca do dania posiłku. Twój piknik naprawdę musi być właśnie taki.
Posiłek. Kanapki, owoce, warzywa, ser, prace. Punkty bonusowe, jeśli masz lodówkę, która wygląda szczególnie piknikowo.
Jest cywilizowany. I działa to cudownie dla Montrealerów, którzy czerpią pełną korzyść z luki prawnej ze wszystkimi rodzajami fajnych par alkoholowych. Spróbuj. Pokochasz to też.
Po prostu zachowaj elegancję i dyskrecję. Policja mogłaby bardzo dobrze interweniować, gdybyś się spieprzył i spowodował scenę lub gdybyś parował 12 puszek po królewsku z jedną małą szynką i serem.
Coś, co muszę wiedzieć o tej luce?
W rozporządzeniu jest jeszcze inne zastrzeżenie. Posiłek na świeżym powietrzu musi zostać spożyty na terenie parku z stołami piknikowymi. Po prostu spadanie na jakąkolwiek przestrzeń publiczną, która ma trawę, nie powoduje jej cięcia. Policjant może wystawić ci bilet na tę techniczną stronę, grzywną w wysokości od 100 do 1000 $.
Od przedstawiciela Règlementa la paix et l'ordre sur le domaine public:
Il est défendu de consommer des boisons alcooliques sur le domaine public, sauf:
1º dans un café-terrasse installé sur le domaine public où la vente de boissons
alcooliques est autorisée par la loi;
2º à l'occasion d'un repas en plein air dans la partie d'un parc où la Ville a
installé des tables de pique-nique;
3º dans certaines circonstances ou à l'occasion d'événements, de fêtes ou de
manifestacje, suivant l'autorisation donnée par ordonnance.
Czy to oznacza, że dostaniesz bilet, jeśli wybierasz się na piknik z winem i nie ma tablic piknikowych w zasięgu wzroku? Prawdopodobnie nie. Ale w tych trudnych czasach ekonomicznych, w których nakładanie grzywien może sprawić, że różnica między ratuszem równoważącym swój budżet i nakładającym jeszcze wyższe podatki na już zirytowane obywatelstwo, nie popychajcie szczęścia.