Wprowadzenie do Belfastu, stolicy Irlandii Północnej

Belfast jest drugim co do wielkości miastem Irlandii, a także największym miastem i stolicą Irlandii Północnej - i tętniącym życiem miejscem pełnym życia, znacznie zmienionym od czasów "kłopotów". Położony na granicy hrabstw Antrim i Down w prowincji Ulster , Belfast stoi na czele Belfast Lough na północno-wschodnim wybrzeżu Irlandii. Jego populacja wynosi około 330 000 (tylko miasto, obszar metropolitalny szacuje się na około 600 000 mieszkańców).

Historia Belfastu

Belfast był niczym więcej niż zamek strzegący przejścia przez Lagan do 1603 roku, kiedy Sir Arthur Chichester otrzymał ziemię i zbudował ufortyfikowane miasto na najbardziej podmokłym terenie. W drugiej połowie XVIII wieku Belfast został odmłodzony i stał się "Atenami Północy", które wkrótce przekształciły się w miasto przemysłowe, w którym dominują lniane i stocznie.

Kiedy Belfast stał się miastem w 1888 roku, jego populacja wzrosła o 400% w ciągu pięćdziesięciu lat, większość ludzi mieszkała na tarasach z czerwonej cegły i pracowała w fabrykach lub stoczniach. Pod koniec XIX wieku nastąpił wzrost obywatelskiego splendoru oraz osiągnięcia akademickie i naukowe. Wystrzelenie Titanica w 1911 roku stanowiło zenit tego rozwoju.

Będąc miastem społecznie i głęboko podzielonym politycznie (ludność katolicka była na ogół uboższa), Belfast stał się stolicą Irlandii Północnej w 1921 r., Dotkniętym przez depresję w 1930 r. I "zbombardowanym" przez niemieckie bombowce w Lata 40.

Po drugiej wojnie światowej Belfast nigdy nie wyzdrowiał, a początek "kłopotów" w 1969 roku uczynił miasto synonimem niepokojów społecznych i terroryzmu. W latach 1971-1991 jedna trzecia ludności opuściła miasto! Dopiero po zaprzestaniu przemocy w połowie lat 90. i pod wrażeniem Porozumienia Wielkopiątkowego (1998 r.) Belfast zaczął odzyskiwać siły.

Nowoczesny Belfast

Wjeżdżając do Belfastu nie można nie zauważyć oznak o niespokojnej przeszłości. Toczą się posterunki policji przypominające fortece, "linie pokoju" (wysokie mury oddzielające społeczności protestanckie i katolickie), a czasem jaskrawe freski przypominające bohaterów z przeszłości.

Ale gość będzie zaskoczony normalnością spotykaną w centrum miasta. Tam, gdzie torebki były ręcznie przeszukiwane w silnie wzmocnionych punktach kontrolnych, zaledwie kilka lat temu, przechadzali się kupcy, a od czasu do czasu handlarz uliczny chwali swoje towary.

Byli więźniowie oferują wycieczki z przewodnikiem do hotspotów republikańskiej historii, sklepy z pamiątkami od czasu do czasu sprzedają paralelne regalia, a samochody policyjne nie są już koniecznie zbrojami. Pomimo sekciarskich napięć, które od czasu do czasu wybuchają na przedmieściach, samo centrum miasta jest niezwykle podobne do innych brytyjskich miast. Z nutą irlandzkości wrzuconą.

Belfast dla odwiedzających

Belfast to dość nowoczesne miasto z żywym życiem nocnym, dobrymi zakupami i interesującymi miejscami. Turystyka wciąż się rozwija, a atrakcje nie są ani tak liczne, ani tak oczywiste, jak w Dublinie. Poruszanie się po Belfaście może być denerwujące zarówno w samochodzie, jak i pieszo, z systemami jednokierunkowymi, oczywiście zaprojektowanymi z myślą o królikach i ścieżkach nie dyktowanych logiką, lecz "liniami pokoju".

I możesz spodziewać się, że znajdziesz się w wyraźnie sekciarskim obszarze za rogiem.

Mimo to Belfast należy uznać za ogólnie "bezpieczny" dla odwiedzającego. Chyba że wyświetlasz obraźliwe slogany lub symbole (np. Koszulki związane z IRA są dostępne publicznie, ale ich noszenie wymaga kłopotów).

Belfast nie ma "sezonu" jako takiego. Napięcie sekciarskie wzrasta około 12 lipca, a uroczystości przypominają bitwę o Boyne .

Miejsca do odwiedzenia

Warto zobaczyć ratusz, wspaniałą Grand Opera House, zabytkowy salon Crown Liquor Saloon, Ogród Botaniczny i Muzeum Ulster. Każdy, kto interesuje się przemysłowym lub morskim dziedzictwem, powinien rozejrzeć się wokół Laganside, wziąć udział w wycieczce łodzią po rozległym porcie, podziwiać wysokie żurawie Harland & Wolff ("Samson" i "Goliat") oraz nowy jaz Lagan.

Miłośnicy przyrody mogą odkrywać okolice jaskini Hill wysoko ponad miastem lub spędzić przyjemny pół dnia w pobliskim zoo Belfast. A ci, którzy interesują się kłopotliwą przeszłością Belfastu, mogą zrobić coś gorszego niż wziąć udział w "Czarnej taksówce" na murale.

Najlepszymi muzeami w Belfaście są Muzeum Ulsteru, opisujące historię prowincji od epoki kamienia, wspaniały Titanic Belfast z jego wspaniałą wystawą na temat niefortunnego liniowca i czcigodnym ocalałym z bitwy o Jutlandię, HMS Caroline .

Miejsca, których należy unikać?

Nawet regiony Falls i Shankill Road, a także republikańskie i lojalistyczne twierdze, nie mogą być uważane za "poza granicami" . Z drugiej strony, prawie każde spontaniczne gromadzenie się młodych robotniczych mężczyzn może oznaczać kłopoty i powinno być uważane za znak ostrzegawczy.