Najszybsza droga do serca Pinoy? Przez wątrobę.
Podróżując wywrotkami, zaznacz to w swoich planach podróży: Filipiny uwielbiają silny napój. Piwo i wyroby spirytusowe od dawna mają swoje miejsce w lokalnej kulturze, dzięki całkowitej tolerancji alkoholu przez Kościół katolicki i wieków rodzimej produkcji, której nawet hiszpański podbój nie powstrzymał.
Filipińczycy są tak przywiązani do swoich napojów, rząd USA (który prowadził Filipiny w latach 1898-1946) wycofał się z egzekwowania prohibicji w swojej kolonii na wyspie.
Gdy nawet Elliot Ness nie mógłby dostać się między Pinoysem a ich piwami z San Miguel, wiesz, że ci pierwsi traktują alkohol poważnie.
Picie na ulicach
Tak więc, kiedy podróżujesz przez Filipiny , zostaniesz zaproszony do picia z miejscowymi. Dobrzy przyjaciele piją razem, a nowi przyjaciele robią napoje - to sposób filipińskiego.
W miastach można zaprosić ich do lokalnych barów. Na bardziej klasy średniej, robotniczej i wiejskiej można znaleźć miejscowych, którzy dzielą butelkę ginu poza lokalnym sklepem sari-sari (odmiany), i możesz zostać zaproszony do przyłączenia się do nich.
Kiedy zostaniesz zaproszony, to nieuprzejme powiedzenie "nie". Zamiast od razu odmówić, grzeczną rzeczą do zrobienia jest zostać na jedną rundę drinków, zanim zaczniesz się żenić. Ale co skończysz pić - i jak to się skończy?
Wybierz swoją truciznę
Wieloletnie doświadczenie Filipin w odurzających napojach można poznać na podstawie wielu lokalnych produktów w ofercie.
Piwo: piwo jest prawdopodobnie najsławniejszym eksportem na Filipinach - lokalnie produkowana marka San Miguel Beer jest ważnym graczem w całym regionie. San Miguel przegrywa wojnę z piwem przeciwko siostrzanej marce - wyższa zawartość alkoholu w Red Horse Beer sprawiła, że stała się bardziej popularna wśród pijących dużo pieniędzy.
Twardy alkohol: Filipińczycy wolą teraz gin i rum od piwa z bardzo prostego powodu: niższy koszt za szybsze kopnięcie. Filipiny są największym na świecie rynkiem dla ginu, bar none - 43 procent całego dżinu na świecie spożywane jest właśnie tutaj, na Filipinach, w ilości około 22 milionów przypadków rocznie. Jakość waha się od ginów premium po tania wariacja rotgutowa, zwana potocznie "gin bulag " (tak źle gin, to cię oślepi).
Rdzenne alkohole: światowy producent orzechów kokosowych może zrobić cudowne rzeczy z sokiem kokosowym. Tuba i lambanog (te ostatnie to destylat tego pierwszego) są powszechnie wchłaniane w prowincjach, choć smakowany lambanog znalazł pewną przychylność w miastach. Na północ od Manili, w okolicach Ilocos, miejscowi piją basi , sfermentowany napój z trzciny cukrowej. W górskich wioskach otaczających Baguio miejscowi piją tapuy , które są warzone z mielonego ryżu i kukurydzy.
Filipiny produkują najtańsze alkohole w Azji. Butelki piwa San Miguel można odebrać za około 40 PHP (mniej niż 1 USD) w sklepie 7-Eleven lub sari-sari lub do 150 PHP (około 3,50 USD) w barze wysokiej klasy. Popularna marka Ginebra San Miguel kosztuje mniej niż 80 PHP (około 1,75 USD) za litrową butelkę w sklepie spożywczym.
Filipiny pijąc odprawy celne
Kiedy pijesz z Filipińczykami, postępuj zgodnie z lokalną etykietą picia, aby dostać się do huśtawki.
Alay sa demonyo: Filipińczycy rozpoczynają sesje picia, rzucając strzał na ziemię; nazywa się to "alay sa demonyo", czyli ofiarą duchom.
Tagayan: Zamiast dostarczania indywidualnych szklanek, pijący dzielą jedną szklankę. Wylany kieliszek przelewa szkło i przekazuje je - "tagay" - w stylu round-robin. Kiedy szkło dotrze do ciebie, musisz wypić to wszystko, od dołu do góry.
Pulutan: Filipińczycy lubią jeść bar chow obok swoich drinków. Pojawia się na dużym talerzu, który można podzielić z resztą grupy. Miejscowi pijący preferują potrawy głęboko smażone lub tłuste, w tym (ale nie wyłącznie) groteskowy zarodek kaczki zwany balut .
Powody do picia na Filipinach
Filipińczycy potrzebują trochę usprawiedliwienia do picia - przyjmą każdą wymówkę, by robić ujęcia z przyjaciółmi. Oznacza to, że znajdziesz małe kręgi w miastach takich jak Metro Manila i odległych obszarach, takich jak Siargao ; prawie niemożliwe jest znalezienie zakątka Filipin bez popularnego miejsca na drinki.
Kultura picia prawdziwie się ujawnia podczas jednej z gorących fiest na Filipinach . Ten pisarz znalazł się wciśnięty w drinki ze wszystkich stron, idąc zatłoczoną boczną ulicą podczas festiwalu Sinulog Cebu .
Proces ten powtarza się podczas Kadayawan Davao i ogromnie się rozmnaża podczas słynnego, zalanego alkoholem festiwalu LaBoracay w Boracay .
Przygotuj swoją wątrobę, kiedy lecisz do jednego z najważniejszych turystycznych miejsc na Filipinach : miejscowi cię powitają, a potem usiądą na drinka. Lub trzy lub pięć. Jak mówią, Inom na! (Napijmy się!)